Pierwszy bank w Polsce chroni... reputację klientów. Ktoś cię obraził w internecie? Oni zrobią z tym porządek

Raiffeisen Polbank wprowadził do swojej oferty, we współpracy z AXA Assistance, ubezpieczenie "Cyber Pomoc". Jednym z jego elementem jest... ubezpieczenie reputacji on-line. Bank obiecuje, że jeśli poskarżymy się mu np. na obraźliwe wpisy na internetowych forach czy portalach społecznościowych, postara się je usunąć.

W ramach ubezpieczenia reputacji on-line dostajemy obietnicę, że jeśli ktoś naruszy nasze dobre imię na blogu, stronie internetowej, w sieci społecznościowej czy na forum internetowym, to ubezpieczyciel (AXA Assistance) zorganizuje i opłaci specjalistę IT, którego zadaniem będzie usunięcie lub zatrzymanie dostępu do tych treści. Jednocześnie jednak nie dostajemy gwarancji, że to się uda. Co więcej, ubezpieczyciel zaznacza, że nie zrealizuje świadczenia w przypadku zdarzeń, co do których nie jest w stanie ustalić okoliczności ich zajścia.

Ubezpieczenie Cyber Pomoc dołączane jest przez Raiffeisen Polbank od 19 marca do Wymarzonego Konta Osobistego – ale tylko dla nowych klientów. Teoretycznie polisa jest darmowa. Jednak miesięczna opłata za kartę do Wymarzonego Konta Osobistego dla nowych klientów to 6 zł, a w poprzedniej wersji tego rachunku 3 zł. Innymi słowy – bank podniósł cenę karty, dodając do niej ubezpieczenie.

Poza ubezpieczeniem reputacji on-line, ochrona obejmuje także cztery inne elementy:

  • Ubezpieczenie użycia środków płatniczych on-line

  • Ubezpieczenie danych komputerowych

  • Ubezpieczenie zakupów internetowych

  • Ubezpieczenie tożsamości on-line

Ubezpieczenie danych komputerowych dotyczy zapewnienia wizyty specjalisty IT, który spróbuje (znów – bez gwarancji sukcesu) odzyskać utracone dane przy awarii komputera.

Ubezpieczenie użycia środków on-line lub kartą polega na podjęciu kroków mających na celu odzyskanie środków. Dopiero jeśli po 60 dniach próby się nie powiodą, klient dostanie pieniądze z powrotem w ramach odszkodowania.

Ubezpieczenie zakupów internetowych polega na próbie rozwiązania sytuacji, gdy zakupiony w internecie produkt trafił do nas wadliwy, lub w ogóle go nie otrzymaliśmy. Tutaj jednak ewentualne odszkodowanie dostaniemy dopiero po 90 dniach od zgłoszenia.

Ubezpieczenie tożsamości on-line dotyczy kroków prawnych w sytuacji, gdy ktoś ukradnie i wykorzysta nasza tożsamość w Internecie w celu oszustwa.

Suma ubezpieczeniowa dla poszczególnych świadczeń jest ograniczona do 10 tys. zł w okresie 3 lat (wyjątkiem jest ubezpieczenie danych komputerowych – tu suma ubezpieczeniowa to 3 tys. zł).

Uwaga – w artykule zakres i szczegóły ubezpieczenia opisano skrótowo. Jeśli masz ochotę z niego skorzystać, przeanalizuj Szczegółowe Warunki Ubezpieczenia i sprawdź, czy na pewno zakres ochrony ci odpowiada.

Zobacz także WIDEO: M. Morawiecki: Należy wzmocnić Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, banki powinny płacić więcej

M. Morawiecki: Należy wzmocnić Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, banki powinny płacić więcej

Więcej o:
Komentarze (14)
Pierwszy bank w Polsce chroni... reputację klientów. Ktoś cię obraził w internecie? Oni zrobią z tym porządek
Zaloguj się
  • waldemar591

    Oceniono 9 razy 7

    Ja na przykład poczułem się obrażony fotką zamieszczoną nad tym artykułem.
    Fotkę przedstawiającą jakąś "wściekłą macicę" w rękawicach bokserskich, walącą po gębie wątłego hipsterka uważam za ewidentne promowanie przemocy w medium publicznym (GW).
    Sprawy nie zgłaszam do Raiffeisen Polbank ani do AXA Assistance lecz do prokuratury.

  • Gal Anonim

    Oceniono 7 razy 7

    Hahaha, sam jestem specjalistą online. Powodzenia, skoro np. serwer forum jest gdzieś w Australii, a administrator nie daje znaku życia od 3 lat :)

  • xinfx

    Oceniono 1 raz 1

    może by zaczął chronić przed fiskusem

  • djarev

    Oceniono 1 raz 1

    Słowo o równouprawnieniu lewackim:
    Czy po zamianie ról postaci przedstawionych na zdjęciu, zdjęcie byłoby też "bardzo śmieszne" ?

  • s0nar

    Oceniono 1 raz 1

    Hahaha, co za bzdura. Słuchajcie, to może tak - zapłaćcie mi po 10zł, a ja w razie czego SPRÓBUJĘ coś tam zrobić, ale jak mi się to nie uda to też nic się nie stanie i nie będziecie mieli prawa niczego ode mnie wymagać :D Powyższy artykuł brzmi jak tandetna reklama.

  • 4v

    Oceniono 1 raz 1

    Ależ cudowna próba strzyżenia celebryckich duszyczek, "specjalista IT spróbuje" i "brak gwarancji, że to się uda". Po prostu cudowne. No ale celebryci inteligencją nie grzeszą, a cała znajomośc internetu to Twitterek, Fejsbuczek, głupie dziunie jeszcze Insta, a młode głupie dziunie Snapek.

    powodzenia w krojeniu baranów! Cwaniak i naiwniak, wspaniała symbioza od czasów prehistorycznych zapewne :)

  • cucurucu

    0

    Od bolu chooja nie ubezpieczaja?

  • Bartłomiej Rudzki

    Oceniono 4 razy 0

    "Ubezpieczenie zakupów internetowych polega na próbie rozwiązania sytuacji, gdy zakupiony w internecie produkt trafił do nas wadliwy, lub w ogóle go nie otrzymaliśmy. Tutaj jednak ewentualne odszkodowanie dostaniemy ***dopiero po 90 dniach od zgłoszenia.***" - tym chcecie z PayPalem konkurować??? :D

  • mniklasp

    Oceniono 2 razy 0

    czyli bank bedzie obrazal swoich klientow nastepnie "wynajmie" IT gostka ( tzn pani Zosia) i oczysci klienta, sprytny geszeft

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX