W Allegro uznali, że szkoda czasu na Niemców. Serwis skupi się na rynku polskim

Rafał Hirsch
Allegro wycofuje się z rynku niemieckiego. Decyzję podjęto w kilka miesięcy po tym jak polski lider e-commerce zmienił właścicieli. Nowi uznali, że lepiej skoncentrować się na Polsce.

Serwis allegro.de ma działać jeszcze tylko do 5 kwietnia. Natomiast już od najbliższego wtorku ma się rozpocząć stopniowe wyłączanie ofert sprzedawców. Jako pierwszy poinformował o tym serwis mensis.pl.

W lutym tego roku według serwisu similarweb.com strona allegro.de zanotowała tylko 136,4 tysięcu wizyt. W tym samym czasie na polskiej stronie allegro.pl było 190,6 miliona wizyt, a na stronie amazon.de 372,5 mln wizyt. Najwyraźniej więc pomysł z allegro.de nie chwycił.

Allegro otwierając niemiecką wersję swojego sklepu chciało przede wszystkim zainteresować polskich sprzedawców niemieckimi klientami. To samo chętnym oferuje serwis Amazon. Serwis Allegro.de wystartował w czerwcu 2016. Przetrwał więc niecały rok. 

W październiku spółka Allegro zmieniła właścicieli. Nowymi zostały fundusze inwestycyjne Mid Europa Partners, Cinven i Permira. Odkupiły one polską firmę od dotychczasowych właścicieli - firmy Naspers, za 3,25 miliarda dolarów. Była to największa transakcji w historii polskiego internetu. 

Nowi właściciele uznali, że zamiast walczyć o nowe rynki, lepiej będzie skupić się na rynku polskim, na którym Allegro jest niekwestionowanym liderem. Rzecznik firmy Michał Bonarowski powiedział w rozmowie z Bankier.pl, że decyzja spółki jest konsekwencją przyjęcia strategii, która skupia się na rozwoju polskiego sklepu Allegro.pl. 

Allegro.pl jest największą platforma e-handlu w Europie Wschodniej. Istnieje od 1999 roku. Według badania PBI/Megapanel w lutym 2017 na wszystkie strony należące do Grupy Allegro, a więc także między innymi ceneo.pl zajrzało 15,6 mln użytkowników, w tym 8,9 mln osób za pośrednictwem smartfonów i tabletów. Z aplikacji Allegro w lutym korzystało w Polsce 2,9 mln osób - więcej niż np. z Instagrama, Skype, czy Snapchata.

Więcej o:
Komentarze (58)
W Allegro uznali, że szkoda czasu na Niemców. Serwis skupi się na rynku polskim
Zaloguj się
  • waapi

    Oceniono 3 razy 1

    Proponuje zatrudnieniemnie na kontrakcie managerskim za 3xxxxPLN miesięcznie + kilka spotkań w jakimś thnikthanku oraz warroomie i podpowiem co trzeba zrobić żeby świat chciał Allegro. Dobra powiem za free. Angielski interfejs + angielskie wersje ofert oraz PayPal (nie mylić z PayU).

  • Marcin Wieckowski

    Oceniono 3 razy 3

    W kategorii ochrony konsumentów, to ten portal powinien dawno zostać zamknięty. wystarczy,że każdy oszust może otworzyć tam sklep z fikcyjnym towarem, i pisać bzdury o wysylkach z magazynu w Chinach. Każdy taki sprzedawczyk może mieć swój regulamin. A podobno allegro ma swój? Więc po co on jest? Chyba tylko po to by dojić kasę od uczciwych sprzedawców.

  • markonim

    Oceniono 2 razy 0

    Podobnież jak w Polsce poległ ebay

  • jeszw

    Oceniono 1 raz 1

    Przyczyna tej rejterady jest prosta, acz wstydliwa, więc przez analogię; ja też u ruskich bym nic nie kupił.

  • marcel2761

    Oceniono 5 razy 1

    tylko niemiecki ebay

  • jan.w2

    Oceniono 3 razy 1

    Alledrogo od dawna jest rajem dla różnego rodzaju oszustów i januszy biznesu. Po zmianie systemu komentarzy stanie się rajem dla nieuczciwych kupujących. Kupno alledrogo przez fundusze inwestycyjne, które z natury nastawione są na maksymalizacje zysków, źle wróży tej nędznej firemce.

  • ariel72

    Oceniono 6 razy 0

    allegro, to gniot, który nie chroni przed oszustami. Wrzucają jedynie szablonowe lakoniczne odpowiedzi żeby zawiadomić policję. Przestrzegam !

  • Czupakabros

    Oceniono 3 razy 1

    Allegro to zwyczajny syf. Złodziejskie oferty i totalne zlewanie poszkodowanych klientów. Allegro to nic innego jak patologiczny serwis. Popatrzcie dziady jak wygląda zakup na Aliexpress. Tam sprzedawca nie dostanie kasy nim ja nie dostanę towaru lub czas nie dobiegnie końca. Nie muszę się prosić oszusta i złodzieja o zwrot kasy. Klikam na aukcję - piszę (po Polsku) - towar nie dotarł i w 24godz kasa z powrotem na koncie. Tam cenią sobie bardziej pozytywna opinię niż stratę przesyłki - odwrotnie do polskich dziadów. Kup towar na allegro u cwaniaka co ma to samo z Chin z tym że w najgorszej możliwie jakości (bo liczy się tylko zysk - czyli min.3 x tyle za ile kupił) a poznasz ich po tem że mają danego towaru od 999szt do 99999szt. Kupisz u niego np.kartę SDHC 128GB za 350zł (o 20zł taniej niż w Media Markt) a on Ci to wyśle z aukcji Aliexpressu gdzie karta ta kosztuje ok 156zł (Toshiba class 10) i da Ci namiar na śledzenie przesyłki a ty czekaj jak frajer i mu zapłać. A zwróć takiemu dziadowi uwagę to Ci napisze że niszczysz gospodarkę (tak nazywa swoje złodziejstwo) bo oni nie płaca podatków w Polsce. Czy Ciebie jako klienta to obchodzi? Nie dajecie się tym złodziejom i naciągaczom z allegro. Aliexpress wyszukuje po Polsku. Żadnych problemów z rejestracją konta. Płacisz jak chcesz. Złotówkowym przelewem, kartą itd. Towar ma lepszą jakość niż to co cwaniaki z allegro oferują (bo kupują najtańsze). Czas oczekiwania to max 4tyg. Rekordowa paczka to 7 dni roboczych. Chcesz kupić cokolwiek to wpierw sprawdź to na Aliexpress. Popatrz na sprzęt w Media Markt. Cwaniak z Polski kupił zapakował i cena min. x 3. Po co przepłacać?

  • facebook-lazysundayperfumes

    Oceniono 6 razy -2

    Allegro niestety zamienia się w największy swój własny sklep. Sprzedają sami we własnym sklepie i to co promują jako sklepy oficjalne marek, które i tak sprzedają drogo. Jak ktoś jest shopoholikiem jak ja i kupi legalnie towar to nie odsprzeda nawet ze stratą.
    Kupiłem Lavazzę 1kg najtaniej na allegro -okazało się że 4 kg kawy to podróba-ładna flia, data, wszystko, w środku niestety stara kawa, bez zapachu, smaku. Tyle, że chciałem zwrócić ale skoro sprawdzałem i otwarłem każdą to niestety zwrócić się już nie da. A nawet gdybym chciał to mąż się uparł i powiedział aby nie zwracać, ale już na allegro nie kupować żadnej kawy. To jako kupujący.
    Jako sprzedający dawniej sprzedawałem perfumy i jakoś szło. Teraz patrzą tylko po miniaturce, która u każdego jest taka sama, i po cenie. Wyświetleń mam 0-6 na aukcji, gdzie były setki kiedyś, a zamiast kupić u mnie oryginał to setki się sprzedają ale u tańszych ofert gdzie oszuści sprzedają podróbki. Ogłosiłem się z perfumami na OLX, to dostałem ofertę od oszusta że mi za pobraniem przyśle perfum, poprosiłem o ofertę ze zdjeciami, okazuje się że mi przyśle w cenie 1/3 tego co kosztują w hurcie oryginały, a do tego na zdjęciach ja widzę, że to podrobki testerów, ale Ciemny Lud na allegro tego nie rozpoznaje tylko kupuje-przebitka na allegro 100%, mój narzut na oryginałach 10-15%, żeby pokryć koszty wystawienia i prowizji. Do tego strata na oferowanych w niektórych ofertach darmowych wysyłkach i jeszcze ludziom jest drogo. Myślę poważnie nad własnym sklepem. Sami zobaczcie
    ti ny ur l.c om/HomelandU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX