British Airways zmienia zdanie. Linie lotnicze nie usuną strony internetowej w języku polskim

Daniel Maikowski
Linie lotnicze British Airways wycofały się z kontrowersyjnej decyzji o zamknięciu polskojęzycznej wersji swojej strony internetowej - wynika z informacji "Radia Zet". Skąd nagła zmiana decyzji?
Od 4 kwietnia 2017 język polski przestanie być dostępny jako jeden z języków do wyboru na stronie ba.com. Klienci z Polski będą mogli korzystać z dedykowanej strony z lokalnymi ofertami i zawartością w języku angielski

- taki komunikat pojawił się w poniedziałek na oficjalnej stronie linii British Airways.

Dziś okazuje się jednak, że polskojęzyczna wersja serwisu ba.com ostatecznie nie zostanie zamknięta. Tak wynika z informacji, do których dotarło "Radio Zet"

Nie ma takich planów. Bardzo prosimy o skorygowanie tej informacji

- poinformowało biuro prasowe brytyjskiej firmy.

Śladu po wczorajszym komunikacie British Airways próżno szukać również na stronie ba.com. Skąd ta nagła zmiana decyzji? Być może wpływ na to miały liczne glosy krytyki, które pojawiły się również pod naszym tekstem na ten temat.

Likwidacja stron BA w językach krajów UE jest czystą złośliwością ze strony linii. Żaden regulacja związana z Brexitem tego nie nakazuje. Każda linia na świecie może mieć stronę w dowolnym języku.

- sugerował użytkownik "wari".

Kłopoty po Brexicie

Niewykluczone, że decyzja, z której BA ostatecznie się wycofało, mogła mieć związek z procedurą Brexitu.  Dzięki powstałemu w latach 90. wspólnemu europejskiemu obszarowi lotniczemu linie z siedzibą w UE mają prawo obsługiwać loty do, z i w granicach dowolnego państwa unijnego. Jednak po oficjalnym uruchomieniu procedury wystąpienia ze Wspólnoty Wielka Brytania musi do marca 2019 roku renegocjować warunki dostępu do dotychczasowego rynku lub stworzyć alternatywny system.

Trudno przewidzieć, które połączenia zostaną utrzymane. Wiadomo, że procedura najmocniej dotknie tanie linie, ponieważ to najczęściej one korzystają z prawa do obsługiwania połączeń między innymi krajami UE – Istnieje duże prawdopodobieństwo, że po marcu 2019 roku przez pewien czas nie będzie połączeń lotniczych między Wielką Brytanią a UE – powiedział szef marketingu Ryanaira Kenny Jacobs. Jego zdaniem, jeśli mamy uniknąć tych niedogodności, ruch lotniczy musi być priorytetem w negocjacjach związanych z Brexitem.

Zobacz też: Założyciel Fly4free.pl: Gdybym tę decyzję podjął wcześniej, fly4free.pl najprawdopodobniej byłoby najbardziej znanym serwisem w Europie

Założyciel Fly4free.pl: Gdybym tę decyzję podjął wcześniej, fly4free.pl najprawdopodobniej byłoby najbardziej znanym serwisem w Europie [NEXT TIME]

Komentarze (37)
British Airways zmienia zdanie. Linie lotnicze nie usuną strony internetowej w języku polskim
Zaloguj się
  • kamster

    Oceniono 5 razy 3

    Jakby to miało znaczenie czy jest w PL czy nie. I tak 99% ludzi, korzystający z z usług BA zna angielski. Nie twórzcie wydumanych problemów.

  • wasiliuk

    Oceniono 3 razy 3

    Zawracanie gitary!
    Dowolna firma w UE może nie mieć strony po polsku (fińsku, francusku, łotewsku...), a także dowolna firma spoza UE może mieć stronę po polsku, czy w jidysz.

    Takie sprawy to są decyzje biznesowe, a nie polityczne.

  • wuetend

    Oceniono 2 razy 2

    nie ma to jak rozwiązać problem, który samemu się stworzyło. Ulubiona rozrywka postpolityków i współpracujących z nimi postmediów.

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 2 razy 2

    Ta firma pada na twarz. W ciągu 2 lat wprowadzi nowe samoloty z przestrzenią dla pasażerów w klasie ekonomicznej mniejszej, niż w ...Ryanairze...
    Patrząc na konkurencję i choćby tragiczny opór BA w sprawie dostępu do Internetu na pokładzie samolotów, jakości usług w stosunku do ceny - to nie będzie tu świetlanej przyszłości.

  • tomasz78abc

    Oceniono 2 razy 2

    Uff, to jednak moge odlozyc nauke inglisza

  • shipa

    Oceniono 2 razy 2

    Tyle, ze usuniecie wybranych wersji jezykowych, rowniez pozaunijnych, nigdzie nie bylo motywowane Bretixem przez BA- a jedynie przez niektore histeryzujace media...

  • warturek

    Oceniono 5 razy 1

    Ale niesmak pozostał

  • focus4e_new

    Oceniono 1 raz 1

    "Nie wykluczone" ?????????????????
    Poprawcie to!!!!!!!!!!!!!!

  • krunghtep01

    0

    Mimo sredniej znajomosci angielskiego ZAWSZE korzystam ze stron angielskojezycznych przy rezerwacji biletow lotniczych czy hoteli.Z jednym wyjatkiem -jesli jest to LOT albo polskie hotele.Przy rezerwacji hoteli w Chinach dodrukowuje jeszcze strone po chinsku bo taksowkarze chinscy ,nawet w takich miastach jak Szanghaj przewaznie nie znaja zupelnie angielskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX