Rosjanie rezygnują z tarnowskich Azotów. Chcą sprzedać akcje warte ponad 1,3 mld złotych. Rząd je odkupi?

Marta Piątkowska
Z dorocznego raportu rosyjskiego Acronu wynika, że należący do spółki niemal 20 proc. pakiet akcji Grupy Azoty może zostać sprzedany. Udziały w największej polskiej firmy chemicznej zostały w nim ujęte w "inwestycjach dostępnych do sprzedaży". Sprawę opisuje Dziennik Gazeta Prawna.

Jak podaje DGP w poprzednim sprawozdaniu Azoty były jeszcze „inwestycją wycenianą metodą praw własności”. W ten sposób określa się zwykle te składniki majątku firmy, których nie zamierza się sprzedawać. 

Zmiana tylko z pozoru jest kosmetyczna. W latach 2012-2014 Acron podejrzewano w Polsce o próbę przejęcia Azotów. Sprawa wywoła spore poruszenie w mediach i wśród polityków. Wprowadzono nawet ustawę o kontroli niektórych inwestycji, która umożliwiała rządowi blokowanie zmian właścicielskich w firmach uznawanych za strategiczne. Azoty były pierwszą, obok KGHM, spółką wpisaną na listę.

Acron za 20 mln akcji zapłacił w sumie ponad 1 mld złotych. Domniemaną próbę przejęcia udało się zatrzymać dzięki połączeniu w 2013 roku Zakładów Azotowych w Tarnowie i w Puławach, co rozwodniło udziały Rosjan. Do statutu grupy Azoty wpisano ograniczenie prawa akcjonariuszy innych niż Skarb Państwa do wykonywania głosu na walnym zgromadzeniu do 20 procent ogólnej liczby głosów.

- Decyzja o sprzedaży byłaby z punktu widzenia Acronu logiczna. Nie są w stanie przejąć nad Azotami kontroli, nie mogą też liczyć na wypłatę wysokiej dywidendy, bo Azoty realizują ambitny program inwestycyjny i raczej nie będą zbyt chętnie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami – mówi w rozmowie z DGP Krystian Brymora, analityk BDM.

Z tego samego powodu Acron może mieć problem ze znalezieniem prywatnego kupca. Nikt raczej nie będzie chciał wydawać pieniędzy na pakiet akcji w spółce, którą i tak kontroluje polski rząd. Głównym zainteresowanym może za to okazać się Skarb Państwa, albo inne spółki pozostające pod jego kontrolą. W przeszłości udziałowcem Azotów było PGNiG i to właśnie największy gazowy koncern najczęściej wymieniany jest w kontekście ewentualnej transakcji.

Obecnie cena akcji Azotów wynosi ok. 63 zł. Pakiet Acronu wyceniany jest więc na 1,34 mld zł.

Grupa Azoty łączy pod jedną marką kilkadziesiąt spółek, w tym cztery największe zakłady polskiej syntezy chemicznej: z Tarnowa, Kędzierzyna-Koźla, Polic i Puław. Produkuje nawozy mineralne dla rolnictwa, jest też największym w Polsce dostawcą amoniaku i kwasu fosforowego. Ma znaczącą pozycję na rynku Unii Europejskiej.

Więcej o:
Komentarze (35)
Rosjanie rezygnują z tarnowskich Azotów. Chcą sprzedać akcje warte ponad 1,3 mld złotych. Rząd je odkupi?
Zaloguj się
  • needmoney

    Oceniono 15 razy 11

    "Azoty realizują ambitny program inwestycyjny i raczej nie będą zbyt chętnie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami"
    czyli ze skarbem państwa ... dokładnie jak w większości spółek skarbu państwa wszystko jest przejadane wewnątrz żeby zysku dla "właściciela" nie wykazać jest to taki specyficzny rodzaj uwłaszczania się na majątku społecznym tych co byli w odpowiednim momencie na odpowiednim miejscu ...

  • Łukasz Probny

    Oceniono 10 razy 4

    Oby to był jedyny powód a nie fakt, że UE cały czas rozważa regulacje rynku nawozowego, które uderza m.in w Nasze Azoty a surowiec do nowych nawozów ma w ręce Rosja. Niemcy stanowisko UE popierają ręka w rękę z Rosją bo tutaj mają słabe interesy. Jak bardzo cenię sąsiedztwo Niemiec to jednak widać jak kraj ten politykę kalkuluje na 20-40 lat i wie, że historia w kilka lat się odwraca, dlatego Nord Strem II powstanie i Niemcy z przyjemnością Nas ominą itd.

  • shago

    0

    i dlatego zapewne ZA Puławy wywaliło 5 dni temu projekt elektrowni gazowej na etapie ofert cenowych do kosza i w zamian za to będzie budowało 5 razy mniejszy blok wunglowy. znaczy się bedom projektować, analizować, konsultowac a w tym czasie Police zrobią za pieniądze Puław inwestycje na 2,5 miliarda. brawo zarząd puław i slimaki ze zwiunzków zawodowych.

  • Zulu Gula

    0

    EBOR kupywal chyba po 25 wiec mysle ze mozna im dac po 30 a jak nie to niech wala w rynek chetni sie znajda ;-)

  • Zulu Gula

    0

    Akcje sa po 70 swoja droga i nie warte wiecej jak 50 oni i tak kupili taniej wiec i tak zarobia

  • poljack

    0

    Można odkupić za pół ceny .Kulczyk więcej by nie dał .Trzeba brać przykład z miliardera.

  • kazik2500

    0

    No i super -- zainwestuje kto inny. Jakiekolwiek zaleznosci od Ruskich niepotrzebne.

  • kimdongun

    Oceniono 4 razy 0

    Będzie można tam zatrudnić resztę rodziny Ziobry.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX