Prezydent Duda podpisał ustawę, która pozwoli odbierać majątki przestępcom. Uczciwi też mogą stracić

Andrzej Duda

Andrzej Duda (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Celem jest walka z przestępczością. Państwo będzie zabierać nieuczciwie zdobyte majątki. Ale uczciwi też mogą ucierpieć - prawnicy krytykują przepisy, które wprowadzają konfiskatę rozszerzoną

Prezydent podpisał ustawę, która pozwoli państwu przejąć mienie obywatela, jeśli okaże się, że pochodzi ono z przestępstwa. W ten sposób będzie mogło przejąć nie tylko dom, czy samochód, ale też przedsiębiorstwo, które służyło do popełnienia przestępstwa. Na przykład wystawiało fałszywe faktury, po to, by wyłudzić VAT.

- Nowe rozwiązania z jednej strony uderzą w oszustów gospodarczych działających wbrew zasadom uczciwej konkurencji, z drugiej – zapewniają ochronę przedsiębiorcom przed przestępcami udającymi biznesmenów. Nowe regulacje mają też uniemożliwić czerpanie korzyści z nielegalnie zdobytych majątków – tłumaczyło Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało przepisy.

Rząd liczy na to, że pozwolą mu one między innymi rozprawić się z oszustwami i wyłudzeniami VAT. To plaga, która pustoszy polski budżet. Skala oszustw liczona jest w dziesiątkach miliardów złotych rocznie. Parają się nimi na dużą skalę zorganizowane grupy przestępcze, często międzynarodowe.

Konfiskata rozszerzona będzie mogła być orzeczona w przypadku przestępstw zagrożonych karą powyżej 5 lat pozbawienia wolności.

Uczciwy też może stracić majątek

Nieuczciwie zdobyte majątki będą mogli stracić nie tylko przestępcy, ale też osoby, którym je podarowali bądź sprzedali za kwotę znacznie niższą od rynkowej. Przepadek mienia będzie mógł być orzeczony także wtedy, gdy sprawca będzie się ukrywał, umrze lub przeniesie majątek na inną osobę. Przepadną też korzyści związane z obracaniem pieniędzmi pochodzącymi z przestępstwa.

Majątek oskarżonego można będzie kontrolować sięgając pięć lat wstecz od popełnienia przestępstwa. Będzie musiał udowodnić, że zdobył go uczciwie.

Konfiskata będzie mogła objąć także przedsiębiorstwa użyte do popełnienia przestępstw. Co więcej może się tak stać nawet wtedy, gdy właściciel o tym nie wiedział, a przestępstwa dokonał któryś z jego pracowników.

Rząd próbował tu zabezpieczyć uczciwych przedsiębiorców. I tak, żeby brać w ogóle pod uwagę konfiskatę przedsiębiorstwa, sprawca przestępstwa musi odnieść z niego korzyść o znacznej wartości, a więc powyżej 200 tysięcy złotych. Poza tym właścicielowi przedsiębiorstwa należy wcześniej wykazać, że chciał lub przewidywał możliwość wykorzystania firmy  do celów przestępczych. To z kolei oznacza, że jeżeli właściciel rzeczywiście nie wiedział, że jego pracownik to oszust, nie poniesie za to odpowiedzialności i nie straci swojej firmy.

Idea słuszna, realizacja zła

 - Majątek, który pochodzi z przestępstwa powinien być konfiskowany - mówił niedawno serwisowi Next.Gazeta.pl adwokat Cezary Cieńkowski z kancelarii Cieńkowski, Czarnecka.

Tłumaczył, że do popełnienia przestępstwa potrzebne są pieniądze. Choćby te z wcześniejszego przestępstwa. – W wielu przypadkach odcięcie od takiej gotówki pozwoli uniknąć kolejnych przestępstw – przekonywał.

Chwalił ideę, ale wykonanie już nie. A to dlatego, że ustawa odchodzi od zasady domniemania niewinności. - Zgodnie z tą zasadą ten, kto stawia zarzut, musi przedstawić na to dowód. To rozwiązanie obowiązuje zarówno w prawie karnym, jak i cywilnym – mówił adwokat Cieńkowski. – Oczywiście przerzucenie ciężaru dowodzenia na podejrzanego znakomicie ułatwi życie fiskusowi i prokuraturze, ale odejście od zasady domniemania niewinności absolutnie nie powinno mieć miejsca – dodał.

Zwrócił też uwagę na przepisy, które mogą doprowadzić do konfiskaty firmy. – Weźmy przedsiębiorstwo, które zostało wykorzystane w przestępstwie, ale sprawca nie jest jego właścicielem. Na podstawie nowych przepisów, właścicielowi będzie można zarzucić, że mógł przypuszczać, iż jego firma zostanie jakoś zamieszana w przestępstwo. Już to wystarczy do tego, by zagrozić mu konfiskatą firmy – wyjaśniał adwokat. - To bardzo niebezpieczne, także dla uczciwych przedsiębiorców – mówi Cezary Cieńkowski.

Prezydent nie miał wątpliwości

W czasie prac nad nowymi przepisami w Sejmie, uwagę na ich liczne wady zwracali prawnicy z Sejmowego Biura Legislacji oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Posłowie PiS ich nie słuchali. Zagłosowali za ich wprowadzeniem w życie. Wątpliwości nie miał też prezydent. Podpisał ustawę, która wprowadza konfiskatę rozszerzoną. Ustawa wejdzie w 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

+++

Zobacz też, jak prowadzi się własny biznes w Polsce - w bardzo różnych branżach:

Zobacz także
  • Rosną wpływy do budżetu z podatku VAT Solidny wzrost wpływów z VAT. Ministerstwo Finansów zrobiło już prawie 30 proc. planu na cały rok
  • robot Za 25 lat roboty przejmą w Polsce 40 proc. miejsc pracy. Kto nie wytrzyma ich konkurencji?
  • Na importerów samochodów padł blady strach. Pośpiesznie organizują odbiór
Komentarze (187)
Prezydent Duda podpisał ustawę, która pozwoli odbierać majątki przestępcom. Uczciwi też mogą stracić
Zaloguj się
  • central2

    Oceniono 33 razy 29

    art 42 ust 3 Konstytucji RP
    Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 33 razy 23

    Długopis podpisał.
    Każdy kto ma choćby tylko rower a pracował w firmie na której ciążą dowolne oskarżenia prokuratorskie może zacząć się bać że mu parapaństwo rower odbierze.

  • eldemon

    Oceniono 11 razy 7

    Jak zawsze złodziejom, aferzystom, oszustom i innym popaprańcom, zawsze nie na rękę i już kwiczą!

  • nikon52

    Oceniono 13 razy 5

    Bardzo dziwiłbym, się gdyby prawnicy( adwokaci) nie krytykowali tej ustawy. To dla nich w pewnym sensie nieszczęście.

  • rulz007

    Oceniono 4 razy 4

    Super! najpierw niech sprawdza cały sejm i wszystkich posłów!!!! to się prokuratura zdziwi... albo i nie..

  • jnd

    Oceniono 4 razy 4

    Jeszcze potrzeba aby PIS pochylil sie nad porzadnymi obywatelami co uczciwie pracuja i placa podatki.
    Potrzeba zmienic przepisy o powiadomieniach sadowych i urzedowych. Za dostarczone powinno uwazac sie tylko te o ktorych obywatel ze 100% pewnoscia wiadomo, ze wiedzial o takiej przesylce. Nieodebrane powinni dostarczac komornicy, straz miejska albo policja i powinno sie dwukrotnie wydluzyc czas odpowiedzi na takie pisma. Przewaznie to jest 7dem dni, co troche malo w wiekszosci spraw szczegolnie sadowych, ktore najczescie sa skomplikowane.
    Powinni zlikwidowac tryb nakazowy a w to miejsce powolac sedziow pokoju orzekajacych w takich sprawach.
    Powinni wprowadzic lawy przysieglych w sadach.

  • mczes57

    Oceniono 10 razy 4

    Wreszcie skończy się przepisywanie majątków z przestępstwa na rodzinkę i konkubinkę. Brawo,wreszcie.

  • kist22

    Oceniono 30 razy 4

    Informacja dla ,,prawdziwych" czytelników tej gazeciny -Uczciwi nie stracą - nie bójcie się i(dotyczy wyłącznie tych oczywiście co nie ukradli przez ostatnie 5lat

  • karolsax

    Oceniono 3 razy 3

    Bardzo dobrze! Podupczyć trochę tych złodziei którzy przez tyle lat rozkradali nasz kraj, podupczyć! Żeby bolało!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje