CCC ma problem z podbiciem Niemiec i Austrii. Rosną straty, kurs akcji leci w dół

Rafał Hirsch
Lider rynku obuwniczego w Polsce traci pieniądze na rynkach zagranicznych. W pierwszym kwartale 2017 CCC miał aż 37 mln złotych straty w Niemczech i w Austrii. Wyniki finansowe bardzo rozczarowały inwestorów. Na giełdzie akcje CCC spadały o ponad 5 procent.

CCC na polskim rynku od lat radzi sobie świetnie. Niestety ekspansja zagraniczna wciąż generuje głównie koszty. Chodzi zwłaszcza o ambitne zadanie wejścia na rynek niemiecki i austriacki. W raporcie finansowym za pierwszy kwartał spółka wskazuje, że miała blisko 25 mln złotych zysku operacyjnego w Polsce, dodatkowo 18 mln zysku ze swojego sklepu internetowego eobuwie.pl i 8 mln z handlu hurtowego. I to koniec źródeł zysku. Dalej są już tylko straty: 6,5 mln złotych do tyłu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej i aż 36,8 mln złotych straty w Europie Zachodniej.

W przypadku CCC Europa Zachodnia to tylko dwa rynki: Niemcy i Austria. W obydwu miejscach polski producent obuwia rozwija się dynamicznie. W dobrze ustawionym modelu biznesowym większe przychody powodują, że straty są coraz mniejsze, aż przychodzi moment, w którym ruch w biznesie jest już na tyle duży, że spółka zaczyna zarabiać.

Dynamiczny wzrost przychodów CCC z Niemiec i Austrii powoduje jednak, że straty firmy na tych rynkach nie maleją, tylko rosną. Przychody z Niemiec urosły o 35 procent, a z Austrii aż o 58 procent. W tym samym czasie łączna strata na obydwu rynkach urosła z 23,4 mln PLN na początkku 2016 do 37 mln PLN teraz.

Ruch w niemieckich sklepach CCC jest znacznie mniejszy niż w tych polskich. Pokazują to publikowane przez spółkę dane o przychodach z metra kwadratowego powierzchni handlowej. To kluczowe w branży detalicznej dane pokazujące, czy to, co jest w sklepie jest w stanie sprzedawać się tak dobrze, aby pokryć koszty utrzymania sklepu

Przychody z metra kwadratowego sklepu CCC, w Polsce i w Europie ZachodniejPrzychody z metra kwadratowego sklepu CCC, w Polsce i w Europie Zachodniej dane: CCC

Jak widzimy w Polsce średni przychód z każdego metra kwadratowego to 1600 PLN (kwartalnie), tymczasem w Niemczech i Austrii to zaledwie 840 PLN – prawie dwa razy mniej!

Z danych spółki wynika, że przeciętny sklep CCC ma 542 metrów kwadratowych powierzchni. Ale widać wyraźną różnicę w powierzchni sklepów w Polsce i w Niemczech. W naszym kraju średni sklep CCC ma 496 m kw., za to w Niemczech to aż 775 mkw. W Austrii to 613 mkw.

Wielkość sklepów CCC w poszczególnych krajachWielkość sklepów CCC w poszczególnych krajach dane: CCC

Pechowo więc tak się składa, że CCC nie do końca wykorzystuje potencjał powierzchni sprzedażowej sklepów akurat tam, gdzie ma te sklepy absolutnie największe. CCC nigdzie nie ma większych salonów niż w Niemczech.

Jeszcze inne ujęcie to podliczenie sprzedaży w sklepach, które istnieją co najmniej rok (te świeżo otwarte mogą na samym początku generować mniejszy ruch, bo ludzie jeszcze nie zapamiętali, że w danym miejscu jest dany sklep). W takim wyliczeniu sprzedaż w Polsce w ciągu ostatniego roku wzrosła o 11,4 procent, a w Europie Zachodniej tylko o 1,6 procent. Nie ma więc spadku, ale przepaść między rynkiem polskim, a niemieckim i austriackim nadal jest świetnie widoczna.

Działalność za granicą to też ryzyko walutowe. W pierwszym kwartale 2017 CCC miało z tego powodu 15 mln PLN dodatkowych kosztów. Rok wcześniej było tego tylko nieco ponad 4 mln PLN.

Wyniki kwartalne sieci sklepów z butami nie spodobały się inwestorom. Spodziewali się oni minimalnego zysku operacyjnego i stratę netto na poziomie 11 mln PLN, a nie 50 mln PLN. Nic dziwnego, że niektórzy z nich postanowili rozstać się ze spółką.

W efekcie akcje CCC tanieją o 4,8 procent. W najgorszym momencie dnia spadek sięgał 6,4 procent. Akcje są najtańsze od 7 lutego. Od szczytu z połowy marca spadek sięga już 16,6 procent. 

CCC to jedna z najlepszych spółek na warszawskiej giełdzie. Od momentu debiutu pod koniec 2004 roku cena jej akcji wzrosła dwudziestokrotnie - z okolic 10 złotych do ponad 200 złotych.

Notowania giełdowe CCCNotowania giełdowe CCC wykres: DM Bossa

Spółka ma 870 sklepów w kilkunastu krajach Europy Środkowej. Jest kontrolowana przez Dariusza Miłka, która ma ponad 36 procent głosów na walnych zgromadzeniach spółki. Pakiet jego akcji jest wart 2,3 mld PLN. W wyniku spadku notowań giełdowych wycena tego pakietu spadł dziś o 127 mln złotych.  

Myślisz, że Gino Rossi jest małą włoską firmą? Mylisz się. Do tego świetnie sobie radzi

Więcej o:
Komentarze (129)
CCC ma problem z podbiciem Niemiec i Austrii. Rosną straty, kurs akcji leci w dół
Zaloguj się
  • ab_extra

    Oceniono 28 razy 14

    Może w Niemczech trudniej niż w Polsce sprzedać buty, które rozpadają się po miesiącu noszenia?

  • fryderykus

    Oceniono 19 razy 7

    może w sklepach niemieckich muszą uznawać reklamacje i dlatego są w plecy?......w Polsce reklamacji w CCC nie masz szans uzyskać nawet jak ci się buty rozsypią w rękach

  • mistermadmat

    Oceniono 5 razy 5

    Czy wy nas macie za idiotów? TAK TAK ! W ubiegłym tygodniu wy s raliście artykulik jaki to za j ebisty jest ccc , jakie podbijanie rynku , bla bla bla .... a dzisiaj normalnie disaster ....

  • icek_goldman

    Oceniono 4 razy 4

    Niestety w Niemczech i Austrii jest inna mentalność ludzi nie cena czyni cuda lecz jakość. Te narody nie stać na kupowanie słabych i tanich produktów, bo wtedy trzeba kupować częściej, a to marnotrawstwo, bogatego na to nie stać. Zatem mnie całkowicie nie dziwi, ze tam nie sprzedają, mnie nawet dziwi dlaczego chcą tam sprzedawać, no może jest tak dużo uchodźców ze się obroni ale jak widać nie bardzo...

  • dorbi

    Oceniono 8 razy 4

    Byłem tam raz. Wystarczyło tylko raz nabrać powietrza i już mnie tam nie było. Wszystko z wtryskarki. Smród tworzywa i tandetnego kleju aż w oczy szczypie. Pamiętajcie! Biedaków nie stać na obuwie "Cena Czyni Cuda". Kupujcie buty ze skóry i z gwarancją od producenta. Lepiej i rzadziej ale jak trzeba. Wydacie mniej pieniędzy wbrew pozorom. Właściciel tego przedsięwzięcia to zwykły cwaniak. Wykorzystuje nasze puste portfele i jeszcze się z tego śmieje. Zaznaczam, że to nie jedyny cwaniak w tym kraju żerujący na naszej biedzie bez skrupułów. Dlatego kupuję buty ze skóry, znacznie droższe ale noszę je po kilka lat. Te z CCC to tylko do trumny się nadają i na zachodzie to szybko wyszło. Tam ludzie mają więcej w portfelu i już się nauczyli, że z chłamem na nogach nie da się żyć.

  • single_malt

    Oceniono 14 razy 4

    niektorzy u nas mysla ze Niemiec to taki Polak ktory ma wiecej pienedzy :-))
    W Austrii jest jeszcze trudniej bo Austriacy duzo staranniej (i drozej) sie ubieraja od Niemcow

  • radek_sziwa

    Oceniono 22 razy 4

    Buty ccc to szajs dla mas. Niestety masy pracujące w Niemczech i Austrii stać na lepszą jakość niż ten chłam dla biedoty. Co innego w Polsce gdzie za średnią krajową można nabyć góra 10 par, podczas gdy za zachodnią granica jest to przynajmniej 4x tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX