Słono zapłacimy za majowy śnieg i kwietniowe przymrozki. Ceny owoców są dwa razy wyższe od ubiegłorocznych

Za kilogram polskich truskawek wyhodowanych w szklarni lub pod folią w hurcie trzeba zapłacić nawet 26 zł. Oznacza to, że Kowalski stęskniony za smakiem krajowych owoców będzie musiał wysupłać z kieszeni jeszcze więcej.

Kwietniowe przymrozki zniszczyły kwiatostan wczesnych owoców. Portalspozywczy.pl podaje, że w szczególności ucierpiały czereśnie i maliny. Rolnicy i sadownicy uprzedzają, że tegoroczne zbiory mogą być rekordowo niskie. Przełoży się to na ceny plonów, które aktualnie wynoszą niemal dwa razy tyle, co w ubiegłym roku o tej samej porze. Przykładowo za kilogram malin trzeba zapłacić nawet 65 zł.

Nienajlepsze wiadomości płyną też z plantacji truskawek, gdzie majowy śnieg i mrozy uszkodziły część upraw polowych. Kilogram tych owoców w hurcie aktualnie kosztuje do 26 zł.

Sadownicy zwracają uwagę, że niskie temperatury i deszczowa pogoda wpłynęły również na aktywność pszczół, które zniechęcone niesprzyjającą aurą były nieco bardziej leniwe niż zwykle.

W czasie przymrozków i ochłodzenia w fazie kwitnienia były również wczesne odmiany jabłek, grusze, rzepak i brzoskwinie. Na etapie kiełkowania i wzrostu były również buraki cukrowe i kukurydza. Na razie nie wiadomo w jakim stopniu pogoda przyczyni się do wzrostu cen tych upraw.

Więcej o:
Komentarze (42)
Słono zapłacimy za majowy śnieg i kwietniowe przymrozki. Ceny owoców są dwa razy wyższe od ubiegłorocznych
Zaloguj się
  • abs.urd

    Oceniono 17 razy 9

    Biedni rolnicy. Znowu nie będzie mozna zreformować KRUS-u. Bo z czego mieliby płacić ubezpieczenie, jak my wszyscy. KRUS forever.

  • Marek Chepinski

    Oceniono 14 razy 8

    Zawsze sa dwie plagi ,, Urodzaju i nieurodzaju, takze rolnicy nie biadolcie

  • wilczek1968

    Oceniono 12 razy 6

    Na szczęście w pobliskim markecie truskawki z Hiszpanii po 6-7zł/kg są dostępne prawie codziennie. Maliny też znacznie taniej niż oferty polskich producentów. Dobrze, że jesteśmy globalną wioską...

  • tomasz.rze

    Oceniono 4 razy 4

    65zł za kg truskawek? Dobre, bo polskie? Patriotycznie będę kupował pomarańcze po 3zł.

  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy 4

    Bogu dzięki że istnieje coś takiego jak IMPORT.

    Parafrazując królową Marię Antoninę (jak nie mają chleba, to niech jedzą ciastka), powiem: jak nie będzie czereśni i jabłek, to będą banany i pomarańcze. W dodatku dużo tańsze... :-)

  • 69piotr

    Oceniono 6 razy 4

    No bez jaj. Po informacji po przymrozkach jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki ceny UBIEGŁOROCZNYCH jabłek w miastach- marketach czy sklepikach zdrożały z 1,99 zł/kg na 2,99 zł/kg. A we wrześniu bedzie lament że na skupie są po 15 groszy i nic się nie opłaca. Jak żyć.

  • rzepiec

    Oceniono 8 razy 4

    jakby nie przymrozki to klęska urodzaju i odszkodowania, rolasy kombinują jak zedrzeć kasiorke.

  • Czupakabros

    Oceniono 7 razy 3

    Jak już długo żyję to nigdy nie słyszałem aby wsiok był zadowolony. Zawsze coś aby ludzi przygotować na drożyznę. A normalni na to srają. Sprowadzimy tańsze. Rolnik jak był w potrzebie to potrafił jabłka za 50gr sprzedać. A teraz po ile macie? Ja osobiście wolę kupię banana ,pomarańczę lub kiwi jak bym miał za jabłka płacić p 4zł. Wsiury zawsze były pazerne i kombinowały. Jak był urodzaj (a zdarzało się nie raz) to niszczyli owoce lub nie zbierali wcale bo dla kilku grosików nie będą robić. Lepiej zniszczyć część aby ta pozostała miała cenę. Za zbór truskawek zapłacą 2,5zł od koszyka (2kg) a za kg 9zł. no ale on ma koszty i swoje wyrwać musi. Bo on jest usprawiedliwiony jak ci złodzieje z budek nad morzem ,na Krupówkach itd. Bo jest sezon golenia frajerów to się goli. Aby potem za dwa miesiące funkcjonowania żyć cały rok. To jest usprawiedliwienie. Idąc takim tokiem myślenia to niech każdy zdziera jak może i dwa miesiące pracy a 10 leżenia i nowy mercedes na zakupy do biedronki. Rok w rok ta sama śpiewka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX