Dramat na giełdzie w Brazylii. Inwestorzy stracili gigantyczne pieniądze. Wszystko przez politykę

Robert Kędzierski
Demonstracje Brazylijczyków żądających odejścia i ukarania skorumpowanych polityków od maja  przetaczają się przez cały kraj

Demonstracje Brazylijczyków żądających odejścia i ukarania skorumpowanych polityków od maja przetaczają się przez cały kraj (Andre Penner (AP Photo/Andre Penner))

Napięta sytuacja polityczna w Brazylii przełożyła się na bardzo mocny spadek kursów akcji na tamtejszej giełdzie. Doszło nawet do tego, że inwestorów uspokajać musiał bank centralny, ale elity polityczne mu tego nie ułatwiają.

W Brazylii wybuchł skandal polityczny w wyniku oskarżenia prezydenta Michela Temera  przez prokuraturę. Postawiono mu zarzut korupcji po tym, jak lokalne media opublikowały opis nagrania, na którym rzekomo prezydent kraju  przekazuje pieniądze jednemu z senatorów w zamian za zachowanie milczenia w związku z łączącymi ich ciemnymi interesami. Senator został bowiem skazany za udział w praniu brudnych pieniędzy.

Czytaj też: Według tego raportu program 500+ ma zły wpływ na firmy.

Temer zaprzeczył przekazywaniu jakichkolwiek środków i stwierdził, że nie zrezygnuje ze stanowiska. Zarzuty wobec prezydenta mocno jednak wystraszyły inwestorów, bo kraj dopiero co otrząsnął się z problemów wywołanych odsunięciem od władzy poprzedniej prezydent kraju Dilmy Rousseff. Powodem jej odejścia był skandal korupcyjny, a Temer był jednym z jej współpracowników.

Kryzys polityczny w Brazylii wywołał krach na tamtejszej giełdzieKryzys polityczny w Brazylii wywołał krach na tamtejszej giełdzie Fot. investing.com

Główny indeks giełdy w Brazylii, Bovespa zanurkowała o blisko 9 proc., podobnie straciła brazylijska waluta. W reakcji na panikę inwestorów przedstawiciel banku centralnego zapewnił, że będzie udzielał instytucjom finansowym odpowiedniego wsparcia, oczywiście, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Jak wyjaśnia BBC złe nastroje podsyca fakt, że 1/3 gabinetu prezydenta Temera jest obiektem śledztw związanych z korupcją.

Krach na giełdzie przerywa trwające od roku 2015 odrabianie strat tamtejszego rynku akcji. Bo chociaż PKB nieustannie maleje, inwestorzy przed wybuchem skandalu byli przekonani o tym, że Brazylia zaczyna wychodzić na prostą. Jeśli zarzuty się potwierdzą, prezydent Temer nie ustąpi może pogrążyć swój kraj w kolejnym, kosztownym i trwającym długie miesiące kryzysie.

Makler giełdowy w BrazyliiMakler giełdowy w Brazylii Andre Penner (AP Photo/Andre Penner)

Przecena w Brazylii negatywnie wpłynęła też na notowania giełdy w Argentynie, która zniżkowała o 3 proc. Jeśli natomiast chodzi o rynki amerykańskie czy europejskie, to zachowują się one bardzo spokojnie i są dziś na lekkich plusach.

Zobacz także
  • Protesty w Grecji Grecy drastycznie biednieją, są uzależnieni od emerytur dziadków
  • Czy szwedzkie burgery zasmakują Polakom? McDonald's będzie miał w Polsce konkurenta. Wchodzi sieć ze Skandynawii
  • Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie Brexit: Dramatyczne spadki na giełdach. Po decyzji Wielkiej Brytanii katastrofa na rynkach
Komentarze (16)
Dramat na giełdzie w Brazylii. Inwestorzy stracili gigantyczne pieniądze. Wszystko przez politykę
Zaloguj się
  • parazyd

    Oceniono 3 razy 3

    "Dramat na giełdzie w Brazylii. Inwestorzy stracili gigantyczne pieniądze."
    Straszne! Gdzie można wpłacać datki na wsparcie biednych inwestorów?

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 2 razy 2

    czarna złowroga ręka Kremla i Marsjan

  • richb

    Oceniono 1 raz 1

    nic nie stracili - grajac na gieldzie wirtualnymi aktywami nic sie nie traci

  • roosvelt1984

    Oceniono 3 razy 1

    Brazylia ma taki potencjał że mogła by być potęgą nr 2 po USA. Ale wszystko od wieków przeputowywują, w tym są naprawdę mistrzami świata :)

  • onduma

    0

    Temer to agent CIA. Znane sa jego czeste wuizyty w ambasadzie USA

  • popijajac_piwo

    0

    W Brazyli najlepiej zainwestować w silikon i botoks. Wszystkie panny wciągają...

  • ze_swiata

    0

    Francja i Hiszpania aby Niemcy spłacały obce długi!

  • Oceniono 6 razy 0

    To się nawet do komentowania nie nadaje. Już przy usuwaniu Dilmy Rousseff powszechnie wiedziano, że Pan Temer to notoryczny oszust i złodziej. To co się dzieje chyba nikogo nie powinno dziwić. Współczuć tylko Brazylijczykom, bo nigdy się z „zaklętego kręgu” nie wyrwą. Jak Meksykanie, gdzie nikt już nie pamięta żeby było inaczej. Gdyby żył Che, byłaby jakaś nadzieja ale dopóki będzie tam system oparty tylko o pieniądze nic się nie zmieni, nigdy.
    wjkrzy.blogspot.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje