PKB Polski w górę o 4 procent. Ale inwestycje nadal na minusie

W połowie maja Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w I kw. 2017 r. PKB w Polsce urosło aż o 4 proc. rok do roku. Teraz GUS pokazał szczegółowe dane dotyczące polskiego wzrostu gospodarczego.

Wzrost PKB w I kw. 2017 aż o 4 proc. był wynikiem nieco lepszym od oczekiwań. Spekulowaliśmy wówczas (GUS podał samą liczbę, bez szczegółowych danych), że polskiej gospodarce mogła pomóc lepsza koniunktura w polskim przemyśle i budownictwie, rosnące wydatki konsumentów napędzane przez wzrost płac i programy socjalne, a także korzystny układ kalendarza - o 2 dni robocze więcej niż w I kw. 2016 r. oraz fakt, że w 2016 r. Wielkanoc wypadała w marcu (czyli w pierwszym kwartale), a w tym w kwietniu (czyli w 2017 r. ewentualny efekt urlopów w tym okresie może rzutować na wyniki polskiego PKB w drugim kwartale).

Teraz już nie trzeba spekulować, gdyż GUS podał szczegółowe dane o polskim PKB w I kw. br.

Inwestycje nadal są na minusie, choć już zdecydowanie nie tak wyraźnym jak w 2016 r. W porównaniu z I kw. 2016 r. nakłady inwestycyjne firm w Polsce spadły o 0,4 proc.

.. źródło: GUS

Z drugiej strony, kwartał do kwartału inwestycje są na lekkim plusie. 

PKB w I kw. br. było napędzane m.in. przez wzrost konsumpcji gospodarstw domowych. Spożycie w tym sektorze wzrosło o 4,7 proc. rdr.

Dane GUS potwierdzają też ożywienie w przemyśle i budownictwie. W tych sektorach koniunktura w I kw. 2017 r. poprawiła się kolejno o 7,2 proc. i 4,6 proc. Także handel i naprawy oraz transport i gospodarka magazynowa zanotowały imponujące wzrosty, odpowiednio o 6,4 proc. i 13,3 proc. rdr.

Więcej o:
Komentarze (69)
PKB Polski w górę o 4 procent. Ale inwestycje nadal na minusie
Zaloguj się
  • Piotr

    Oceniono 28 razy 6

    Jednym słowem, gdyby nie wzrost konsumpcji spowodowany głównie programem 500+ mielibyśmy nadal spowolnienie gospodarcze jak przez cały 2016. Bez inwestycji prywatnych daleko nie ujedziemy, a dług w końcu trzeba będzie spłacić.

  • kms2x

    Oceniono 4 razy 2

    Słowa klucze: nie wyrównany sezonowo w średnich cenach z ubiegłego roku
    Fantastyczne 4% wzrostu czyli 104%
    I kw. 2017 -> 64 dni robocze, I kw. 2016 r -> 62 dni robocze. 64/62 = 103%
    No więc wyrównujemy sezonowo 104%/103% <= 101%
    Inflacja średniorocznie ok. 1,25% - powiedzmy że obniżamy ten wynik z tego tytułu o 0,6 %
    Wychodzi gdzieś, coś około równego, okrągłego ZERA.
    Gdzie jest ten znakomity wynik? Na prezentacji w Power Poincie?

  • pizzon

    Oceniono 2 razy 2

    To przypomina dekadę Gierka. PKB też rosło i poziom życia po czasach Gomułki. Za Gmułki nie rosło bo ten jak ognia bał się zadłużać. Gierek się nie bał i skończyło się bankructwem.
    Pytanie jest jedno. jad długo można rolować narastający dług?

  • fletniapana

    Oceniono 12 razy 2

    współczuję tym co wieszczyli upadek gospodarki z powodu rządów PiS; PiS rządzi a gospodarka ma się dobrze; powinni teraz albo zapłacić 10 tys zł (Sławomir Neman) albo zjeść swoje onuce (cała reszta);

    inwestycje również się pojawią bo Polska na tle innych krajów wygląda atrakcyjnie

  • marymania

    Oceniono 26 razy 2

    Niech PiSdecja pożyczy dwa razy więcej pieniędzy i rozda po 1000 +, to pojutrze będzie wzrost o 5%.

  • szulgus

    Oceniono 17 razy 1

    no no, ładnie, a to dopiero drugi rok pełnej niepodległości Polski od 1939r.
    tak trzymać
    rudy kłamca się schował oczywiście :))))

  • yacie

    Oceniono 7 razy 1

    Coś GW słabo się postarała o zniwelowanie i zbagatelizowanie przyczyn wzrostu.

  • trzybar

    Oceniono 3 razy 1

    Dobra zmiana.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX