Kobiety trzymają państwową kasę. Jest nowa minister od budżetu

Teresa Czerwińska została dziś powołana na stanowisko wiceminister finansów. Najpewniej będzie odpowiadała za budżet państwa. To czwarta kobieta z rzędu, która będzie trzymała w ręku państwową kasę.

1 czerwca niespodziewanie dymisję złożyła Hanna Majszczyk. Od 2010 r., jako wiceminister finansów, odpowiadała za przygotowanie budżetów dla rządów Tuska, Kopacz i Szydło. Bezkrólewie trwało krótko. 7 czerwca powołanie na wakujące stanowisko dostała Teresa Czerwińska.

Kim jest nowa minister?

Z pozoru to zaskakująca nominacja. Dotychczas Teresa Czerwińska była bowiem wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Czerwińska jest jednak doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych, ekspertem od budżetowania i finansów publicznych. Studia na wydziałach nauk społecznych i zarządzania kończyła na Uniwersytecie Gdańskim.

W komunikacie Ministerstwa Finansów czytamy, że Teresa Czerwińska jest „autorką i współautorką wielu publikacji naukowych w zakresie zarządzania finansami, inwestycji, ubezpieczeń oraz analizy ryzyka instytucji finansowych”. W latach 2015-18 była sekretarzem Komitetu Nauk o Finansach Polskiej Akademii Nauk. - Aktywnie promuje nurt zarządzania finansami zgodnie z koncepcją społecznej odpowiedzialności oraz badania nad rynkiem kapitałowym – czytamy w komunikacie.

W 2014 r. minister gospodarki powołał Teresę Czerwińską na członka zespołu ds. społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw.

W latach 2010 – 11 Czerwińska była zatrudniona na stanowisku profesora nadzwyczajnego na Wydziale Zarządzania na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2011 r. do tej pory jest profesorem nadzwyczajnym w Katedrze Systemów Finansowych na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Teresa Czerwińska ma 42 lata, jest mężatką, ma córkę. Według oficjalnej notki biograficznej jest miłośniczką teatru i muzyki klasycznej.

Nietypowa minister od budżetu. Bo z zewnątrz

Teresa Czerwińska nie pracowała wcześniej w resorcie finansów. To nietypowe. Przed nią budżety państwa nadzorowały Hanna Wasilewska-Trenkner, Elżbieta Suchocka-Roguska i Hanna Majszczyk. Wszystkie wcześniej pracowały w Ministerstwie Finansów.

Stanowisko wiceministra finansów odpowiedzialnego za budżet państwa jest zdecydowanie najmniej podatne na zmiany. Po 1989 r., przed Wasilewską-Trenkner, Suchocką-Roguską i Majszczyk, piastował je jeszcze tylko Wojciech Misiąg. Jak widać o fachowca od budżetu na państwowej posadzie niezmiernie trudno. Rządy się zmieniały, a oni trwali. Czy tak będzie z Teresą Czerwińską?

Więcej o:
Komentarze (73)
Kobiety trzymają państwową kasę. Jest nowa minister od budżetu
Zaloguj się
  • kawabis

    Oceniono 43 razy 5

    Słaby ten życiorys, ma męża i dziecko, to takie nudne, mogła chociaż być rozwódką, albo lesbą. Lemingom się nie spodoba.

  • losiu4

    Oceniono 26 razy 4

    czyli o głowę przerasta "byłą". I tajemnica dymisji się wyjaśniła.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • jednooki.pirat

    Oceniono 5 razy 3

    Rzeczywiście nietypowe jak na PiS. Nie jest makijażystką Prezesa, nie jest rozpuszczonym chłopcem Macierewicza, nie jest medialnym klakierem, który wzniośle czyta SMSy z centrali. Ma nawet wykształcenie w kierunku, którym będzie się zajmować. To musi być jakaś pomyłka.

  • pavise

    Oceniono 13 razy 3

    "W latach 2015-18 była sekretarzem Komitetu Nauk o Finansach Polskiej Akademii Nauk. -"

    Wy na czerskiej nadal żyjecie we własnym świecie?

  • mariusz.lopusiewicz

    Oceniono 2 razy 0

    Po prostu jesteśmy zdziwieni. Ta pani nie pasuje do PiS. Jest jakaś inna. Muzyka klasyczna i teatr ????

  • aronia0

    0

    Pani Majszczyk wprawdzie pracowala dlugo w Ministerstwie Finansow, ale zajmowala sie VAT-em a nie budzetem panstwa. Zatem jest doswiadczenie w tej dziedzinie bylo zadne, kiedy obejmowala stanowisko wiceministra od budzetu. Nie pracowala zreszta na tym stanowisko zbyt dlugo. Jaka byla - moga powiedziec jej wspolpracownicy. Natomiast pozostali poprzedni wiceministrowie od budzetu to byla klasa sama w sobie. Zatem zycze nowej Pani Minister jak najlepiej.

  • andrzej2310

    0

    Za nim cokolwiek zrobi, zorientuje się, że decyzje zapadają na Nowogrodzkiej. Po co firmować głupie decyzje swoim nazwiskiem, które zapadają gdzie indziej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX