Od niedzieli Ukraińcy mogą wjeżdżać do Unii bez wiz. W Polsce zabraknie rąk do pracy?

Od niedzieli 11 czerwca Ukraińcy nie potrzebują już wiz, aby wjechać do krajów Unii Europejskiej w celach turystycznych czy biznesowych. To efekt nowych regulacji unijnych zatwierdzonych w maju przez Radę Unii Europejskiej.

Warunkiem przekroczenia granicy Unii bez wizy przez obywatela Ukrainy jest teraz posiadanie paszportu biometrycznego (Ukraińcy ostatnio wprost rzucili się do ich wyrabiania). Ponadto konieczne jest uzasadnienie celu i warunków planowanego pobytu (np. bilet do miejsca podróży i powrotny, rezerwacja zakwaterowania, zaproszenie w przypadku wizyt, konferencji i wydarzeń). Ukraińcy będą też musieli posiadać wymagane środki finansowe - 300 zł (lub równowartość w innej walucie) przy pobycie do czterech dni, 75 zł na dzień przy dłuższym pobycie. Będą też sprawdzani w bazach osób, wobec których dokonano wpisu do celów odmowy wjazdu. Nie mogą też stanowić zagrożenia dla porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego.

Pobyt w ramach ruchu bezwizowego nie może przekraczać łącznie 90 dni w każdym okresie 180 dni. Wszystkie pobyty są sumowane. Ten „limit” 90 dni dotyczy także poprzednich pobytów na podstawie wizy Schengen.

Liberalizacja przepisów nie dotyczy wjazdów do Wielkiej Brytanii i Irlandii, natomiast obejmuje kilka krajów niezrzeszonych w Unii Europejskiej - Islandię, Norwegię, Szwajcarię i Liechtenstein.

Brak wymogu wizy nie jest równoznaczny z automatycznym pozwoleniem na pracę.

Jak poinformowała Straż Graniczna, w niedzielę w ruchu bezwizowym do Polski wjechało 2817 obywateli Ukrainy.

Co to znaczy dla polskiego rynku pracy?

Uruchomienie ruchu bezwizowego to dla Ukraińców wielkie wydarzenie. A dla Polski? Zdania na temat tego, czy liberalizacja przepisów dla obywateli Ukrainy będzie miała wpływ na polski rynek pracy, są podzielone. Nic w Unii (ani w poszczególnych krajach) nie zmieniło się w kwestii pozwoleń na pracę, brak obowiązku posiadania wiz to przede wszystkim ułatwienie przy podróżach turystycznych, rodzinnych czy biznesowych.

Jednak np. w opinii Pracodawców RP decyzja o zniesieniu wiz dla Ukraińców będzie miała swoje konsekwencje dla Polski. Organizacja przewiduje początkowy istotny wzrost liczby Ukraińców przyjeżdzających do Polski – nawet do 2 mln (w 2015 r. w Polsce pracowało, nie zawsze legalnie, ponad 1 mln obywateli Ukrainy, w 2016 r. jeszcze więcej), później jednak ich dalszą migrację na zachód lub północ Europy w poszukiwaniu lepszych niż w Polsce warunków pracy.

To może jeszcze bardziej utrudnić poszukiwanie pracowników firmom np. z branży budowlanej. Już teraz na brak rąk do pracy, nawet z Ukrainy, narzekają rolnicy. Jak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, liczba wolnych miejsc pracy zgłaszanych przez firmy wyniosła na koniec I kw. br. blisko 119,5 tys., i była o jedną trzecią wyższa niż rok temu.

- Dla naszego rynku pracy zatrudnienia bezwizowy ruch dla obywateli Ukrainy oznacza rywalizację o pracowników pomiędzy naszymi legalnymi ofertami pracy, a dużo lepiej płatnymi możliwościami zatrudnienia w szarej strefie Unii – dodaje w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową Andrzej Kubisiak z Work Service. Zwraca uwagę, że w szarej strefie na zachodzie zarobki mogą być nawet trzykrotnie wyższe niż w Polsce. Dodaje, że nawet niewielki odpływ pracowników z Ukrainy byłby wyzwaniem dla polskiego rynku zatrudnienia.

Więcej o:
Komentarze (30)
Od niedzieli Ukraińcy mogą wjeżdżać do Unii bez wiz. W Polsce zabraknie rąk do pracy?
Zaloguj się
  • wlodzimierz.il

    Oceniono 18 razy 4

    >Od niedzieli Ukraińcy mogą wjeżdżać do Unii bez wiz.

    Bez wiz tak ale nie bez pieniędzy na pobyt.
    Każdy kraj ustalił wysokość kwoty niezbędnej dziennie.
    A pracować tam nie wolno.
    Skąd je mają wziąć?

  • zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 7 razy 3

    Alarmy i monitoring to teraz będzie dobry biznes, szczególnie na ścianie wschodniej.

  • m33h0w

    Oceniono 9 razy 3

    Takich cudów nie ma, jak świat światem tak robola zawsze było w bród.

  • zulavdh

    Oceniono 5 razy -1

    Wygląda na to, że ten milion uchodźców zniknie Beacie z kraju i jakie argumenty jej pozostaną?

  • sselrats

    Oceniono 7 razy -1

    Ale kaszana. UPA w UE. Polska wchodnia granica powinna byc zelazna kurtyna Schengen.

  • rusek666666

    Oceniono 5 razy -1

    Nie zabraknie, fajki i spirytus stanieją, hehe

  • poppers68

    Oceniono 22 razy -2

    Odkładam kwestie animozji historycznej, choć uważam akurat, że niechciane przesunięcie Poski na Zachód dało 40 lat względnego spokoju w tym kraju. Zachowanie naszych łysych irytuje ale zachowanie Ukraińców u siebie niemal przeraża a Donbas pokazuje, iż naprawdę OBIE strony są siebie warte.
    O coś innego mi chodzi.
    Polskie zarobki naprawdę nie są globalnie przyzwoite a uruchomienie niekontrolowanego napływu pracowników na czarno ( to się zaczęło i nie skończy ) z Ukrainy NIE PODWYŻSZY PENSJI POLSKIM PRACOWNIKOM.
    Za moment nie dostaniesz pracy już nie jako niebieski kołnieżyk ale nawet biały. Odczujemy to za moment.
    Z drugiej strony wolę masowo emigrujących do Polski Słowaków czy Estończyków niż przedstawicieli niestety wysoce agresywnego narodu czym udowodnił będąc częściowo w granicach RP od wieków. Niestety, to jest zła wiadomość i etnograficznie i gospodarczo.....
    Przesuwania Polski na Wschód ciąg dalszy.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX