Takich wyników w handlu z USA jeszcze nie mieliśmy. Jak Trump się dowie, to się może zdenerwować

Rafał Hirsch
Polska po czterech miesiącach tego roku ma nadwyżkę handlową z USA. Jeszcze kilka lat temu to było nie do pomyślenia. Oby nie było przez to kłopotów, bo prezydent Trump często publicznie atakuje kraje, z którymi Amerykanie mają deficyt handlowy.

Stany Zjednoczone jako rynek zbytu dla firm z Polski

Nadwyżka handlowa oznacza, że firmy z Polski z eksportu do USA mają więcej pieniędzy, niż wydają na import stamtąd. To, że my mamy nadwyżkę ze Stanami oznacza też automatycznie, że Amerykanie mają w handlu z Polską deficyt handlowy. 

Nie dysponujemy pełnymi danymi dotyczącymi całej historii wymiany handlowej Polski z USA od 1918 roku, nie możemy więc teraz na 100 procent potwierdzić, że to pierwsza nasza nadwyżka w handlu ze Stanami Zjednoczonymi w historii. Ale z pewnością sytuacja taka zdarza się pierwszy raz w ostatnich latach. Według danych z Ministerstwa Rozwoju od 2007 roku nieustannie więcej z USA importowaliśmy, niż tam sprzedawaliśmy (przy okazji: ciekawostką jest to, że rządowe statystyki dotyczące handlu z USA są podawane w euro, nie w dolarach).

Saldo handlu Polski z USASaldo handlu Polski z USA dane: GUS, Ministerstwo Rozwoju

Nadwyżka, która pojawiła się w kwietniu, jest minimalna - wynosi 42 mln EUR, ale zawsze to nadwyżka. A skoro występuje w handlu z najpotężniejszą gospodarką świata, to można to uznać za wydarzenie ważne, symboliczne i ciekawe. Oby nie krótkotrwałe. 

Eksport do USA i import z USAEksport do USA i import z USA dane: GUS, Ministerstwo Rozwoju

Polski eksport do Stanów Zjednoczonych w pierwszych czterech miesiącach tego roku był większy niż rok temu o blisko 20 procent. Import ze Stanów do Polski w tym czasie spadł o 2 procent (a licząc w dolarach aż o 6 procent).

Black Hawk, meble i srebro

GUS nie podaje na bieżąco struktury polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, ale w poprzednich latach za sporą jego część odpowiadała branża lotnicza. Sprzedajemy do USA silniki turboodrzutowe, turbośmigłowe, a także inne części samolotów. Warto pamiętać, że od dziesięciu lat właścicielem Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu jest amerykańska firma Sikorsky, która produkuje tam między innymi części do śmigłowców Black Hawk. Sikorsky to część koncernu Lockheed Martin. 

Do USA w ostatnich latach sprzedawaliśmy też sporo mebli i srebra. W 2015 roku eksport lotniczy do USA miał wartość 730 mln EUR, eksport mebli dał nam 340 mln EUR, a eksport srebra 153 mln EUR. 

Nadwyżka handlowa a Donald Trump

Dane o nadwyżce pojawiają się na niespełna miesiąc przed wizytą w Polsce prezydenta USA. Donald Trump jest znany m.in. z tego, że ma ogromną obsesję na punkcie deficytu handlowego USA. W swoich wypowiedziach publicznych Trump często krytykuje kraje, które mają duże nadwyżki w handlu ze Stanami (głównie Niemcy i Chiny). Trump twierdzi też, że Stany Zjednoczone powinny zlikwidować swój ogromny deficyt handlowy i też postarać się o to, aby mieć nadwyżkę. 

Zdaniem wielu ekonomistów to błędne podejście, ponieważ deficyty handlowe USA umacniają pozycję dolara jako najważniejszej waluty na świecie – Amerykanie płacą za import całego świata dolarami i dzięki temu cały świat używa w handlu właśnie dolarów, a nie euro, czy chińskich juanów. Gdyby Stany Zjednoczone zlikwidowały swój deficyt handlowy, wtedy automatycznie dostęp do dolarów na całym świecie stałby się trudniejszy, a na zmniejszeniu roli dolara Amerykanie mogliby stracić więcej niż na tym, że co roku mają deficyty handlowe. 

Stany Zjednoczone są obecnie na dziewiątym miejscu na liście najważniejszych partnerów handlowych Polski. Wyżej są Niemcy, Chiny, Czechy, Włochy, Rosja, Francja, Wielka Brytania i Holandia.

D. Trump w lipcu złoży wizytę w Polsce. "To spotkanie podkreśla rolę Warszawy"

Więcej o:
Komentarze (119)
Takich wyników w handlu z USA jeszcze nie mieliśmy. Jak Trump się dowie, to się może zdenerwować
Zaloguj się
  • neron43

    Oceniono 42 razy 14

    "...Oby nie krótkotrwałe. . ..". Warto zastanowić się czemu ma służyć ten ciągły bełkot GW, TVN i TOK FM. W każdym komentarzy, w każdej analizie, w każdym opisie sytuacji można zauważyć biadolenie i niesamowitą krytykę wszystkiego, co zrobi obecny rząd. Najlepiej to widać, jeśli jakiś zaproszony komentator wypowiada się inaczej, jak oczekuje tego pytający. A ten pański artykuł, panie Hirsch - Jeleń, to nawet nie są brednie, to dno.

  • chrupolek

    Oceniono 53 razy 11

    Psychodeliczni redaktorzy GW nawet z dobrej informacji, potrafią zrobić paszkwile, gratulację

  • pavise

    Oceniono 36 razy 6

    Informacja dla szeregowego leminga . Uwaga tłumaczymy "To, że my mamy nadwyżkę ze Stanami oznacza też automatycznie, że Amerykanie mają w handlu z Polską deficyt handlowy. "

  • lajdan

    Oceniono 15 razy 5

    Cień wpływowego Żyda. Kto nie chce dopuścić do zakupu samolotów dla VIP-ów
    21 czerwca o 10:30 na warszawskim Okęciu wyląduje Gulfstream G550 pomalowany w biało-czerwone barwy. To pierwszy z dwóch małych samolotów dla VIP-ów, jakie zostaną dostarczone naszej armii jeszcze w tym roku. Tego już nikt nie zatrzyma. Jednak przy maszynach średnich jest jeszcze ziarno niepewności. Kilka firm na drodze sądowej próbuje zablokować umowę podpisaną przez MON z Boeingiem. W nowym wydaniu tygodnika wSieci wspólnie z Marcinem Wikłą ujawniamy kulisy tej sprawy. Splata się w niej kilka niewielkich firm z różnych krajów, za którymi stoją ci sami potężni biznesmeni i lobbyści.
    Najgłośniej o tym przetargu mówią politycy Platformy Obywatelskiej. W klasyczny sposób odbijają piłeczkę próbując przerzucić na politycznego przeciwnika zarzuty, jakie są im stawiane za postępowanie ws. śmigłowców. O ile jednak w przypadku Caracali czarno na białym widać, że kierowane przez Tomasza Siemoniaka MON wielokrotnie w dziwnych okolicznościach zmieniało pod Airbusa warunki przetargu na helikoptery, o tyle jeśli chodzi o samoloty dla VIP-ów kupione w tym roku (po wielu, wielu latach bezczynności bądź nieudacznictwa rządzących) obiekcje dotyczą zmiany sposobu zakupu z przetargu na zamówienie dokonane z tzw. wolnej ręki, czyli bezpośrednio od producenta (również zgodne z prawem o zamówieniach publicznych).

    Po szczegóły dotyczące tej decyzji Inspektoratu Uzbrojenia odsyłam do wSieci. Tu wspomnę jedynie, że z czterech firm, które pierwotnie chciały walczyć o dostawę samolotów dla Polski, jedna (polski Megmar) nie złożyła dokumentów, druga jako niegwarantująca bezpieczeństwa dostaw została zdyskwalifikowana przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (Aerospace International Group w konsorcjum z Assa-Poland), trzecia zaś (czeski Glomex) zamiast dołączyć do postępowania jako deklarowane konsorcjum z Luftanhsą, ostatecznie zgłosiła sama, bez wsparcia potężnego niemieckiego koncernu. MON rozmawiał więc tylko z Amerykanami.

    Komu tak bardzo to się nie spodobało? Wcale nie tym, którzy byli najbliżej ostatecznych rozmów. Do Krajowej Izby Odwoławczej wpłynęły trzy skargi.

    1) Od Aerospace International Group spółki z siedzibą w Bratysławie, w której władzach zasiadają polscy obywatele Ivan Ivanov i Elżbieta Wilczewska. Jak się okazuje, rekomendowana przez dwie spółki z Dublina. Firmy te mają zachodnie nazwy, ale władze w Moskwie obie należą do rosyjskiego rządu.
    Tych powiązań jest więcej (szczegółowo opisujemy je w tygodniku). Dość powiedzieć, że wszystko kręci się wokół tych samych nazwisk, a największym z nich zdecydowanie jest Aaron Frenkel.

    To człowiek, o którym gazety w Polsce sporo pisały przed kilkoma laty. Jak zeznawał w prokuraturze Marek Dochnal, to właśnie Frenkel miał być jednym ze sponsorów Aleksandra Kwaśniewskiego w czasach jego prezydentury. Spekulowano, że to m.in. on miał obsługiwać tajne szwajcarskie konta polityków lewicy.

  • swansea

    Oceniono 31 razy 5

    obroty z Polską są nieistotne w skali całości gospodarki USA. czemu takie bzdury wciskacie w tytułach? nawet nie będą z tego powodu informować Trumpa o sytuacji... ja wiem, propaganda.. :)

  • losiu4

    Oceniono 10 razy 4

    przecież to drobniaki na waciki a nie poważna nadwyżka. Trump tego nawet nie zauważy. Swoja drogą patrzcie jak za dobrych rządów pisu gospodarka nam się rozwija. Bardzo dobra zmiana nastąpiła :)

    Pozdrawiam

    Losiu

  • zenler

    Oceniono 8 razy 4

    Najwyrazniej redaktorom gazeta.pl uderzylo mocno do glowy idiotycznie glupie, bezsensowne uderzanie w prezydenta Trumpa, ktory jest bardzo przyjaznie nastawiony do Polski, i pisza jakies bzdury podobnie jak pozostale fake-news media, czyli CNN, MSNBC, New York Times, Washington Post itp., itd, Do wyboru do koloru. Ostatnio urodzaj na antytrumpowych polglowkow-dziennikarzy nie tylko w Ameryce jest znaczny.

  • sprzedanyzbolandy

    Oceniono 10 razy 4

    "Polski eksport" ? A nie eksport z Polski ? Niemiecki, francuski, włoski ?

  • cichwoda

    Oceniono 7 razy 3

    "Jak Trump się dowie" Juz wie panie, Schetyna, Michnik, plk. Mazgula, Applebum, i Blumsztejn mu upszemnie donjesli

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX