NIK o polskim górnictwie: Brak rzetelności i zmarnowane szanse

Najwyższa Izba Kontroli oceniła efekty "Programu działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015". Wniosek jest jeden: program opracowany był nierzetelnie.

– W latach 2007-2015 nie wykorzystano szans jakie górnictwu węgla kamiennego dały zarówno efekty wcześniejszych reform tego sektora jak i dobra koniunktura na węgiel kamienny. Program rządowy, określający wytyczne działalności górnictwa na lata 2007-2015 został opracowany nierzetelnie i zbyt ogólnikowo, a strategie spółek węglowych, oparte na mało realistycznych założeniach, szybko się dezaktualizowały. W praktyce działania restrukturyzacyjne w większości przedsiębiorstw górniczych zostały zaniechane, co przyczyniło się do załamania ich kondycji w okresie dekoniunktury na rynku węgla – czytamy w raporcie NIK.

Izba podkreśla, że trudna sytuacja finansowa dotyczyła głównie trzech największych producentów węgla grupujących łącznie 27 kopalń – Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ich skumulowana strata netto w latach 2007-2015 wyniosła ponad 1,1 mld zł, podczas gdy w tym samym okresie jedna sprywatyzowana kopalnia – Bogdanka – osiągnęła skumulowany zysk netto w wysokości ponad 1,4 mld zł.

Raport NIK o górnictwieRaport NIK o górnictwie NIK

Pięć największych błędów

Według NIK program obarczony był pięcioma największymi błędami: nierzetelne opracowanie, nierzetelny nadzór Ministerstwa Gospodarki, brak reakcji na bieżące dane, zbyt późno podjęte działania i niewykorzystanie szansy, jaką dawała dobra koniunktura.

Poza tym dokumenty zostały oparte na mało realistycznych założeniach i prognozach nie znajdujących rynkowego i ekonomicznego uzasadnienia. Odnosiło się to głównie do zbyt optymistycznych założeń dotyczących przychodów producentów węgla, przy jednoczesnym marginalizowaniu znaczenia kosztów tej działalności.

Minister Gospodarki nie ustosunkował się do większości strategii spółek węglowych ani nie monitorował stopnia ich realizacji – podaje też NIK w druzgocącej analizie. Spółki węglowe, m.in. z powodu szybkiej dezaktualizacji swoich wieloletnich strategii, prowadziły działalność głównie w oparciu o plany roczne – dostosowywane do ich bieżącej sytuacji. W rezultacie systematyczne działania restrukturyzacyjne zostały zaniechane bądź były niewystarczające i nieskuteczne.

Raport NIK o górnictwieRaport NIK o górnictwie NIK

Jedyna pozytywna informacja

Kolejny dane, które przytaczają inspektorzy Izby to dane o emeryturach. Otóż, według szacunków NIK w latach 2007-2015 różnica pomiędzy wypłatami emerytur i rent górniczych dla byłych pracowników górnictwa węgla kamiennego, a wpływami ze składek wynosiła ok. 58,4 mld zł. Łączna wartość wsparcia, w różnych formach, jakiego w latach 2007-2015 udzielił górnictwu Skarb Państwa (65,7 mld zł), obejmująca także pokrycie ww. niedoboru Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, była porównywalna z płatnościami publicznoprawnymi podmiotów sektora górnictwa (64,5 mld zł). Tak więc wypracowane przez sektor środki de facto w całości do niego powróciły.

To właściwie jedyna pozytywna informacja płynąca z raportu (dziesiątki tysięcy górników i pracowników kopalń przez lata odprowadzało PIT i stymulowało rozwój gospodarczy Polski poprzez prywatną konsumpcję - gdyby nie to, utrzymywanie sektora byłoby zupełnie bezcelowe i po druzgocącej ocenie, moglibyśmy od razu zamknąć zakłady i wysłać zamówienia na węgiel do Rosji lub na Ukrainę).

Raport NIK o górnictwieRaport NIK o górnictwie NIK

Ratowanie zysków gigantów

Pierwsze działania związane z radykalnym pogorszeniem się w 2012 r. sytuacji w górnictwie, mające na celu ratowanie zysków gigantów, zostały zainicjowane przez Ministra Gospodarki dopiero w 2013 r. Jednak zdecydowane działania, których celem była próba rozwiązania rzeczywistych problemów górnictwa, zostały podjęte dopiero w 2015 r. przez Pełnomocnika Rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego i Ministra Skarbu Państwa.

Dobra koniunktura na węgiel była zdaniem NIK odpowiednim okresem na przeprowadzenie skutecznej prywatyzacji polskiego górnictwa. Mogła ona przynieść nie tylko znaczne wpływy do budżetu, ale także stwarzała możliwość pozyskania kapitałów na rozwój i modernizację oraz dalszą restrukturyzację górnictwa.

***

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (28)
NIK o polskim górnictwie: Brak rzetelności i zmarnowane szanse
Zaloguj się
  • beblok

    Oceniono 29 razy 9

    Ukochane rządy PO.
    Zniszczyć, rozkraść, rozsprzedać. Ta banda oszustów i złodziei nigdy nic więcej zrobić nie potrafiła.

  • wm1963

    Oceniono 16 razy 6

    "Przez osiem długich lat...."

  • smiki48

    Oceniono 4 razy 4

    a czy wiecie, ze będziemy jeszcze co roku wypłacać nawet parę miliardów złotych górnikom nawet w 50 lat po zamknięciu ostatniej kopalni? Nikt do kosztów funkcjonowania kopalni nie dolicza specjalnych emerytur i rent dla górników i wdów po nich. Dzis nadal się wypłaca świadczenia dla wdów po górnikach,którzy zakończyli prace w latach 50-tych.

  • sulim01

    Oceniono 11 razy 1

    NIK zarzuca im "niewykorzystanie szansy, jaką dawała dobra koniunktura."
    Jak to nie wykorzystali !!
    Pamiętam jak związkowcy i pracownicy żądali, grożąc strajkiem, dodatkowych pieniędzy dla siebie a nie na inwestycje.

  • prokuraturarejonowa

    0

    Można by sprywatyzować górnictwo, wtedy by przynosiło zyski tak jak Bogdanka, ale nato nigdy nie pozwolą szefowie górniczych związków zawodowych.

    Kopalnie to ich chlew. I wszyscy muszą do kopalni bezsensownie dopłacać, żeby banda knurów na usługach Obozu Władzy mogła z tego koryta "źreć".

    Szefostwo związków zawodowych warto by pogonić tak samo jak PSL.

  • Adam Nowak

    Oceniono 2 razy 0

    DOŚĆ już dotowania nierentownych kopalni z pieniędzy podatników (moich i Twoich)!!! DOŚĆ już ulegania ekstremalnym postawom roszczeniowym niereformowalnych związków górniczych!!!

  • kaziuniek-is-one

    Oceniono 6 razy 0

    Jak będzie kontrola po rządach PiS - będzie tak samo... od lat górnicy robią z rządami co chcą i mają gdzieś zarabianie uczciwą pracą.

  • piskus

    Oceniono 2 razy 0

    i nadal wszyscy zacofańcy będą twierdzić, że prąd z węgla jest tani i dobry:)

  • mesik50

    Oceniono 4 razy 0

    Ja uważam, że w każdym przypadku związki zawodowe walczą o forsę dla rządzących. To na konta dyrektorów, zarządców i tym podobnych cwaniaków płynie strumień pieniędzy. Obrazowo skomentowałabym to tak: strajkujący dostają parówki, a rządzący szynkę parmeńską, trufle i kawior.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX