Gazeta.pl Next >  Biznes >  Optymizm pracodawców jednak umiarkowany. Część firm zaczyna planować zwolnienia

Optymizm pracodawców jednak umiarkowany. Część firm zaczyna planować zwolnienia

A A A

Choć polski rynek pracy dawno nie był w tak doskonałej formie, to nastroje przedsiębiorców nieco się uspokajają. W najgorętszym okresie roku zdecydowana większość nie zamierza zatrudniać pracowników, a część nawet zaplanowała zwolnienia.

Jak wynika z kwartalnego raportu Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia, pracodawcy w Polsce przejawiają ostrożne nastawienie co do planów rekrutacyjnych na najbliższe trzy miesiące.

Prognoza zatrudnienia netto (czyli pokazująca, ile przybyło nowych miejsc pracy) uplasowała się na poziomie 6 proc. To najniższy wynik w ciągu ostatnich dwóch lat.

Spośród przebadanych w Polsce pracodawców, 14 proc. przewiduje zwiększenie całkowitego zatrudnienia, 5 proc. zamierza zwalniać a 74 proc. nie planuje zmian personalnych w najbliższym kwartale.

Zatrudniać będą przede wszystkim firmy z branży budowlanej, transportowej i logistycznej a także w handlu detalicznym i hurtowym.

Zwolnień mogą się obawiać osoby związane z energetyką, gazownictwem, wodociągami oraz finansami, usługami i nieruchomościami.

Dane: Barometru ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia w III kwartale 2017 r.

- Rynek pracy kieruje się sezonowością. Początek wakacji zaowocuje więc dużym optymizmem, spowodowanym napływem wielu ofert sezonowych. Z tego samego powodu, w późniejszym czasie możemy spodziewać się pewnego spowolnienia u progu jeseni, co będzie spowodowane zakończeniem aktywności sezonowych po lecie - powiedziała Iwona Janas, Dyrektor Generalna ManpowerGroup w Polsce.

Komentarze (34)
Optymizm pracodawców jednak umiarkowany. Część firm zaczyna planować zwolnienia
Zaloguj się
  • pogromca_mrowek

    Oceniono 25 razy 19

    Spokojnie, w październiku kilkaset tysięcy osób zostanie wysłanych na emeryturę więc bezrobocie jeszcze spadnie - to pisowska ekonomia, ekonomia dla potłuczonych tzw "trzecia droga" - idąc tym tropem wystarczy jeszcze uchwalić (wystarczy jedna noc) wcześniejsze emerytury dla 50 latków i wysłać kolejny milion ludzi na emerytury a bezrobocie całkiem zniknie.
    "Drugi filar" napędu polskiej gospodarki to 500+ - ponoć dał 0,5% wzrostu PKB. Koniecznie trzeba poprawić wyniki -
    a przecież nie jest to trudne w ekonomii dla potłuczonych - wystarczy dać ludziom po 2000-3000 zł a będziemy się cieszyć stabilnymi 5-6% wzrostu PKB.

  • Oceniono 12 razy 2

    "W najgorętszym okresie roku zdecydowana większość {przedsiębiorców} nie zamierza zatrudniać pracowników, a część nawet zaplanowała zwolnienia."
    A wczoraj pisali tu tak:
    "Eksperci ostrzegają: w te wakacje zabraknie rąk do pracy"
    next.gazeta. pl/next/7,151003,21951995,polacy-zarabiaja-coraz-wiecej-eksperci-ostrzegaja-w-te-wakacje.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane