Gazeta.pl Next >  Biznes >  Ropa mocno w dół. Na stacjach nawet mniej niż 4 zł za litr. A może być jeszcze niżej

Ropa mocno w dół. Na stacjach nawet mniej niż 4 zł za litr. A może być jeszcze niżej

A A A
Tankowanie paliwa na stacji benzynowej

Tankowanie paliwa na stacji benzynowej

Ceny ropy spadają z tygodnia na tydzień. To najdłuższy okres od sierpnia 2015 r. Zdaniem analityków surowca jest na rynku po prostu za dużo. Dla kierowców to jednak świetna wiadomość, bo na stacjach będzie jeszcze taniej.

Trwa już czwarty tydzień ciągłych spadków ceny ropy naftowej. Tak źle nie było od 2015 r., kiedy to ceny spadały od czerwca do sierpnia. Aktualna cena za baryłkę wynosi ok. 45 dolarów i jest najniższa od listopada 2016 r., a niektórzy analitycy obawiają się, że może spaść do poziomu 30 dol.

Zapasy ropy naftowej w USA spadły w drugim tygodniu czerwca o 1,66 mln baryłek, czyli 0,3 proc. – poinformował amerykański Departament Energii (DoE). Analitycy spodziewali się spadku zapasów o 2,45 mln baryłek. Inwestorów zaniepokoiła jednak inna informacja – DoE podał, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 2,1 mln baryłek, czyli o 0,9 proc.

To już drugi z kolei tydzień wzrostu zapasów benzyny. Tymczasem na początku sezonu wakacyjnego zapasy benzyny powinny się zmniejszać.– Każde wskazanie, że zapasy paliw w USA rosną, tym przypadku zapasy benzyny, świadczy, że walka OPEC o poprawę cen na rynku paliw napotyka na przeciwności – wyjaśnia Tamas Varga, analityk PVM Associates Ltd. w Londynie.

Cena ropy - 1 rokCena ropy - 1 rok investing.com

Cięcia są, ale "mamy na rynku za dużo ropy"

W styczniu kraje OPEC rozpoczęły ograniczanie wydobycia ropy w ramach kartelu do o 1,2 mln baryłek dziennie do poziomu 32,5 mln. Państwa niezrzeszone w OPEC zgodziły się na ograniczenie produkcji ropy o 600 tys. baryłek dziennie. To porozumienie miało obowiązywać do końca czerwca, ale pod koniec maja wydłużono je o 9 miesięcy, począwszy od lipca 2017 r.

Jeśli OPEC jeszcze nie zaostrzy cięć, cena ropy może spaść do poziomu 30 dol. za baryłkę – uważa prezes firmy analitycznej FGE Fereidun Fesharaki. – Mamy na rynku za dużo ropy – komentuje dla CNBC. – Za dużo ropy z USA, za dużo z Libii i za dużo z Nigerii. Choć popyt jest duży, istnieje spora szansa, że w ciągu następnego roku cena za baryłkę spadnie do 30-35 dol. i zostanie tam na jakiś czas.

Ceny na stacjach coraz niższe

W ślad za taniejącą ropą na giełdach paliw coraz niższe ceny widzimy też na stacjach. Jak podaje monitorująca rynek firma e-petrol, w tym tygodniu benzyny i olej napędowy potaniały średnio o 4 grosze na litrze - za litr benzyny 95 trzeba zapłacić przeciętnie 4,40 zł, natomiast za olej napędowy 4,19 zł. Coraz częściej pojawia się też cena diesla poniżej 4 zł/l.

- Trend spadkowy na stacjach paliw powinien utrzymać się jeszcze jakiś czas. W przyszłym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się dalszych spadków cen. Prognozowane przedziały cenowe dla poszczególnych paliw to dla benzyny 95 4,31- 4,42 zł/l, dla diesla 4,09- 4,20 zł/l, natomiast dla LPG 1,86- 1,93 zł/l - czytamy w komentarzu e-petrol.

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]

Polecamy
Komentarze (48)
Ropa mocno w dół. Na stacjach nawet mniej niż 4 zł za litr. A może być jeszcze niżej
Zaloguj się
  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 8 razy 6

    "Historyczne maksimum cena ropy osiągnęła 11 lipca 2008 roku, kiedy to za baryłkę surowca płacono nawet 147,16 dolara" - wtedy cena za 1l ON wynosiła 6zł (1$ = 3,4zł). Teraz baryłka jest po 45 dolarów, a cena 1l ON wynosi 4zł (1$ = 3,8zł). Matematyka i wyliczenia Polski pozostają wiele do życzenia. Wstyd, zasrana Polska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX