Zuckerberg przestał być biznesmenem, a został politykiem? Takiego manifestu mało kto się spodziewał

Prezes Facebooka poczuł odpowiedzialność społeczną i zmienił misję firmy. Jego wypowiedzi dotyczą raczej wizji budowy społeczeństwa niż zysków, momentami brzmią jak polityczny manifest.

22 czerwca odbył się pierwszy szczyt Społeczności Facebooka w Chicago. Setki administratorów grup słuchało I dowiedziało się o nowych funkcjach do wykorzystania. Tego samego dnia Mark Zuckerberg ogłosił na swoim profilu nową misję firmy. Brzmi ona „dawać ludziom siłę do budowy społeczności i zbliżać świat do siebie”. Zastępuję ona poprzednią misję, czyli „dawać ludziom moc dzielenia się i czynić świat otwartym i połączonym”.

Jak pisze sam prezes, Facebook uczynił już dużo, by ludzie mogli się ze sobą komunikować, ale to nie wystarczy. „Nasze społeczeństwo jest wciąż podzielone. Wierzę, że naszą odpowiedzialnością jest robić więcej. Nie wystarczy połączyć ludzi; trzeba ich także zbliżyć do siebie. Musimy dać ludziom możliwość wyrażania zróżnicowanych opinii, a także możliwość budowy wspólnego gruntu do rozwoju.”

Tę misję mają w coraz większych stopniu spełniać grupy. Dzięki wprowadzonym zmianom administratorzy grup dostali takie narzędzia, jak śledzenia statystyk czy filtrowanie członków po kategoriach, usuwanie członków razem z ich wpisami i komentarzami.

Skupiając się na grupach, prezes Facebooka wyraża wiarę, że budowa globalnej społeczności musi zaczynać się od dołu, nie od góry. - Mnóstwo ważnych zadań ma poziom globalny, np. zatrzymanie globalnych zmian klimatu, przeciwdziałanie pandemiom i terroryzmowi. Żadne z tych zadań nie może być wykonane przez jeden kraj ani przez jedną grupę osób. Nie ma takie odgórnej struktury, która pozwalałaby na to, więc musimy budować u podstaw - skomentował swoją decyzję na łamach CNN.

- Nasza nowa misja to nie tylko postulat. To cała filozofia i nadzieja dla świata. Wypełniamy naszą misję nie przez głoszenie haseł, ale przez codzienną pracę każdego z nas. A jeśli wystarczająco wielu z nas będzie budować społeczność, która zbliży do siebie ludzi, wtedy możemy zmienić świat - napisał.

Więcej o:
Komentarze (44)
Zuckerberg przestał być biznesmenem, a został politykiem? Takiego manifestu mało kto się spodziewał
Zaloguj się
  • marpap1

    0

    Ludzie i tak wywąchają falsz. Prędzej, czy później. No i zawsze będzie istniała grupa ludzi jedzących chipsy.

  • witajtabloidzie

    0

    Szczerze nienawidzę tego śmiecia.

  • cichwoda

    0

    Barron Trump juz zostal przez jego wykopany, wakujace miejsce zajal Waldek Kuczynski. Protokoly Medrcow to dobry podrecznik, panie

  • calmy

    0

    >>>Musimy dać ludziom możliwość wyrażania zróżnicowanych opinii, a także możliwość budowy wspólnego gruntu do rozwoju<<<

    Dobrodziej. Dzięki niemu mamy świat w którym ostatni szmendak bez wykształcenia, doświadczenia i sumiena może nabluzgać najmądrzejszemu i najbardziej prawemu człowiekowi na świecie. Hejter i ofiara nareszcie mogą się do siebie zbliżyć. Panie Zuckerberg: jeśli chcesz Pan zrobić coś dobrego dla ludzkości to zamknij Pan wreszcie tę gigantyczną ścianę wychodka na której każdy może napisać brzydki wyraz i dać upust nienawiści do bliźniego. Ja rozumiem, że jako handlarz danych ma pan opory, ale zachowaj się Pan choć raz w życiu uczciwie.

  • tadian

    Oceniono 3 razy -1

    A pisowcy tylko o zamachu ,pie...ieci

  • blumkwist

    Oceniono 3 razy 1

    To przygrywka do tego żeby fejsbuk stał się jednym z instrumentów do zarządzania ludzkim "stadem". Deklaracje Zuckerberga mimo uładzonej formy, z każdym rokiem będą coraz bardziej "zaangarzowane" i "postępowe". Pętla zaczyna się zaciskać.

  • Darius R

    Oceniono 2 razy -2

    Stawiam swoje dupsko że będzie Islamberg kandydował w wyborach na prezydenta.

  • patrze_na_was_z_gory

    Oceniono 2 razy -2

    Mialem konto od 2008 roku. W pewnym momencie zamienilem prawdziwe imie i nazwisko na skroty i usunalem zdjecie profilowe. Uwazam ze na dzien dzisiejszy zalozenia jakie przyswiecaly tym portalom sa przeszloscia teraz to tylko pieniadz i inwigilacja.

    ...ale do rzeczy...
    UWAGA! Zablokowali mi konto i Fejszbuk zarzyczyl sobie ode mnie za odblokowanie skanu dokumentu tozsamosci ze zdjeciem (obustronnie) i drugiego do weryfikacji.
    Na poczatku myslalem ze to walek, ale ze jestem informatykiem dokladnie sprawdzilem i nie ma zadnych watpliwosci. Fejsbuk chcial moje prawdziwe dane i skany dokumentow za odblokowanie konta.
    Nie podobalo im sie, ze nie wystepuje pod prawdziwymi danymi :)

  • marekzy

    Oceniono 5 razy -1

    Jarosław powinien odwołać Zuckerberga i na jego miejsce wsadzić któregoś ze swoich p.osłów. Tak się załatwia niewygodnych i krnąbrnych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX