Kraków na serio zastanawia się nad budową metra. Oby poszło im z tym szybciej niż Warszawie

Rafał Hirsch
Aby wybudować metro najpierw trzeba stworzyć mnóstwo dokumentów w ramach przygotowań. Kraków dostał właśnie unijne dofinansowanie na wydatki związane z ich powstawaniem. To blisko 1,4 miliona euro.

Wieloletni proces, który kiedyś być może zakończy się uruchomieniem metra pod Krakowem zacznie się od stworzenia „Studium wykonalności szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego”. Miasto wnioskowało do Brukseli o dofinansowanie tworzenia tego dokumentu. Komisja Europejska własnie wydawała w tej sprawie pozytywną rekomendację. 

Zastępca prezydenta Krakowa ds. inwestycji miejskich Tadeusz Trzmiel powiedział w poniedziałek, że wartość całego projektu tworzenia Studium to 2,37 mln EUR. Unia pokrywa 1,37 mln EUR czyli blisko 60 procent kosztów. Brakującego miliona euro Kraków będzie musiał poszukać we własnym budżecie. 

Studium wykona ten, kto wygra przetarg, który ma zostać rozpisany przez władze miasta w sierpniu. Dokument ma być gotowy w 2019 roku. 

Nie oznacza to jednak, że zaraz po tej dacie ruszy budowa metra. Po pierwsze: ze studium może wynikać wniosek, że cała inwestycja nie ma sensu, bo na przykład będzie zbyt droga. Po drugie: metro nie jest jedyną możliwością. Władze mogą się zdecydować także na budowę bezkolizyjnej trasy tramwajowej.

Wiceprezydent Trzmiel uważa, że w pierwszej kolejności w Krakowie mogłoby powstać 8 – 9 kilometrów trasy tramwajowej w specjalnym tunelu. Trasa miałaby łączyć rondo Grzegórzeckie po wschodniej stronie miasta z Akademią Górniczo-Hutniczą, która znajduje się po przeciwległej stronie krakowskiej starówki. W linii prostej obydwa punkty dzieli nieco ponad 4 kilometry. W kolejnych latach tunel mógłby być przedłużany w obydwu kierunkach – na zachód do Bronowic i na wschód w stronę przyszłego przebiegu trasy S7. 

Gdyby jednak władze Krakowa zdecydowały się na kolejkę podziemną, to byłoby to drugie metro w Polsce po warszawskim. W Warszawie od pierwszej decyzji o stworzeniu projektu (1925) do uruchomienia pierwszego odcinka metra (1995) upłynęło 70 lat. Niezależnie od tego czy w Krakowie będzie metro, czy tramwaj w tunelu, jest szansa, że tam cały proces będzie trwać krócej.

Więcej o:
Komentarze (41)
Kraków na serio zastanawia się nad budową metra. Oby poszło im z tym szybciej niż Warszawie
Zaloguj się
  • bart5554

    Oceniono 28 razy 8

    1,4 miliona euro na dokumenty (??!!??). Skończy się przejedzeniem pieniędzy i aferą, tak jak z olimpiadą w Krakowie. Wykorzystaniu tych pieniędzy powinno bacznie przyglądać się CBŚ.

  • macqbat

    Oceniono 13 razy 3

    Dobrze, niech coś jeździ nad, czy pod poziomem ulic, teraz krakowska komunikacja to jawna kpina za miliony, nie da się tego używać, dlatego wszyscy jeżdżą autami, oby był powód, żeby w końcu nie trzeba było...

  • arbpe

    Oceniono 2 razy 0

    Świetny artykuł "W Warszawie od pierwszej decyzji o stworzeniu projektu (1925) do uruchomienia pierwszego odcinka metra (1995) upłynęło 70 lat." Autor w tym wyliczeniu zapomniał o takich szczegółach jak 1925 to zaledwie 7 lat po odzyskaniu niepodległości, a między 1939 a 1945 zdaje się, że też coś się działo.... Może nie będzie wojny i w Krakowie uda się te sprawy przyspieszyć... Po prostu dziennikarze GW rządzą!!!!

  • tomasz.rze

    0

    A przetarg na studium wykonalności w sierpniu wygrała firma... a, nie, jeszcze nie wolno mówić, kto. Ci, co już wiedzą, ten miesiąc jakoś przeczekają.

  • jego-wysokosc

    Oceniono 2 razy 0

    Trasa podziemna z lotniska do krypty na Wawel mogłaby zyskać poparcie nowej władzy

  • p2905

    Oceniono 2 razy 0

    Nie lubię tej trasy podziemnej koło dworca - ciemno, ponuro, klaustrofobicznie - tuż za oknem beton oświetlony jarzeniówkami i do tego powietrze śmierdzi jak stara piwnica, aż czuję ulgę jak tramwaj wyjeżdża na powierzchnię. Dużo przyjemniej jest jechać górą i patrzeć sobie na miasto.

  • Adam Popławski

    0

    A czemu do Bronowic? Mamy kilka innych kierunków, gdzie mieszka dużo ludzi i komunikacji tramwajowej (która jest całkiem dobra na Bronowice) nie kursuje...

  • zenon.martyniuk

    Oceniono 2 razy 0

    "Niezależnie od tego czy w Krakowie będzie metro, czy tramwaj w tunelu, jest szansa, że tam cały proces będzie trwać krócej."
    Panie Hirsch, w Warszawie opóźnienie było, takie w sumie niewielkie, bo był 1 sierpnia 1944 r. i takie tam później.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX