Praktiker musi wypłacić zaległe pensje ponad 500 pracownikom. Prokuratura już wszczęła śledztwo

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała kilkanaście sklepów sieci Praktiker. Miała sporo zastrzeżeń dotyczących bhp, zajęła się też problemem niewypłacanych pensji. Prokuratura Okręgowa w Katowicach już rozpoczęła śledztwo w tej sprawie.

Jak podaje PIP, jego inspektorzy skontrolowali 13 sklepów w całym kraju, w których pracowało ponad 1800 osób.

"W wyniku kontroli inspektorzy pracy wydali 12 decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności w zakresie bhp, nakaz wstrzymania prac z powodu bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia oraz 10 decyzji płacowych na kwotę ok. 1,5 mln zł w odniesieniu do 512 pracowników. Skierowali także wniosek o ukaranie do sądu" – podaje PIP.

Zaznacza też, że 29 maja część wynagrodzeń została wypłacona.

To nie koniec kontroli w Praktikerze. Państwowa Inspekcja Pracy do tej pory dostała 280 skarg, w tym miesiącu przede wszystkim w sprawie zaległego wynagrodzenia za maj.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Sprawą Praktikera zajmuje się już Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która w połowie czerwca poinformowała o wszczęciu postępowania po zawiadomieniu, które złożył poseł PiS Michał Wójcik.

Śledztwo toczy się w sprawie. Postępowanie wszczęto po zapoznaniu się z zawiadomieniem złożonym przez posła na Sejm RP Michała Wójcika. Prokuratura podała, że sprawdzane są trzy wątki.

"Pierwszy dot. naruszenie praw pracowniczych przez pracodawców, przede wszystkim w związku z niewypłaceniem wynagrodzenia i nieodprowadzaniem składek do ZUS. Prokurator wyjaśnia także, czy w spółce mogło dojść do karalnej niegospodarności, jak również popełnienia czynu zabronionego polegającego na niezgłoszenie upadłości spółki, pomimo tego iż były podstawy do jej ogłoszenia" - czytamy w komunikacie prasowym prokuratury.

Komornicy w sklepach, pracownicy bez pensji

Sieć od dawna ma problemy. We wrześniu ubiegłego roku sąd umorzył postępowanie sanacyjne – wnioskował o to zarządca, argumentując, że nie jest w stanie pokryć bieżących zobowiązań. Firma Praktiker Polska poinformowała, że straciła płynność finansową, wypowiadano jej umowy najmu, do części sklepów weszli komornicy. Pracownicy nie dostawali pensji, część z nich postanowiła więc odejść. Kilkanaście dni temu "Solidarność" w Praktiker Polska podała, że – zaczęli oni otrzymywać wezwania do zapłaty odszkodowania na rzecz spółki. Wcześniej, w maju, "Solidarność" apelowała o interwencję do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej.

+++

Więcej o:
Komentarze (3)
Praktiker musi wypłacić zaległe pensje ponad 500 pracownikom. Prokuratura już wszczęła śledztwo
Zaloguj się
  • janbar22

    Oceniono 4 razy 0

    Wezwania do zapłaty mające na celu wyłudzenie pieniędzy od pracowników.

    To jest karalne.

  • nietyp

    Oceniono 4 razy -2

    Za czasów PO, to prokuratura wszczęłaby śledztwo, ale przeciw pracownikom, którzy się zwolnili z braku wypłat!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX