Chude czasy dla miłośników masła. Zdrożało w rok o ponad 100 proc. Co się dzieje?

Masło

Masło (Fot. Shutterstock)

W ciągu ostatnich 2 miesięcy na europejskim rynku hurtowym ceny masła poszły w górę o 40 proc. Przez rok - o ponad 100 proc. A to wcale nie koniec podwyżek.

- Jest praktycznie pewne, że ceny detaliczne masła w najbliższych tygodniach poszybują w górę, a niewykluczone, że w niektórych krajach zabraknie masła na Święta Bożego Narodzenia - prognozuje Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Na rynku towarowym Eurex tona masła kosztuje obecnie ok. 6,3 tys. euro. Jeszcze na początku maja jego cena oscylowała wokół 4,5 tys. euro, a rok temu wynosiła 3 tys. euro.

Cena masła na rynku Eurex (za tonę)Cena masła na rynku Eurex (za tonę) źródło: kaack-terminhandel.de

.. źródło: Cinkciarz.pl

Przeliczając te 6,3 tys. euro za tonę masła na złote okazuje się, że kostka 200 g kosztuje ok. 5,30 zł. A to kwota, jak przypomina Lipka, bez podatku, marży detalicznej czy kosztów transportu.

Co więcej, choć Polacy już zdążyli zauważyć wzrost cen masła w sklepach - przez ostatni rok łącznie o ponad 30 proc. (dane GUS) - analityk Cinkciarz.pl ostrzega, że to nie koniec podwyżek, i że wzrostów cen na europejskim rynku z ostatnich dwóch miesięcy jeszcze jako konsumenci nie odczuliśmy mocno (inna sprawa, że w Polsce na rynku hurtowym, z racji mniejszej dynamiki, skala podwyżek w ostatnich 2 miesiącach wyniosła nie 40 proc., a 20 proc.). Na przykład w Niemczech rok do roku masło w sklepach podrożało już o blisko 60 proc.

Lipka nie pozostawia jednak wątpliwości. - Biorąc pod uwagę historyczne zależności z ostatniej dekady, notowania rynkowe w Polsce i w Europie Zachodniej były bardzo do siebie zbliżone. Można być praktycznie pewnym, że ceny sklepowe tego popularnego tłuszczu w najbliższych tygodniach wzrosną przynajmniej o kolejne 20-30 proc., dostosowując się do trendów na europejskim rynku hurtowym – uważa analityk.

Dlaczego masło drożeje?

Jeszcze pod koniec roku, gdy trwała pierwsza fala wzrostów cen masła na rynku hurtowym, padały sugestie, że to efekt działań spekulantów. Jak pisze jednak Lipka, coraz droższe masło jest pochodną fundamentalnych przetasowań w faktycznym popycie i podaży na ten produkt.

Jak wskazywał kilka dni temu „Financial Times”, z jednej strony rośnie zapotrzebowanie na masła – to m.in. efekt odwrotu konsumentów od margaryn i innych „smarowideł” czy boomu, np. w Wielkiej Brytanii, na domowe wypieki. Z drugiej strony – na skutek rosyjskiego embarga czy liberalizacji przez Unię rynku mleczarskiego, która spowodowała znaczące obniżki cen, spadła produkcja mleka. A tę ciężko z dnia na dzień „podkręcić” – „Financial Times” pisze m.in. o małej liczbie młodych krów w Europie. Na to nałożyła się też niesprzyjająca pogoda w Australii i Nowej Zelandii. Poza tym, cały czas wysoki jest eksport masła poza Europę, m.in. do Chin.  

Tydzień temu brytyjski gigant mleczarski, spółka Arla, ostrzegała w BBC, że na święta Bożego Narodzenia masła może być na sklepowych półkach towarem deficytowym.

***

Zobacz także
  • Elektrownia Rybnik Rachunek za prąd może wzrosnąć nawet o 10 proc. Rządowy projekt ustawy już w Sejmie
  • Premier rządu PiS Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji prasowej. Warszawa, KPRM, 29 września 2016 Fiskus idzie na wojnę z galeriami handlowymi. Głównie zagranicznymi. Chce od nich dodatkowego podatku
Komentarze (264)
Chude czasy dla miłośników masła. Zdrożało w rok o ponad 100 proc. Co się dzieje?
Zaloguj się
  • pogostarek

    Oceniono 61 razy 39

    Ludzi stać, maja 500 plus.A jak braknie to suchy chlebek wystarczy. Oby tylko partia rosła w sile i doopy jej członków

  • goupille

    Oceniono 13 razy 11

    Za PO Kaczyński latał by po mleczarniach i pie...ł do ciemnego luda, że to wina Tuska.

  • notremak

    Oceniono 13 razy 11

    Wyprowadzimy się z Europy i będzie git! Azja czeka, Kim czeka, Putler czeka, Bat'ka czeka...
    A właściwie to już zaczęliśmy przeprowadzkę. Wczoraj piss spakował prawie całą resztę gratów. Jeszcze tylko samorządy pozostały, GW, TVN... i wszystko.

  • iremus

    Oceniono 9 razy 9

    Chude czasy dla miłośników masła. Zdrożało w rok o ponad 100 proc.......
    .....12 grudnia wieczorem za pośrednictwem radia poinformowano społeczeństwo o podwyżkach cen żywności głównych artykułów, średnio o 23% (mąka o 17%, ryby o 16%, dżemy i powidła o 36%). 13 grudnia komunikaty o podwyżkach cen podała prasa.Społeczeństwo zareagowało protestem. Zbierano się na wiecach, domagając się od władz cofnięcia podwyżki, uregulowania systemu płac (w szczególności zasad naliczania premii) i wreszcie odsunięcia od władzy odpowiedzialnych za podwyżkę (m.in. Władysława Gomułki, Józefa Cyrankiewicza i Stanisława Kociołka)..... Wtorek 15 grudnia[edytuj]
    W tym dniu ogłoszono strajk powszechny; przyłączyły się do niego inne gdańskie przedsiębiorstwa, robotnicy ze Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni oraz pracownicy elbląskiego Zamechu. W skład pierwszego komitetu strajkowego weszli: Zbigniew Jarosz (przewodniczący), Jerzy Górski (zastępca przewodniczącego), Stanisław Oziębło, Ryszard Podhajski, Kazimierz Szołoch, Lech Wałęsa i Zofia Zejser.....
    CZYŻBY SIĘ SKOŃCZYŁA EPOKA BOHATERÓW? A MOŻE CHODZI O TO ŻE OBECNE PODWYŻKI SĄ SŁUSZNE?

  • ad2009

    Oceniono 7 razy 7

    Natychmiast należy zwolac posiedzenie KC PZPR PiS!
    Tak nie moze byc! Wprowadzc kartki na masło a nadwyżkę masła sprzedać bo budżet pusty.

  • stachkaz47

    Oceniono 13 razy 7

    Wy FRAJERY wyrzygacie te 500+.

  • wadim.murski

    Oceniono 8 razy 6

    za komuny byłyby już masowe strajki, demonstracje i starcia z milicją... w kapitalizmie człowiek zniesie wszystko, bo mu wmówiono że nie ma alternatywy ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje