Skwirowski: Szkoda, że PiS rezygnuje z opłaty drogowej. Straciłem szansę poznania nowej teorii podatkowej

Piotr Skwirowski
PiS wycofał się z pomysłu wprowadzenia opłaty drogowej. A szkoda, bo byłby to chyba pierwszy podatek w skali światowej, którego wprowadzenie miało dać obniżkę cen.

Piszę o podatkach od prawie 25 lat. Byłem świadkiem podwyżek, obniżek, rewolucji w podatkach. Szukam w zakamarkach pamięci podatku, którego wprowadzenie miałoby wzbudzić euforię wśród podatników. I mimo najszczerszych chęci nie znajduję.

Czytaj też: Rząd wycofuje projekt "ustawy paliwowej"

A tak miało być z opłatą drogową. Wprawdzie miała oznaczać dodatkowe 20 groszy nałożone na ceny paliw, co na stacjach benzynowych miało się przełożyć na 25 gr do ceny litra benzyny czy oleju napędowego, ale według zapewnień rządu, kierowcy nie mieli się czego obawiać. Oto bowiem, przedstawiciele rządu zapowiedzieli, że po wprowadzeniu tej opłaty , ceny na stacjach paliwowych nie wzrosną. Ba, nawet spadną.

Przyznam, że kiedy jeszcze przed tymi zapowiedziami, Rafał Hirsch, redaktor naczelny Next.gazeta.pl, przekonywał mnie do takiej wizji, nie uwierzyłem. – Wystarczy, że prezes Kaczyński zażąda, by ceny nie wzrosły, a nie wzrosną – przekonywał mnie.

Powątpiewałem, bom człowiekiem małej wiary. Ale potem prezes Orlenu potwierdził te słowa . Obiecał, że po wprowadzeniu opłaty drogowej ceny na stacjach jego koncernu nie wzrosną.

Zgłupiałem. Rząd chciał mieć z opłaty drogowej dodatkowe 5 mld zł rocznie. Czyli naprawdę dużo. Mówił, że przeznaczy je na drogi samorządowe. W większości. I nagle okazuje się, że pieniądze te nie miały być dodatkowo wyciągnięte od kierowców?

To po co tę opłatę w ogóle wprowadzać?! Przecież wychodzi z tego, że te pieniądze już są. Dadzą je państwowe koncerny paliwowe.

Po co było wyskakiwać z tą opłatą? Wystarczyło zażądać od państwowych koncernów paliwowych dodatkowych wpłat na fundusz budowy dróg lokalnych. Z jednoczesnym zakazem rekompensowania sobie tego uszczerbku w dochodach kosztem kierowców. Można to było zrobić po cichu, bez wkurzania opinii publicznej, wyborców i kierowców

Przyznaję. Nie wierzyłem w obietnice rządu. Te o braku podwyżek cen paliw po wprowadzeniu opłaty drogowej. Jeszcze mniej wierzyłem w obietnicę, że ceny na stacjach benzynowych spadną. Tym bardziej żałuję, że PiS zrezygnował z tego pomysłu. Straciłem szansę poznania w praktyce nowej teorii podatkowej, zgodnie z którą, po nałożeniu podatku ceny obłożonych nim towarów, spadają.

Więcej o:
Komentarze (44)
Skwirowski: Szkoda, że PiS rezygnuje z opłaty drogowej. Straciłem szansę poznania nowej teorii podatkowej
Zaloguj się
  • Corven Dallas

    Oceniono 18 razy 12

    Ta ustawa od początku była lipą. Od początku władze Pis wiedziały że nie wejdzie. O co więc chodziło?!?
    A o to aby ludzie skupili się na tej ustawie, ponieważ dotyczy ona każdego praktycznie i nie zajmowali się przepychanymi w tym samym czasie antydemokratycznymi zmianami w sądownictwie (SN).
    Zwyczajnie chodziło o to aby ustawą o opłacie na budowę dróg przykryć społecznie czy medialnie ustawę o SN.
    W Pis doskonale wiedzą co robią i wiedzą że gdyby uwaga społeczeństwa skupiła się tylko na ustawie o SN to byłby zdecydowanie większy raban!!
    Dlaczego to robią w wakacje jak część ludzi jest na urlopach?
    Dlaczego przykrywają ustawę o SN lipną ustawą o opłacie paliwowej?
    Dlaczego to robią na chwilę przed przerwą wakacyjną dla parlamentarzystów?
    Ponieważ doskonale wiedzą że łamią Konstytucje RP !!!

    P.S. Jedno trzeba im zwrócić- mają doskonałą agencję PR'ową lub/i doradców..

  • robert.kwi

    Oceniono 16 razy 4

    Oj, bidny ty bidny takie nieszczęście cie spotkało, oj jak ja ci współczuję, no nie można na to wycofanie pluć na pis oj, bidny mały człowieczku oj bidny :DDDDD

  • teclaw

    Oceniono 9 razy 3

    Dlaczego głosowałem na pisiorków:
    - żeby wreszcie zaczeli pobierac podatki od wielkich międzynarodowych i nie tylko firm nie płacących podatków dochodowych oraz żeby ukrócili złedzei VAT - to wszystko pis nam dał
    - żeby wprowadzili minimalna stawke godzinową i tym samym ikrócili niewolnictwo w Polsce - i to mamy - nie ma już ludzi pracujacych za 5 brutto za godzine i gospodarka sie nie rozsypała
    - żeby nie było antypolsich filmów typu Pokłosie albo w Ciemności - najpierw zróbmy filmy o Dywizjonie 303 albo motorowych wojskach gen. Maczka
    - zeby polskie firmy ubezpieczały się i kupowały usługi i inne dobra U polskich firm (wspierajmy swoich) - i to mamy

  • premio12

    Oceniono 7 razy 3

    Gazeta w swoich artykułach jest już po prostu śmieszna...

  • jtby

    Oceniono 3 razy 1

    Pomysł w zasadzie słuszny, żeby nie robić zamieszania, a zażądać kasy od koncernów bez podnoszenia cen. Nie ma tu jednak żadnej radości, bo suweren gorszego sortu nie będzie się wściekał, więc gdzie tu satysfakcja?! Jednakże czas pokazał że tow. Mały z niczego nigdy nie wycofuje się. Co najwyżej robi ruchy, żeby zmylić przeciwnika i lepiej przygotować się na spuszczenie łomotu.

  • kms2x

    0

    To I tak wróci. Podwyższy się wpłatę z zysku PKN Orlen, Lotosu, a skorzystaja zagraniczne koncerny. Ot I tyle.

  • beawoj25

    Oceniono 2 razy 0

    Patrzę na tę "postać" i zastanawiam się skąd w niej tyle nienawiści, jadu i co najgorsze ta postać rządzi moim krajem

  • ltte

    Oceniono 2 razy 0

    Jak to zrezygnował? Przecież ją wprowadził.
    Teraz tylko mówi, że rezygnuje, niby z tej następnej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX