Ogrzewający dom węglem zapłacą więcej za śmieci. Będzie pięć razy drożej?

Robert Kędzierski
Ministerstwo Środowiska planuje zmiany w opłatach dotyczących śmieci. Popioły mają być utylizowane według nowych reguł. A to oznacza jedno: wzrost cen. Do 2020 roku nawet pięciokrotny.

Gminy i Ministerstwo Środowiska chcą zmienić sposób naliczania opłaty za utylizację popiołów. Dotychczasowe reguły sprawiają bowiem, że część odpadów trafia wraz z innymi śmieciami do centrum sortowania. Według ministerstwa popioły powinny natomiast trafiać do wyspecjalizowanych firm, które zajmą się ich prawidłowym przetwarzaniem.

Jak wyjaśnił w odpowiedzi na interpelację poselską Jan Szyszko, minister środowiska do tej pory odpady z palenisk często klasyfikowano według błędnego kodu. Proponuje, by zmienić ich kwalifikacje.

To pociągnie jednak za sobą konsekwencje finansowe. Bo gminy płacą za przetwarzanie określonych odpadów określone stawki. Dalsze stosowanie dotychczasowej klasyfikacji popiołów oznacza dla gmin koszt wynoszący 60 zł za tonę. Przetwarzanie ich zgodnie z nowym kodem będzie oznaczało, że cena do roku 2020 wzrośnie pięciokrotnie - wyjaśnia jeden z samorządowców cytowany przez DGP.

Czytaj też: Węgiel w Europie umiera. Co go wypiera?

Ministerstwo Środowiska twierdzi, że do wprowadzenia nowych zasad dotyczących utylizacji popiołów nie jest potrzebna zmiana prawa. Część podmiotów segregowała popioły według błędnej interpretacji przepisów.

Zobacz, jak możesz dodać ekstra napięcie do swojego wideo dzięki efektowi Vertigo

Więcej o:
Komentarze (56)
Ogrzewający dom węglem zapłacą więcej za śmieci. Będzie pięć razy drożej?
Zaloguj się
  • anias54

    Oceniono 14 razy 0

    Wyborcza wieszczy podwyżki, zamordyzm i takie inne bzdety bez sukcesu! Coś ten rząd mało się stara, by zadowolić Michnika, Blumsztajna, Wronskiego, Czuchnowskiego, że o Dominisi Wielowieyskiej nie wspomnę! Całe wasze wypociny na nic! 😥😥😀

  • robsonac222

    Oceniono 9 razy 1

    Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich...

    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda.
    Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach
    od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego.
    Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy
    wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
    obywatela, nawet szarego członka PZPR.

    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na
    Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.
    W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada
    dla AKowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku
    lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich
    powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, kręgu doradców
    Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

    5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki, jako jedyny
    opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go
    nie nęka, w okresie 1982-1989.

    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako
    jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero
    po naciskach prasy.

    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu
    przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej
    , karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński,
    że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską.
    Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie
    podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

  • berserc

    Oceniono 4 razy 0

    To jasne że ktoś za tym lobbuje niedługo się okaże jaki to Misiewicz za tym stoi...

  • roro1000000

    Oceniono 7 razy 1

    no, teraz pisowskie wiesniaki bedą popiół do rzek na drogi i na pobocza wywalać..po 3 graty w obejsciu ale na wyrzucanie syfu juz ich nie stac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX