Wyrok śmierci dla OFE odroczony. Morawiecki podał nowy termin

Reforma OFE powinna wejść w życie w lipcu 2018 r. - zapowiedział wicepremier i minister finansów Mateusz Morawiecki w rozmowie z PAP. To oznacza, że Otwarte Fundusze Emerytalne dostaną dodatkowe pół roku życia.

Choć pierwotnie likwidacja OFE miała nastąpić już na początku 2018 r., od dawna ten termin był pod dużym znakiem zapytania. Teraz wicepremier Morawiecki właściwie oficjalnie potwierdził, że nie zdąży tak szybko jak zakładał przygotować ustawy „uśmiercającej” Otwarte Fundusze Emerytalne i zakładającej poważne zmiany w III filarze emerytalnym.

Zdaniem Morawieckiego, obecnie realnym terminem na wejście w życie ustawy jest lipiec przyszłego roku. Wcześniej taką datę podawała też minister pracy, Elżbieta Rafalska.

Opóźnienie wicepremier tłumaczy dużą ilością „technikaliów, które muszą zostać dopięte”. Zwraca uwagę, że ZUS też potrzebuje czasu na dostosowanie się do zmian. Dodaje, że między resortami „nie pojawiają się większe różnice zdań”. Na początku lipca "Dziennik Gazeta Prawna" pisał o sprzeciwie Rafalskiej wobec dopłatom z Funduszu Pracy (którym zarządza) do Pracowniczych Planów Kapitałowych, (czyli nowości w ramach III filara emerytalnego). Kością niezgody miał być też plan, aby Funduszem Rezerwy Demograficznej, do którego po likwidacji OFE trafi 25 proc. środków zgromadzonych w tych funduszach, zarządzał Polski Fundusz Rozwoju. 

O co chodzi w zmianach?

Po likwidacji OFE 25 proc. środków tam zgromadzonych trafi do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Te pieniądze mają być zapisane na kontach emerytalnych, ale inwestowane w „rozwój gospodarczy kraju”. – Bardziej widzę udział tych środków w formie partnerstwa publiczno-prywatnego niż inwestycji publicznych – zdradza Morawiecki.

Pozostałe 75 proc. środków z OFE miałaby zostać przetransferowana do Otwartych Funduszy Inwestycyjnych Polskich Akcji prowadzonych w ramach Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego. Te byłyby zarządzane przez fundusze inwestycyjne powstałe z przekształcenia obecnych OFE. Trochę to skomplikowane, ale w efekcie te pieniądze stanowiłyby III filar emerytalny. Zostałyby, jak powtarza wicepremier Morawiecki, „zwrócone Polakom”.

Poza reformą OFE, ustawa w ramach rozwoju III filara emerytalnego miałaby powołać do życia tzw. Pracownicze Plany Kapitałowe. Do PPK mieliby być automatycznie zapisywani (ale z możliwością rezygnacji) pracownicy firm zatrudniających ponad 19 osób. Część składki zapewniałby pracodawca, ale część byłaby finansowana ze środków publicznych. Do składki mógłby też dorzucać się pracownik. Środki miałyby być inwestowane w fundusze inwestycyjne oferowane przez Polski Fundusz Rozwoju.

Fragment Programu Budowy KapitałuFragment Programu Budowy Kapitału źródło: Ministerstwo Rozwoju

***

Współtwórca Comperia.pl: Samo bycie upartym jest bez sensu. Trzeba jeszcze pokory, mądrości i otwartości [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (8)
Morawiecki: Reforma OFE dopiero w lipcu 2018
Zaloguj się
  • mcozio

    Oceniono 4 razy 4

    oddac mi cale OFE - na dobre auto tam sie zebralo...a PO i PIS robia mnie na kase...

  • kataryniarski

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe co napiszą pisowskie trolle, które mówiły, ze "Tusk mi ukrad, tak, ukrad mojie pinindzy z ŁoFe!"???

    Pewnie napiszą: Brawo! Dawaj pińset, dawaj pińset, BRAWO!

  • rpgkxhgyp

    Oceniono 3 razy 1

    Czyli skoro zostaną nam te pieniądze "zwrócone" to będę mógł je dostać do ręki ? Albo mogę mi je przelać na mój rachunek maklerski który jest prowadzony w ramach 3 filaru IKE ?

  • R s

    0

    Morawiecki łapy precz od naszego OFE.To nasze pieniądze i domagamy się zwrotu.Co za złodzieje.

  • jonaszewski

    0

    I tak z przejrzystej struktury tworzy się bagienko instytucji, do których można powsadzać Pisiewiczów. A jak coś nie wyjdzie, to się okaże, że na kontach żadnych pieniążków nie ma i co nam pan zrobisz.

  • Wojciech Masiak

    0

    inwestowane w rozwój gospodarczy, czyli 80% zostanie od razu przejedzona, a 20% "zainwestowane" na przetargach wśród firm kolesi....

  • shago0

    Oceniono 2 razy 0

    pierwsza kradziez OFE pogoniła tuska. kolejna rozgoni na cztery wiatry kaczą szajkę.

  • sprzedanyzbolandy

    Oceniono 3 razy -1

    Przypominam, że OFE to pomysł Banku Światowego na grabież Polski.
    W tym celu BŚ wziął na etat sprzedawczyków z UW, a sprzedawczykom z AWS-u przyobiecał synekury w OFE. I słowa dotrzymał. I od tej chwili obce banki dostawały do dyspozycji NASZE pieniądze, a polski (?) "rząd" jeszcze im dopłacał, tzn. pozwalał zabierać sobie "na koszty" do 11% wpłat. I polskim SPRZEDAWCZYKOM i obcym prezesom dobrze się działo.
    Nie mówili, że w Chile OFE już po kilkunastu latach nie miały pieniędzy, a minimalne emerytury musiał sfinansować rząd chilijski.
    Z ramienia BŚ "reformę" dyktował niejaki Michał Rutkowski z Waszyngtonu, który po wprowadzeniu OFE w Polsce wrócił do ojczyzny i do Waszyngtonu.
    W Polsce firmował tę kradzież polskich pieniędzy prof. Marek Góra, ale pierwsze skrzypce grał Balcerowicz, Buzek i Lewicka. Ta ostatnia w nagrodę dostała specjalnie stworzoną synekurę w postaci prezesury Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
    Inni "twórcy" reformy też zostali wynagrodzeni po pańsku. Oczywiście kosztem polskich emerytów. Podaję niektóre nazwiska : Krzysztof Pater, Ryszard Petru, Aleksandra Wiktorow, Agnieszka Chłóń - Domińczak, Andrzej Bratkowski. Do tego lobbyści zatrudnieni w bankach , które ciągnęły miliony z OFE : prof. Jerzy Hausner, Alicja Kornasiewicz, prof. Witold Orłowski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX