Kiedy cała S7 z Warszawy do Krakowa? Minister zapowiada: w tym roku umowa na ostatni odcinek

Budowa ekspresówki ze stolicy do Krakowa ciągnie się od lat. Jest szansa, że wizja szybkiego połączenia drogowego między tymi miastami stanie się realna. Jeszcze w tym roku może być podpisana umowa na ostatni odcinek tej trasy. Tak przynajmniej mówi minister infrastruktury.

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk w rozmowie z dziennikarzem Radia Kraków opowiadał między innymi o tym, jak wygląda realizacja inwestycji na S7 na południe od Warszawy. A wygląda różnie, bo część tej trasy jest ukończona i przejezdna, ale poprzecinana fragmentami wciąż w budowie i tymi, które dopiero czekają na realizację.

W tym momencie od strony Warszawy w kierunku Krakowa wygląda to tak:

- Na budowę wylotówki z Warszawy (węzeł Lotnisko) do Grójca Właśnie podpisano właśnie (w ubiegłym tygodniu) umowę. Prawie 30-kilometrowy odcinek ma być gotowy na wiosnę 2021 roku, ale prace na nim nie ruszą prawdopodobnie jeszcze przez ponad rok - to początkowy etap inwestycji, najpierw konieczne jest jej zaprojektowanie i zebranie zezwoleń.

- Dalej od Grójca do Jedlińsk można przejechać ukończoną już drogą (wraz z obwodnicami Grójca i Białobrzegów).

- W budowie jest obwodnica Radomia (ponad 24 km), która ma być gotowa w przyszłym roku.

- Od Radomia pojedziemy już trasą do Skarżyska-Kamiennej.

- Dalej funkcjonuje odcinek Radom – Skarżysko-Kamienna (22 km)  i dalej do Chęcin.

- Odcinki od Chęcin do Jędrzejowa (prawie 21 km) i dalej od Jędrzejowa do granicy województwa (20 km) są w realizacji. Ich ukończenie planowane było na ten rok, choć wygląda na to, że ten drugi odcinek ma opóźnienie.

Świętokrzyski odcinek S7 w budowie minister Adamczyk dziś osobiście odwiedził.

- Ostatni fragment od granicy województwa świętokrzyskiego do Krakowa (około 56 km) to odcinek, o którym mówił minister. Nie jest w budowie, nie ma też podpisanej umowy z wykonawcą. Jak mówi Andrzej Adamczyk, ma do tego dojść jeszcze w tym roku.

Zobacz też: Komisja Europejska: Autostrada Wielkopolska musi zwrócić Polsce 895 mln zł plus odsetki

Tak wygląda stan realizacji S7 na najnowszej mapie udostępnianej przez GDDKiA (kolor czarny to odcinki oddane do eksploatacji, czerwony w budowie, a zielony w procedurze przetargowej):

Stan budowy drogi S7Stan budowy drogi S7 / Źródło: GDDKiA

Problemy z tym fragmentem S7 związane są z problemami z pozwoleniem na budowę z powodu protestu mieszkańców Poradowa. W końcu, wiosną tego roku, udało się uzyskać decyzję środowiskową.  

- Podjąłem decyzję z inżynierami i GDDKIA w Małopolsce, że wyłączamy Poradów. Mamy decyzję na pozostałe odcinki. Przetarg zostanie rozstrzygnięty we wrześniu bądź październiku, potem podpisujemy umowy. W tym roku chcę to zrobić - zapowiedział w Radiu Kraków minister Adamczyk.

Od rozstrzygnięcia przetargu do oddania drogi do użytku minie jeszcze kilka lat. Raczej mało prawdopodobne, byśmy całą „siódemką” z Warszawy do Krakowa mogli przejechać szybciej niż w 2021 roku.

Zobacz też: Elon Musk dopiął swego. Wywierci pod Los Angeles wielki tunel, aby ominąć korki. Już rozpoczął testy

+++

Współtwórca Comperia.pl: Samo bycie upartym jest bez sensu. Trzeba jeszcze pokory, mądrości i otwartości [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (40)
Kiedy cała droga ekspresowa S7 z Warszawy do Krakowa? Minister infrastruktury Andrzej Adamczykobiecuje: w tym roku umowa na ostatni odcinek
Zaloguj się
  • dyktator_bolandy

    Oceniono 22 razy 12

    na szczęscie rząd Donalda Tuska znacznie uprościł wywłaszczenia pod budowe dróg, PiS by się na to nie odważył, by nie drażnić "suwerena" i mielibysmy dalej chjnię, nie ekspresówki.

  • susceptant

    Oceniono 9 razy 7

    Jak zwykle: minister albo GDDKiA podaje, dziennikarz GW bez cienia refleksji przepisuje....
    Między Warszawą a Krakowem brakuje w tej chwili 4 odcinków, na które nie są podpisane umowy:
    - obwodnica Skarżyska-Kamiennej (7,6 km), wybrano ofertę Budimexu, we wrześniu powinna być umowa, choc tam cały czas jeszcze mogą być problemy ze ZRID na jednym z węzłów.
    - odcinek granica woj. św/mał.-Szczepanowice: po wpadce z decyzją środowiskową podzielono go na dwa pododcinki: granica-w. Miechów i Miechów-Szczepanowice. Na pierwszy z nich podpisano umowę na wykonanie projektu budowlanego, termin wykonania: VIII 2018. Dopiero potem będzie przetarg na budowę tego pododcinka. Na drugi podpisano umowę na przygotowanie dokumentacji i uzyskanie decyzji środowiskowej oraz optymalizację koncepcji programowej; termin wykonania: VIII 2018. Wiosną tego roku to ogłoszono przetarg na te zadanie, a nie uzyskano decyzję środowiskową: w innym przypadku nonsensem byłoby podpisanie umowy na przygotowanie materiałów i uzyskanie decyzji środowiskowej, które nastąpiło pod koniec czerwca.
    - odcinek Szczepanowice-Widoma: jest na etapie zaproszenia do składania ofert na projekt i budowę, w tej chwili termin otarcia ofert przesunięto na 12.09 i wcale nie jest powiedziane, że to ostatnie przesunięcie.
    - odcinek Widoma_kraków: jak wyżej, termin otwarcia ofert przesunięto na 31.08.
    Po otwarciu ofert konieczne jest jeszcze wybranie najkorzystniejszej oferty (co zwykle trwa ok. 2-3 miesięcy, ale możliwe jest dokonanie tego w ciągu ok. 3 tygodni). Od tej decyzji oferentom przysługuje odwołanie. Potem kontrola uprzednia Urzędu Zamówień Publicznych (trwa miesiąc) a potem dopięcie formalności (m. in. określenie gwarancji bankowych, zwykle trwa to 2-3 tyg.).
    Realnie patrząc, szanse na popdisanie umów na odcinek Kraków-Widoma w tym roku wynoszą jakieś 50%, Wiodma-Szczepanowice dużo mniej, choć są; a Szczepanowice-granica: jak dobrze się skończy, to umowy na budowę granica-Miechów i projekt i budowę Miechów-Szczepanowice będą podpisane ok. połowy 2019.
    Redakcjo GW, może lepiej jak ja będę wam pisał o drogach???

  • kornel-1

    Oceniono 4 razy 4

    Specjalistka od tras szybkiego ruchu, Maria Mazurek, pisze:
    " Dalej funkcjonuje odcinek Radom – Skarżysko-Kamienna (22 km) i dalej do Chęcin."

    Gdyby pani Mazurek chociaż raz zerknęła na mapę (no i umiała ją czytać) napisałaby:
    "Dalej funkcjonuje odcinek Skarżysko-Kamienna - Kielce (22 km) i dalej do Chęcin."

    Cóż:
    "Tniemy koszty. Nie możemy zatrudniać prawdziwych dziennikarzy."

  • krokodyl53

    Oceniono 2 razy 2

    Pani redaktor nie rozumie o czym pisze. Umowy na wykonanie na wszystkich odcinków (za wyjątkiem jednego) zostały podpisane przez poprzedni rząd. Ten jeden, to odcinek Lotnisko-Grójec, który miał tymczasowe rozwiązanie w postaci wspólnej wylotówki z S8 połączonej za Jankami z S7. Po prostu uznano, że trzeba poczekać, bo na wszystko nie wystarczy pieniędzy. Dobra zmiana postanowiła wybudować te 30 km, bo trzeba dojechać jakoś do swoich domów wybudowanych wokół Piaseczna. To, że stanie się to kosztem innych zatrzymanych budów (S6) mało kogo obchodzi. Ostatni odcinek do Krakowa można obiecać, bo i tak będą to realizowali następcy.

  • ungvar

    Oceniono 2 razy 2

    Panie redaktorze, niestety powazny blad. Do Skarzyska Kamiennej nie dojedziemy, bo obecnie ekspresowka konczy sie na granicy wojewodztw mazowieckiego i swietokrzyskiego. Wykanowca spornego 6-7km odcinka, od granicy wojewodztw do Skarzyska, jeszcze nie jest wyloniony. I chodz jest zgoda administracyjna na budowe, to ekolodzy nie powiedzieli jeszcze ostatecznego slowa i komisja europejska nie wydala decyzji po ich protescie.
    Takze 2021 rok to wariant optymistyczny na dojazd do Skarzyska. Bedzie tam waskie gardlo przez 3 lata minimum.

    Pozdrawiam

  • tsaba110

    Oceniono 4 razy 2

    28 lat III RP i brak połączenia W-wy z Krakowem - trzeba tłuc się opłotkami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX