Duński rząd zapowiada obniżkę podatków. Liczy na powstanie nowych miejsc pracy

Robert Kędzierski
Dania zapowiedziała zmiany w systemie podatkowym. Najbogatsi mają płacić mniej, by za zaoszczędzone pieniądze tworzyć miejsca pracy. Kraj chce uciec przed ryzykiem spowolnienia rozwoju. Zmiany dotkną też przeciętnie zarabiających.

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Dania ma najwyższy współczynnik podatku do produktu krajowego brutto. I właśnie doszła do wniosku, że musi zmienić nieco politykę podatkową, gdyż grożą jej stagnacja i niedobór pracowników. 

Rząd Larsa Løkke Rasmussena chce zapewnić szybsze tempo rozwoju (w drugim kwartale PKB poszło w górę jedynie o 0,5 proc.) przez wprowadzenie kilku ważnych zmian. Przede wszystkim chodzi o obniżenie stawki podatkowej jaką płacą państwu najlepiej zarabiający obywatele - ma spaść z 66 do 61 proc.

Spadek przychodów do budżetu z tego tytułu ma być jednak zrekompensowany przez nieco wyższe wpływy podatkowe (także z tytułu VAT) od osób osiągających przeciętne dochody. Wszystko w związku ze wzrostem zatrudnienia wynikającym z wprowadzanych ulg dla nowozatrudnianych pracowników. Dziś pracujący w Danii najczęściej płacą podatek na poziomie 36 proc. - to znacznie więcej od średniej europejskiej wynoszącej 25,5 proc.,

Minister finansów kraju, cytowany przez CNN, stwierdził, że "bycie Duńczykiem musi być tańsze", oraz że w kraju "musi opłacać się pracować". Oznacza to wprowadzenie szeregu obniżek w innych obszarach podatkowych - na przykład w opłacie rejestracyjnej samochodu, co spowoduje zmniejszenie kosztów posiadania własnego auta o 15 tys. koron, czyli ok. 2400 dol.  Duński rząd zapowiada też cięcie programów socjalnych i chce podnieść pensje najmniej zarabiającym. Dziś bowiem w Danii, przy stopie bezrobocia na poziomie 5,7 proc., czasem bardziej opłaca się być na bezrobociu niż pracować.

Czytaj też: Z tego zestawienia wynika coś niezwykłego o mieszkaniach Duńczyków. 

Więcej o:
Komentarze (45)
Duński rząd zapowiada obniżkę podatków. Liczy na powstanie nowych miejsc pracy
Zaloguj się
  • mr_gm

    Oceniono 11 razy 7

    u nas też obniżają, ale emerytury i renty, a podatki podwyższają (abonament tv) nie bogatym tylko wszystkim

  • kl0ss

    Oceniono 14 razy 6

    U nas za to PiS-bolszewia ściga kułaków i burżujów jak za Dzierżyńskiego w ZSRR bo suweren czyli aktyw robotniczy chce krwi kapitalistycznych wyzyskiwaczy i unijnych elit.

  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy 4

    Chce tylko zwrocic uwage, ze chodzi o obnizke najwyzszej transzy, z 66 do 61%.
    W kraju, w ktorym mieszkam jeszcze krotko po moim przyjezdzie stawka podatkowa w najwyzszej transzy wynosila 72%. Potem obnizono ja do 60%, a niedawno do 52%.
    Podatki w Polsce dla duzo zarabiajacych sa bardzo niskie. A mozliwosc rozliczania sie z partnerem lub dziecmi (dla samotnych rodzicow) jest ewenementem.

  • ZX

    Oceniono 4 razy 2

    Podatek 66% to już nie jest podatek, ale grabież. 61% to również grabież. To mniej więcej tak, jak obietnica żula, że będzie bił swoją żonę trochę mniej niż przedtem. Nie zmieni to nic w kwestii miejsc pracy, za to da argument mędrkom z lewicy, że zmniejszanie podatków nie przynosi efektów. Bo zmiany kosmetyczne efektów nie przynoszą. Przy poziomie 66% zmiana musiałaby być radykalna, aby dała się odczuć. Więcej pieniędzy w kieszeniach obywateli zawsze stymuluje rozwój - część zainwestuje, część wyda, część będzie oszczędzać. Inwestycje przyniosą większe zatrudnienie i dochody podatkowe w przyszłości, większe wydatki to więcej miejsc pracy, oszczędności to większy zasób gotówki w bankach, więc tańsze kredyty - kolejny czynnik pobudzający gospodarkę.

  • anna.maria0

    0

    Już Ameryka za Reagana przerabiała obniżenie podatków dla najbogatszych by zaczęli inwestować i tworzyć nowe miejsca pracy. Skończyło się rosnącym rozwarstwieniem społeczeństwa - bogaci stali się bogatsi, klasa średnia zbiedniała, a biedni stali się jeszcze biedniejsi. Nie tedy droga Danio.

  • sztucznypolak

    0

    Takie podatki sa charakterystyczne dla panstw socjalnych.
    Oczywiscie, wazne jest zachowanie rownowagi, ale ta polityka podatkowa ma pozytywne rezultaty.

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 4 razy 0

    W porównaniu z działaniami funkcjonariuszy finansów znad Wisły to jakaś herezja: obniżyć podatki bogatym i przeciętnie zarabiającym, podnieść niskie zarobki, zmniejszyć opodatkowanie związane z posiadaniem pojazdów, itd. Bez rozmnożenia 500+, bez idei Janosika (w wersji z sovietu)?! Czy tam nie wiedzą o dobrodziejstwach takich działań?

  • owrank

    Oceniono 5 razy -1

    ale w Polsce sa również wysokie podatki !!! pamiętajcie, że w Dani nie ma ZUSu tylko wszystko jest w jednym podatku. Przeliczając to na polskie warunki przy pensji 5000 zł brutto, koszt pracodawcy jest 6030 zł a wypłata dla pracownika 3550 zł czyli zabierane jest 42% !!! w momencie wejścia na stawkę 32% całość obciążeń zbliża się do 50%

  • marekptr

    Oceniono 3 razy -1

    Zdjęcia HDR mogą być ładne, to z jedynki prosi się o rzyga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX