Korzystasz z usług nc+? Będą za karę zwracać pieniądze lub oferować telewizję za darmo. Sprawdź, czy Tobie też się to należy

ITI Neovision, operator telewizji nc+, zobowiązał się do tzw. rekompensaty publicznej. To efekt postępowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Klienci skarżyli się m.in. na brak możliwości bezpłatnego odstąpienia od umów.

UOKiK, po skargach klientów, wszczął postępowanie wobec ITI Neovision w grudniu 2015 r. Okazało się, że podczas przedłużania z klientami umów na odległość, m.in. telefonicznie, dochodziło do nieprawidłowości.

Klienci w zasadzie nie mieli możliwości odstąpienia od umowy bez konsekwencji. Zgodnie z prawem, w przypadku umów zawartych na odległość powinni mieć na to 14 dni, a jedyną konsekwencją finansową powinien być zwrot kosztów usług, z których skorzystali w ciągu tych kilku/kilkunastu dni przed odstąpieniem od umowy. 

Tymczasem w przypadku usług ITI Neovision było tak, że gdy klienci chcieli od umowy w ustawowym terminie odstąpić, to okazywało się, że nie ma takiej możliwości, bo… zaczęli już korzystać z usług, na które przystali w rozmowie telefonicznej. Normalnie nie powinno mieć to żadnego znaczenia, ale spółka uznawała, że usługa dostępu do telewizji stanowiła „dostarczanie treści cyfrowych”. W takich przypadkach faktycznie prawo mówi, że o żadnym odstąpieniu od umowy nie może być mowy. Problem tylko w tym, że takie wykluczenie można stosować w przypadku pojedynczych audycji (np. zakupienia konkretnego filmu w ramach usługi VoD), a nie umowy na dostarczanie stałego pakietu kanałów przez kilka lat.

Co więcej, jak wykazać UOKiK, konsultanci sprzedażowi podczas rozmów telefonicznych właściwie narzucali natychmiastowy termin włączenia usług w ramach przedłużonej umowy, nie pytali o niego klientów. To de facto dyskwalifikowało klientów (w świetle powyższej argumentacji) z możliwości bezpłatnego wycofania się z umowy.

Klientom Spółki nie umożliwiano w trakcie rozmowy sprzedażowej wyboru oferty z odroczoną datą wejścia w życie, tym samym rozpoczęcie świadczenia usług musiało nastąpić przed upływem terminu na odstąpienie od umowy

- pisze UOKiK. Fachowo Urząd informuje, że ITI włączało nowe usługi „bez wyraźnej zgody” klientów. A jak to wyglądało w praktyce? UOKiK pokazał kilka przykładowych rozmów sprzedażowych, z których wynika, że klient nie dokonuje żadnego wyboru daty rozpoczęcia świadczenia usług, a jedynie przystaje na propozycję konsultanta, albo po prostu nie protestuje.

// źródło: UOKIK

UOKiK pisze, że czasem za zgodę klienta brane było zwykłe „tak, tak” rzucone w rozmowie na potwierdzenie, że jest na linii i słucha oferty.

.. źródło: UOKIK

UOKiK zarzucił ITI Neovision także, że spółka od marca 2013 do lipca 2014 r. nie informowała części konsumentów o możliwości rezygnacji z umowy oraz nie dostarczała w terminie potwierdzenia zawarcia lub zmiany warunków umów.

Co w zamian?

Jak informuje UOKiK, w ramach rekompensaty publicznej ITI Neovision zobowiązało się do zwrotu części kosztów rezygnacji z umowy lub zaoferowanie darmowych usług. Jak wygląda to konkretnie?

Obecni abonenci, których reklamacje zostały rozpatrzone negatywnie i którzy zdecydowali się nie rozwiązywać umowy (co wiązało się z dodatkowymi kosztami), będą mogli bezpłatnie korzystać z dotychczasowych usług przez 6 miesięcy. Otrzymają też promocyjną ofertę. Klienci w podobnej sytuacji, których umowy już się zakończyły otrzymają zwrot pieniędzy za ostatnie 6 miesięcy korzystania z usług ITI Neovision. Z kolei klienci, którzy rozwiązali swoje umowy przed terminem, będą mogli liczyć na zwrot kosztów rezygnacji z umowy oraz kwoty wcześniej zapłaconej za korzystanie z telewizji.

Klienci, których konsultanci w terminie od marca 2013 do lipca 2014 r. nie poinformowali o prawie odstąpienia od umowy, a których reklamacje zostały odrzucone, będą mogli korzystać z dotychczasowych usług przez 3 miesiące (obecni abonenci) lub dostaną zwrot abonamentu z ostatnich 3 miesięcy umowy (byli abonenci). Podobną rekompensatę otrzymają klienci, którzy otrzymali potwierdzenie zawarcia umowy dopiero po złożeniu reklamacji.

Klientów, którym należy się rekompensata, ITI poinformuje listownie. - Konsumenci mają miesiąc na zgłoszenie się do przedsiębiorcy, licząc od poinformowania ich przez ITI Neovision o ich uprawnieniach – tłumaczy Katarzyna Araczewska z UOKiK.

***

Piotrowska-Oliwa: Leżąc na łopatkach wykorzystaj tę chwilę i przygotuj strategię, która pozwoli ci wygrać następny mecz [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (9)
Korzystasz z usług nc+? Będą za karę zwracać pieniądze lub oferować telewizję za darmo. Sprawdź, czy Tobie też się to należy
Zaloguj się
  • Czesław Rosomak

    Oceniono 11 razy 11

    to juz chyba 2, albo 3 lata jak rozwiązałem umowę z tymi dziadami i absolutnie nie żałuję, comiesięczne wyrzucanie pieniędzy w błoto, płatna telewizja to jedna z tych rzeczy które, jak się okazało, nie jest mi potrzebna do szczęścia

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 5 razy 5

    Ta firma ma to do siebie, że w formularzu przyjęcia sprzętu panienka pisze co chce. I masz wybór, albo to podpiszesz, albo używasz zepsuty dekoder.

  • errorem

    Oceniono 4 razy 4

    Jestem abonamentem platformy od 20 lat i zastanawiam się, "jacy szatani są tam czynni" ;) Gdy spółka Canal+ działała samodzielnie, co jakiś czas były poważne problemy z rachunkami za ich usługi. Generalnie, burdel nie księgowość. + ciągłe problemy na stronach www serwisu. Kwestie księgowe zostały wyregulowane około 2010 r., na 2 lata przed fuzją z TV N. Po fuzji zaczęły się poważne problemy z funkcjonowaniem stron www, jak i informacją elektroniczną. A od + - 2 lat zaczęto formatować pod NC+ takie świetne kanały, jak "Planete" czy "Ale Kino!", które po tej operacji stały się w zasadzie nieoglądalne a Canal+ zubożył swoją filmową ofertę. Teraz ta "historia". Krótko mówiąc, jakby od początku istnienia na polskim rynku był w tej firmie jakiś potencjał samoniszczenia. A szkoda... P.S. Zamiany świetnego "Planet" w kanał o fokach i górach nie wybaczę im.

  • Lilianna Musial

    Oceniono 2 razy 2

    To banda zlodziei i tyle kradna na potege.Bylam abonamentem ponad 20 lat i wyr...bez mydla , cichaczem po terminie umowy bez powiadomien naliczli miesiecznie po 260 zl.Teraz jestem w Kruk bo zalegam 570zl,,,Nie zaplace bo czerwona informacje potrafili wyswietlac 30x dziennie ale o umowach ani razu.Dzwoniac na ich infolinie otrzymalam wiadomosc ze " nie musza nikogo informowac"- zwyly lichwiarski system - dno nie telewizja!!!!!ODRADZAM I UNIKAC BO OSZUKUJA,,,,,,!!!

  • orzelek2004

    Oceniono 1 raz 1

    Firma UPC. Namówili ojca , że będzie taniej niż 100 zł ale w końcu średni rachunek był ok 200 zł. Próbowałem zerwać umowę przez 2 lata. W końcu ojciec umarł i wtedy zakończyłem ten cyrk bez żalu.

  • Oceniono 3 razy 1

    Korzystałem z usług nc+ To beznadziejne usługi.Aby sie wyplątać z "umowy" ustnej musiałem przez ponad pół roku opłacać abonament nie korzystajac z tych "usług", aby nie płacic kary za zerwanie "umowy".Dzieki Bogu udało mi sie uniiknąć wiekszych kłopotów.Czasem przerwy w odbiorze telewizji trwały dwa tygodnie.Wówczas odsyłano mnie do podstawianych "monterów",którzy za każdą usługę pobierali słoną opłatę.Przestrzegam innych przed tym dostawcą usług telewizyjnych.

  • fanbeat

    0

    W dalszym ciągu informują o niemozności odstąpienia po uruchomieniu usługi, odnawiałem w tym miesiącu to samo było w 2015.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX