Dramatyczny wzrost cen jabłek. W rejonach sadowniczych odnotowano spore straty. Odczuje to cała Europa?

Polska jest największym producentem jabłek w Europie. Jak pisze portalspozywczy.pl ceny tych owoców są o 50 proc. wyższe na rynku hurtowym, niż przed rokiem. Przyczyną okazują się być dużo mniejsze zbiory.

Jak donoszą eksperci z rynku hurtowego w Broniszach, obecne ceny jabłek wahają się w przedziale od 30 do 45 zł za skrzynkę o wadze 15 kg. Ceny za kilogram to mniej więcej 2 - 3 złote. To nawet o połowę drożej, niż jeszcze rok temu. Wszystkiemu winne są wyjątkowo słabe zbiory owoców. Spadek w stosunku do 2016 roku może sięgnąć nawet 35 proc.

Pierwsze prognozy zakładają zbiory w wysokości 2,3 do 2,6 miliona ton tych owoców. To nawet milion ton mniej, niż przed rokiem. Sady jabłoniowe oraz gruszowe w okolicach Grójca i Warki odnotowały rzekomo “bardzo duże straty”. Na nieurodzaj jabłek narzekają również mieszkańcy innych krajów Europy Zachodniej.

Czytaj też: Tylko 5 proc. VAT na całą żywność. Taki pomysł ma PO. "W trosce o najuboższych"

Dobrych wiadomości nie mamy również dla miłośników gruszek i śliwek. W tym roku ich zbiory mogą być niższe nawet o 40 proc. Tymczasem Polska jest największym w Europie producentem jabłek i jednocześnie trzecim na całym świecie. Pod tym względem wyprzedzają nas tylko Chiny oraz Stany Zjednoczone.

Z raportu rynku hurtowego w Broniszach wynika, że w tym roku niskie są za to ceny warzyw (między innymi pomidorów, ziemniaków, papryki), a także grzybów.

Więcej o:
Komentarze (57)
Ceny jabłek na rynku hurtowym w górę nawet o 50 proc.
Zaloguj się
  • zgw

    Oceniono 12 razy 6

    a masło także nie obrodziło i trawę wymroziło wiosną! w Niemczech kostka masła 1 euro

  • hipis3308

    Oceniono 16 razy 4

    Pamiętacie wszyscy,jak niedawno jonatany płakali,że im za dużo obrodziło,nie mają gdzie sprzedać i w związku z tym, żeby Polacy więcej jedli jabłek.Więc ci Polacy w ramach solidarności z polskimi sadownikami,tych jabłek rzeczywiście więcej kupowali,a teraz za to,cham mu odpłaca większą ceną.Co do wymarznięcia dużej ilości zawiązek owoców w sadach,to nie wierzcie w ględzenie,ponieważ mieszkam w rejonie Grójecko-Wareckim,czyli sadowniczym i jeżdżąc po nim,widzę oblepione drzewa jabłkami.Pewnie,że poszła miejscami fala przymrozków,ale w większości jest wszystko jak w zeszłym roku.Dobrze znam pazerność polskiego chłopa,który dziury nie zrobi,a krew wypije.Później będzie znowu kupował następne mieszkania pod wynajem i zmieniał dzieciom i wnukom nowe samochody,śmiejąc się do rozpuku,że znów oszukał miastowych kretynów.Wiem co piszę,bo mam sporo znajomych sadowników.Może by tak w końcu,chłopstwo zaczęło płacić podatki od zysku ze sprzedaży produktów z hektara upraw i wreszcie się ubezpieczyło jak każdy pozarolniczy obywatel.

  • cep_0

    Oceniono 6 razy 2

    Dla naszych ROLNIKÓW to najbardziej odpowiedni jest nieurodzaj.
    Gó... do roboty, forsa ta sama, a im się nie opłaca.
    ONI muszą płacić normalne podatki, a wszystkim będzie się ŻYŁO dostatniej, a SKARB PAŃSTWA będzie miał tyle forsy, że będzie mógł obniżyć podatki (ale w to nie wierzę).

  • kaszpir2

    Oceniono 8 razy 2

    Jak ja słyszę o tych "kosztach" rolników i sadowników to ...

    Sam mam mały sad i wiem co wymaga i ile pracy. Wiele owoców i warzyw nie wymaga żadnej pracy i żadnych oprysków.
    Często te opryski i "wzbogacanie" ma jedynie na celu maksymalizację plonów ...

    Nie znam biednych rolników. Każdy którego znam oczywiście "narzeka" ale w garażu nowy samochód lub dwa , nowy duży dom , nowoczesne maszyny rolnicze ...

    Co do owoców. Jabłek za 3zł nie kupię bo uważam że to zwykłe złodziejstwo.

    Jesli w promocji opłaca się sprzedawać banany , brzoskwinie , nektarynki które czesto musza pokonać kilka tysięcy kilometrów zanim do nas dotrą i sa zbliżone cenowe do jabłek/gruszek które są z lokalnego rynku , to niech sobie rolnicy sami je jedzą ..

  • Artur Chyła

    Oceniono 4 razy 2

    jeżeli pamięta się przymrozki wiosenne to jest jasne skąd ''rzekomo'' słaby urodzaj jabłek
    jeżdżę dość często rowerem w okolicach Góry Kalwarii i Warki i tak mało jabłek na drzewach w sadach nie pamiętam

  • anzimonek

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież jeszcze na dobre nie zaczęły się zbiory....

  • donmarek

    Oceniono 6 razy 2

    Nic w tym dziwnego. Kilkudniowe nagłe mrozy w styczniu i majowe przymrozki. Ja, z 4 jabłoni mam 11 jabłek !!! 4 śliwy i 1 morela NIC !!! A kwiatów na drzewach było multum. Ale wszystkie opadły. :-(

  • incipit

    Oceniono 12 razy 2

    Kacza gospodarka na siłę rozpędza inflację. 500+ będzie ich mniej kosztowała. A winę zawsze można zrzucić na pogodę. Bo już na bozię nie można bo byskupy się pogniewają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX