Rosja wymieniona 55 razy jako czynnik ryzyka, ale to nikogo nie zniechęciło. Ukraina bez problemu sprzedała nowe obligacje

Rafał Hirsch
Dwa lata po bankructwie Ukraina sprzedała nowe obligacje i tym samym wróciła na globalne rynki finansowe. Inwestorzy pożyczyli jej 3 miliardy euro na 15 lat.

3 miliardy dolarów na 15 lat

Udany powrót na rynki finansowe dla kraju, który niedawno bankrutował zawsze oznacza powrót do normalności. To dowód na to, że pomimo wcześniejszych problemów inwestorzy znów są skłonni pożyczać danemu rządowi pieniądze, co jak wiadomo znacząco ułatwia rządzenie państwem. 

Ukraina właśnie sprzedała obligacje denominowane w dolarach i zainkasowała 3 mld USD. Zainteresowanie emisją na rynkach było bardzo duże. Na tyle duże, że Kijów zwiększył pulę obligacji – początkowo zamierzał pożyczyć tylko 2,6 mld USD. Reuters twierdzi nawet, że popyt na ukraińskie obligacje sięgał 10 miliardów dolarów, a chęć zakupu wyraziło blisko 400 inwestorów. 

Prezydent Poroszenko powiedział, że Ukraina jeszcze nigdy nie dostała od inwestorów na rynku tak dużej kwoty i jeszcze nigdy nie zdecydowali się oni pożyczyć jej pieniądzy aż na 15 lat. To po pierwsze dodatkowy dowód zaufania dla państwa, a po drugie dość spory komfort, bo przez bardzo długi czas Ukraina nie będzie musiała się martwić skąd wziąć środki na spłatę tego długu. Będzie musiała tylko na bieżąco spłacać odsetki. 

Nowy dług na spłatę starego długu

Te odsetki będą dość wysokie – rentowność nowych obligacji przy sprzedaży wyniosła 7,375 procent. Ale Ukrainie to się i tak opłaca, bo ponad połowa świeżo zdobytych pieniędzy pójdzie na szybszą spłatę starych długów zaciągniętych na znacznie gorszych warunkach przez ukraińskie firmy państwowe takie jak np. Naftohaz. Z tytułu tych długów Ukraina miała w 2019 spłacić 7,5 mld USD, a w 2020 kolejne 6 mld USD. Takie nagromadzenie wydatków stanowiłoby spore obciążenie dla państwa. Teraz ten problem będzie łatwiejszy do pokonania. 

Co ciekawe, w prospekcie emisyjnym opublikowanym przy okazji emisji obligacji, w rozdziale o czynnikach ryzyka słowo „Rosja” jest wymienione aż 55 razy. Ale jak widać, inwestorom spragnionym zysków na poziomie ponad 7 procent rocznie to zupełnie nie przeszkadzało.  

Światowa moda na obligacje państw bardziej ryzykownych

Ukraina nie jest pierwszym państwem z trudną przeszłością na rynkach, któremu udaje się w ostatnich miesiącach na nie wrócić. Popyt na obligacje rządowe z państw nieco mniej wiarygodnych, o niższych ratingach, jest ostatnio na świecie ogromny. Takie obligacje dają nabywcom znacznie większe roczne odsetki niż np. obligacje Niemiec, czy USA. Oczywiście ryzyko też jest w takim przypadku większe, ale inwestorzy ostatnio chętnie je podejmują. 

W ostatnich kilku tygodniach swoje obligacje dolarowe wyemitowały rządy między innymi Białorusi, Iraku, Bahrainu, a nawet Tadżykistanu. We wszystkich tych przypadkach zainteresowanie rynku było ogromne, a ze sprzedażą nie było żadnego problemu. 

Ukraina w 2015 roku nie spłaciła części swoich zobowiązań wobec wierzycieli, co oficjalnie zostało uznane za bankructwo. Sytuacja była specyficzna, ponieważ Kijów zrobił to na wyraźne żądanie Międzynarodowego Funduszu Walutowego. MFW jako jeden z warunków pomocy ze swojej strony postawił dogadanie się Ukrainy ze starymi wierzycielami i namówienie ich na rezygnację z części pieniędzy, które ci wcześniej pożyczyli Kijowowi. 

Program pomocowy MFW zakładał też, że Ukraina po paru latach powróci na rynki finansowe i tym samym odzyska finansową suwerenność. Teraz to się udało.

Więcej o:
Komentarze (44)
Ukraina bez problemu sprzedała swoje nowe obligacje. Pożyczyła 3 miliardy dolarów
Zaloguj się
  • cezarykaminski

    Oceniono 1 raz -1

    Wielki sukces... kiedy stopy procentowe na świecie oscylują około zera upadła Ukraina daje ponad 7%... sukces jak cię mogę. Rosja dwa miesiące temu wypuściła 10-latki (czyli krótsze, z zasady droższe) z oprocentowaniem 4,25%...

  • jan.go

    Oceniono 1 raz -1

    Puki handlują będą żyli z Ruskimi tez handlują nawet zakłady zbrojeniowe

  • 111pln

    Oceniono 2 razy 2

    I to jest bardzo dobra wiadomość :)) a ruSSkim chwd.

  • wojtek2784

    Oceniono 3 razy -1

    Sprzedadzą ziemię i oddadzą dług wirtualny , pożyczonymi wirtualnymi pieniędzmi przeznaczonymi na spłaceni dawnych długów? Tylko ziemia i bogactwa naturalne przejdą na własność pożyczających. Tak wygląda przyjaźń biznesu z oligarchami.

  • metenburg

    Oceniono 4 razy -4

    Tylko niektore nazwiska sie zmienily ale sytuacja niewiele.
    UKRAINE IN A NUTSHELL:Inocencio Braga / 30.01.2015 - 12:34 GMT | Ukraine: |
    | President - Poroshenko (Valtsman) - Jew
    | President Turchinov (Kogan) - Jew
    | Prime Minister - Yatsenyuk (Buckeye) - Jew
    | Minister of Finance - Alexander Shlapak - Jew
    | Secretary of national security and Defence - Andrew Parubiy - Jew
    | Vice Prime Minister - Vladimir Groisman - Jew
    | Interior Minister Arsen Avakov - Armenian Jew
    | Minister of Culture - Sergei Nischuk - Jew
    | Mason - Director of the National Bank - Stepan Kubiv - Jew
    | Head of the Administration of President - Sergey Pashinskiy - Jew |
    | The main presidential candidates from the opposition: |
    | Yulia Tymoshenko (Celia Kapitelman) - Jewish
    | Vitali Klitschko (Etinzon) - a Jew by his father
    | Oleg Tyagnibok (Frotman) - a Jew mom
    | Dmitry (Avdimou) Yarosh - Jew Hasid

  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 9 razy 1

    Ukraina sobie poradzi ...
    Wystarczy jak krwawy moSSkal przestanie sie mieszac , napadac, grabic , judzic i szantazowac sUkraine i sasiadow
    Najlepszy przyklad to to jak sobie poradzila POLSKA i inne demoludu kiedy ocielismy sie od ruSSkiej PIJAWKI
    KIedys pod okupacja krwawego moSSkala od 1945 ,roku stale byly problemy z zaopatrzenie i kartki na buty i gumke do majtek a wystarczylo kopnac ruSSkiego ZBIRA w d...e i wygonic snierdzacycg zoldakow a odrazu sklepy w Polsce sie zapelnily i kraj od tego czasu doslownie kwitnie , nie inaczej jest o sasiadow poprzednio rowniez okupowanych przez kremlin

    rosjanie to lud , który wędruje po Europie i szuka, co można rozwalić, zniszczyć tylko dla rozrywki”.
    (Fiodor Dostojewski – rosyjski pisarz).

    Jak ciezko jest żyć w Rosji, w tym śmierdzącym środowisku błota, podłości, kłamstwa, oszustwa, nadużyć, dobrych małych drani, gościnnych łapówkarzy oraz kanalii – ojców i dobroczyńców łapówkarzy”.
    (Iwan Aksakow – rosyjski poeta i publicysta).

    “Rosjanin jest największym i najbardziej zuchwałym kłamcą na świecie”. (Iwan Turgieniew – rosyjski pisarz).
    “Nie ma na tym świecie istoty bardziej miałkiej, bardziej bydlęcej i chamskiej, niż kacap. Urodzony w nazistowskim kraju, wykarmiony propagandą nazizmu, ten prymityw nigdy nie stanie się Człowiekiem. Jego kraj nie ma przyjaciół – tylko albo sługusy, albo wrogowie.
    Ten kraj jest zdolny tylko grozić, poniżać, zabijać. I aby zachować ten status przez Rosję szeregowy kacap jest gotów poświęcić własne życie, życie swoich rodziców i dzieci, jakość życia własnego narodu. Zaprawdę – kacapy – to zwierzęta. Srogie, krwiożercze, ale… śmiertelne”.
    (Aleksander Sołżenicyn – rosyjski pisarz)

  • jml13060

    Oceniono 4 razy 0

    Tak zaplatana jest smycz na szyi niewolnika. Standard. Czytałem wcześniej o złocie wywiezionym zagranicę. To tworzy logiczną spójną całość.

  • 1234qwerty

    Oceniono 3 razy -1

    Wyrzucone pieniądze w błoto.

  • ahoj12

    Oceniono 1 raz 1

    W akapicie wstepnym mowa o euro ,a pozniej o dolarach.
    Przy takiej kwocie roznica znaczna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX