Co z lotniskiem w Modlinie? Impas trwa. Nie będzie 60 mln zł na niezbędne inwestycje

Na środowym walnym zgromadzeniu udziałowców lotniska w Modlinie nie przegłosowano uchwały o emisji obligacji wartych 60 mln zł. Te środki miały być przeznaczone na naprawę dróg kołowania oraz rozbudowę terminala.

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", emisję poparło trzech udziałowców - Agencja Mienia Wojskowego, samorząd Mazowsza i miasto Nowy Dwór Mazowiecki. Jednak czwarty - czyli Państwowe Porty Lotnicze - wstrzymał się od głosu, co w związku z zasadą jednomyślności przekreśliło pomysł wypuszczenia obligacji.

Tak jak pisaliśmy w zeszłym tygodniu, lotnisko w Modlinie wymaga pilnych inwestycji. Konieczny jest m.in. kompleksowy remont dróg kołowania - ze względów bezpieczeństwa Urząd Lotnictwa Cywilnego zamknął dla boeingów 737 część dróg po wschodniej stronie lotniska. W planach była również rozbudowa zapychającego się terminala -  miałby on zostać wydłużony, a odprawy miałyby się odbywać poziom wyżej. Większy terminal oznaczałby też więcej punktów gastronomicznych i handlowych – co przełożyłoby się na wzrost przychodów portu w Modlinie.

Dlaczego Państwowe Porty Lotnicze nie chcą poprzeć emisji obligacji? Zdaniem szefa PPL Mariusza Szpikowskiego, to mogłoby zablokować zdolność kredytową Modlina. Lotnisko ma już wyemitowane obligacje na 130 mln zł, a w perspektywie konieczność budowy nowego pasa startowego za ok. 200 mln zł. 

PPL proponowały przejęcie 51 proc. portu w Modlinie  (dziś mają ok. 30 proc.) i zainwestowanie w niego na początek nawet 140 mln zł, ale nie chciałyby wziąć na siebie już istniejących zobowiązań na wspomniane 130 mln złotych. Na to nie wyraża zgody samorząd Mazowsza. PPL oczekiwałoby też rezygnacji z zasady jednomyślności w głosowaniach dotyczących lotniska.

PPL zarządza także warszawskim Lotniskiem Chopina. Zdaniem Szpikowskiego, cytowanego przez portal rynek-lotniczy.pl, tylko uzyskanie w Modlinie pozycji dominującej przez PPL da możliwość współpracy między oboma lotniskami i podziału ruchu pasażerów, co ma być kluczowe do momentu wybudowania Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Szpikowski zwraca uwagę także na inny kluczowy aspekt, który należałoby uregulować przed zainwestowaniem pieniędzy w lotnisko w Modlinie - bardzo preferencyjne warunki, na jakich działa tam jedyny przewoźnik, czyli Ryanair. Jak przypomina rynek-lotniczy.pl, zgodnie z cennikiem każdy nowy przewoźnik powinien płacić podwarszawskiemu lotnisku 40 złotych za obsługę jednego pasażera. Jednak stawka ta spada wraz z liczbą obsłużonych klientów, i Ryanair płaci zaledwie 6 zł za pasażera. - Każdy przewoźnik który chciałby dzisiaj wejść do portu musiałby płacić stawkę 40 zł, a Ryanair, w związku z przekroczeniem progów liczby pasażerów - tylko 6 zł. Od razu mógłby uruchomić konkurencyjne połączenie i wyrzucić konkurencję z portu - komentuje Szpikowski.

Ta „zniżka”, z której korzysta Ryanair, odbija się na wynikach portu w Modlinie. Choć ten przynosi zyski na poziomie operacyjnym, to jednak nie wystarczają one na sfinansowanie remontów. Szpikowski uważa więc, że pieniądze „wpompowane” w Modlin byłyby de facto dotacją dla irlandzkiego przewoźnika.

***

Założyciel Fly4free.pl: Gdybym tę decyzję podjął wcześniej, fly4free.pl najprawdopodobniej byłoby najbardziej znanym serwisem w Europie [NEXT TIME]

Komentarze (27)
Co z lotniskiem w Modlinie? Impas trwa. Nie będzie 60 mln zł na niezbędne inwestycje
Zaloguj się
  • miikz

    Oceniono 16 razy 10

    pisdzielskie kacze goooooowno nie ma 30 ml na Modlin ale za to ma 30 mld ma centralny port lotniczy w dooooopie im kaczego nielota zimnego l.............

  • andrzej2310

    Oceniono 12 razy 8

    PIS po szyldem PPL zarżnie każdy dochodowy biznes. I to bedzie sukces dobrej zmiany jak w stadninach!

  • eastsider

    Oceniono 19 razy 7

    Oj tam, oj tam... A co tam Okęcisko i Modlinisko... Wybudujmy prawdziwe Europejskie, a może i Światowe
    Polskie Centralnisko. A nadajmy temu gigantowi wiadome imię.

  • incipit

    Oceniono 3 razy 3

    Kacze nasi-państwo rozpie...szy co może. Tzn. wszystko czego nie może kontrolować i okradać.

  • artemisia_g

    Oceniono 2 razy 2

    A moze problemem Ryanaira (w tej chwili na pewno nie największym) jest ktoś ,kto kombinuje jak tu wyciąć wizzair I ryanair, żeby drogi LOT miał więcej klientów.

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    Lotniska by sobie swietnie radzily gdyby nie te samoloty.

  • alojzy132

    Oceniono 2 razy 2

    Modlin ledwo przedzie to jeszcze wybudują miedzykontynentaly bajkonur w Baranowie. Wazne aby kasa szła. Najwyzej sie zaraz po uruchomieniu zamknie - tak jak w Gdyni.

  • jan12121

    Oceniono 1 raz 1

    Nie rozumiem - jeśli lotnisko się "zapycha", to znaczy, że ma klientów. I nie ma zdolności finansowej? Toż klient jest zdolnością. Czyli ten biznes jest do .upy!
    A taki Radom ma puste lotnisko czyli nie ma klientów. I co? Zamierzają rozbudowywać! I mają zdolność ponoć. Biznes z cudem!
    No nie można zrozumieć tego Polnische Wirtschaft...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 1

    Prawdziwym problemem lotniska w Modlinie jest Ryanair?
    Prawdziwym problemem lotniska w Modlinie jest... Modlin. Prawdziwym problemem lotniska w Radomia jest... Radom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX