Prawie 28 mln euro grzywny dla Litwy za demontaż torów. Przegrali wieloletni spór z PKN Orlen

Komisja Europejska zdecydowała o nałożeniu na koleje litewskie 27,8 mln euro kary za łamanie przepisów ochrony konkurencji na tamtejszym rynku kolejowym. Zakłócenie polegało na usunięciu w 2008 r. odcinka torów łączącego Litwę z Łotwą, przez co spółka PKN Orlen zmuszona została do korzystania ze znacznie dłuższej drogi, aby przewozić ładunki z rafinerii w Możejkach na Łotwę.

W październiku 2008 r., w pobliżu rafinerii Orlenu, koleje litewskie (które w całości należą do skarbu państwa) zdemontowały 19-kilometrowy odcinek torów łączący obydwa kraje gdyż, jak wynika z komunikatu KE, polska firma „przekierowała swoje przewozy towarowe z Litwy na Łotwę i skorzystała z usług innego przewoźnika”.

Demontaż torów spowodował blokadę możliwości korzystania przez rafinerię z usług innego niż państwowy przewoźnika i zmusił do transportu produktów spółki na Łotwę o wiele dłuższą drogą. Zdemontowanego odcinka nie odbudowano niestety do dziś.

Jeszcze w 2008 roku Orlen poskarżył się do Komisji Europejskiej w tej sprawie, na co ta w 2013 r. (po rozmowach obu stron, które zakończyły się fiaskiem) zareagowała wszczęciem postępowania, który właśnie się zakończyło.

Mapka z zaznaczonym usuniętym fragmentem torów.Mapka z zaznaczonym usuniętym fragmentem torów. http://europa.eu

„Niedopuszczalne i bezprecedensowe” działanie

„Litewski przewoźnik wykorzystał fakt, że kontroluje krajową infrastrukturę kolejową, aby zaszkodzić swoim konkurentom. Unia Europejska potrzebuje sprawnie funkcjonującego rynku kolejowych przewozów towarowych. Działanie spółki polegające na demontażu publicznej infrastruktury kolejowej, aby chronić się przed konkurencją, jest niedopuszczalne i bezprecedensowe” – powiedziała Margrethe Vestager, europejska komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji.

Litewskie Ministerstwo Transportu już zapowiedziało, że przeanalizuje decyzję KE i zdecyduje o ewentualnym odwołaniu.

Więcej o:
Komentarze (100)
KE: Prawie 28 mln euro grzywny dla Litwy. Przegrali wieloletni spór z PKN Orlen
Zaloguj się
  • wranek

    Oceniono 33 razy 21

    To teraz poprosimy o rekompensatę za dodatkowe koszty, które Orlen poniósł z tytułu droższego transportu.
    Gonić Litwińca, do końca. Niech mają, psubraty, świadomość, że za 8 lat zapłacą kolejne miliony.

  • zapomorski12

    Oceniono 13 razy 13

    Litwini to dziwny naród, który musi mieć ciągle wrogów. Podobnie jak Polacy. Rosjanie byli źli, czemu trudno się dziwić, ale Polacy dla nich są jeszcze gorsi, a tego to już nie jestem w stanie zrozumieć. Nigdy z Litwą bym nie robił interesów bo zawsze coś im nie będzie pasowało i będą przeszkadzać.

  • dioskorides

    Oceniono 14 razy 10

    a kupując Możejki bardzo nie ładną rzecz orlenowi zrobił kaczyński

  • pskipor

    Oceniono 9 razy 9

    A tak niedawno, gdy wypłynęły nagrania rozmowy Sikorskiego z Krawcem o sprzedaży Możejek - z uwagi na działania Litwinów mające cechy sabotażu, dziennikarze niepokorni wyrażali swoje święte oburzenie o "zdradzie sojusznika", "działaniu na szkodę interesu państwa" itp. A tu się okazuje, że w dosadnych słowach trafnie zdefiniowali Litwinów i celowość polskiej inwestycji.

  • j.an

    Oceniono 12 razy 8

    Litwini tak jak Rosjanie działają na niekorzyść Polski po zakupie Możejek przez wybitnego stratega Polski,jedni zdemontowali tory drudzy uszkodzili rurociąg.Orlen kupując tą rafinerie a także w Czechach i stacje w Niemczech działał na szkodę Polski i zarząd i jego mocodawcy powinni stanąć przed trybunałem stanu a nie chodzić w glorii.

  • bokaj

    Oceniono 9 razy 7

    Wygląda na to, że Litwini są bardziej destrukcyjni jeśli idzie o relacje sąsiedzkie niż my - a to rzeczywiście rekord!

  • bling.bling

    Oceniono 8 razy 6

    Topowe komentarze pod tym artykułem dowodem że międzymordzie zwane międzymorzem jest projektem rosyjskim stworzonym na fałszywej ułudzie a w rzeczywistości na graniu na nacjonalizmach państewek międzymordzia.

  • eugeniusz badowski

    Oceniono 8 razy 6

    tak to sie konczy jak o biznesie decyduja politycy-mozejki kupiono i przeplacono na polecenie prez.kaczynskiego,zaraz potem ruina stanela w plomieniach i koszty polakow wyniosly 4 md dolarow-do tego szykany miejscowego nierzadu utudnialy dzialalnosc-dopiero w mtym roku[po10]zanotowano zysk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX