Krystyna Pawłowicz: NBP w trybie pilnym zajął się sprawą pożyczki EBOR dla właściciela Lidla i Kauflanda

Na swoim profili facebookowym Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS, twierdzi, że Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), wspiera bezprawnie rozbudowę niemieckich sieci handlowych w Polsce. Zgłosiła już ten problem do prezesa NBP.

Krystyna Pawłowicz poinformowała, że o interwencję w sprawie pożyczek udzielanych przez EBOR „dramatycznie” prosili ją polscy przedsiębiorcy. Powiedzieli jej, jak twierdzi, że „polskie sklepy zmuszane są do likwidacji przez nieuczciwą konkurencję rozrastających się niemieckich sieci handlowych”.

Chodzi tu szczególnie o Kauflanda i Lidla, „które wspierane są bezprawnie potężnymi, wieloletnimi pożyczkami udzielanymi od kilku lat ich właścicielowi, tj. Schwarz Gruppe na rozwój sieci tych sklepów w Polsce.”

Posłanka pisze, że EBOR udzielił 100 mln euro pożyczki Kauflandowi na rozwój sieci sklepów wielkopowierzchniowych w Polsce. - Oczywiście w konkurencji do polskiego sektora handlowego – dodaje w swoim wpisie.

Pawłowicz informuje ponadto, że o sprawie poinformowała już Prezesa UOKiK, który w „bardzo rzeczowej jasnej analizie wyjaśnił, iż problem tkwi nie w kompetencjach i działaniach polskiego organu antymonopolowego, ale w nadużyciach i bezprawnych praktykach EBOR”.

NBP już zajmuje się sprawą

Dalej Pawłowicz twierdzi, że takie działanie EBOR-u są sprzeczne z jego statutem oraz obowiązującej w EBOR "Strategii dla Polski", wyznaczającej cele polityki pożyczkowej wobec Polski. Jej zdaniem: 

"Strategia..." ta uprawnia do wspierania finansowego TYLKO:"promowania gospodarki niskoemisyjnej" dla zapewnienia "niskiej efektywności energetycznej", "zwiększenia roli sektora prywatnego w gospodarce" i "pomocy w budowie stabilnego sektora finansowego i rynków kapitałowych".Przesłanka "zwiększenia sektora prywatnego" w Polsce już dawno nie zachodzi, gdyż niemal w 100 procentach polski handel jest już prywatny, a pozostałe przesłanki udzielania pożyczek dla modernizacji Polski w ogóle nie mają związku z działalnością i ekspansją handlową sieci Kaufland w Polsce.

W związku z tym, o pożyczkach EBOR-u dla niemieckiej sieci poinformowała Adama Glapińskiego, prezesa NBP. Ten – jak informuje posłanka PiS – zajął się sprawą w trybie pilnym.

Nowy, wyznaczony przez prezesa NBP przedstawiciel Polski w banku EBOR, Wioletta Barwicka, która od początku sierpnia jest jednym z jego dyrektorów wykonawczych, ma przedstawić, na jednym z najbliższych posiedzeń zarządu, list prezesa NBP z pytaniami dotyczącymi praktyk pożyczkowych EBOR-u.

Pieniądze na ochronę środowiska

O sprawa kredytowego wsparcia od EBOR dla sieci Schwarz Group zaczęło być głośno na początku tego roku. Jak pisał wtedy portal dlahandlu.pl, pożyczkę przyznano w lipcu 2016 r., a termin udostępnienia ustalono na styczeń 2017 r. "Projekt został sklasyfikowany jako inwestycja w oddziaływania środowiskowe i społeczne związane z budową, modernizacją i eksploatacją sklepów i magazynów".

Pieniądze zostały wydane m.in. na działania związane z ochroną środowiska, zdrowia, bezpieczeństwa pracy, a także społeczną odpowiedzialnością biznesu.

Andrzej K. Koźmiński: Pracodawcy to nie są małe dzieci. To ludzie, którzy powinni dawać sobie radę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (132)
Krystyna Pawłowicz: NBP w trybie pilnym zajął się sprawą pożyczki EBOR dla właściciela Lidla i Kauflanda
Zaloguj się
  • forsberg77

    Oceniono 46 razy 36

    Szanowna Pani Poseł!
    Gdyby nie ta pożyczka dla LIDLA to Pani kolega partyjny JACEK SASIN nie miałby gdzie zakupów robić w Ząbkach pod Waw.

  • bkiton

    Oceniono 14 razy 14

    Kryśka może powiedz ile wy wpompowalíście w kopalnie? I dlaczego nie w inne gałęzie gospodarki?
    Dlaczego zabraliście pieniądze nauczycielom, emerytom?

  • Henryk Hunger

    Oceniono 17 razy 11

    Dieter Schwarz ma według wikipedii około 37 miliardów ? na koncie bankowym! Krycha, on nie potrzebuje kasy z EU, żeby zniszczyć polskie "Żabki" ??

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 14 razy 10

    Krycha zapomniała o Biedronce, Tesco i kilku innych sieciach finansowanych i zarządzanych przez obcy kapitał.

    Jak te sieci się wyniosą z PL to nagle 4 miliony ludzi będzie bez pracy ( dostawcy, producenci itd )
    A i kupić flaszki nie będzie gdzie

    A dlaczego tak się dzieje: bo Polacy nie potrafią czegoś poważniejszego od samoobsługowego spożywczaka prowadzić. I to dotyczy każdej dziedziny życia, stąd masowa tzw prywatyzacja w przeszłości

    Odnoszę wrażenie że cała ta akcja narodowo-katolicko-powstańcza ( z kolan ) doprowadzi kraj do regresu na poziomie gomułkowskim.

    A może i lepiej bo będziemy zajadać szczaw i pogryzać królikami na święta

    Druga Wenezuela czai się już za rogiem

  • zwyklaosoba

    Oceniono 16 razy 8

    W sieciach handlowych takich jak Lidl polscy obywatele za polskie pieniądze kupują od polskich pracowników produkty w większości polskie, płacąc polskiemu fiskusowi VAT. No cóż, codziennie nabywam przekonania, że w mojej ojczyźnie nawet idiota (gr.) może zostać posłem/posłanką.

  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 12 razy 8

    Odpowiem babsztylowi w stylu pisobolszewickiej gadzinówki TVPiS, może coś dotrze do jej zakutego łba, Brak seksu wpływa na rozum tego indywiduum i dlatego gada takie pierdoły.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 6 razy 6

    Rzyg, paw!
    Jeden wielki Paw Łowicz!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX