Ile zarabiają lekarze rezydenci? Sprawdziliśmy obecne oficjalne stawki i plan podwyżek

Lekarze rezydenci przez ponad tydzień protestowali, prowadząc między innymi głodówkę. W środę rano przerwali akcję protestacyjną, ale po rozmowach z premier Beatą Szydło postanowili ją kontynuować. Twierdzą, że dotyczy ona ogółem poprawy warunków w polskiej służbie zdrowia, ale wśród postulatów jest też ten dotyczący wynagrodzeń. Sprawdziliśmy więc, ile teraz zarabiają lekarze rezydenci i jak mają zmienić się ich pensje według najnowszych propozycji Ministerstwa Zdrowia.

Obecne zarobki lekarzy rezydentów (na specjalizacji) reguluje rozporządzenie ministra zdrowia z grudnia 2012 roku. Uzależnione są one od stażu pracy i specjalizacji. W dziedzinach określanych jako priorytetowe (w rozporządzeniu jest ich 16, m.in. to anestezjologia i intensywna terapia, onkologia, pediatria, geriatria, medycyna ratunkowa i rodzinna) są one wyższe. Ogółem jest to od ponad 3100 do prawie 3900 zł.

Zarobki lekarzy rezydentów - obecnieZarobki lekarzy rezydentów - obecnie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 grudnia 2012 r.

* anestezjologia i intensywna terapia, chirurgia onkologiczna, geriatria, ginekologia onkologiczna, hematologia, medycyna ratunkowa, medycyna rodzinna, neonatologia, neurologia dziecięca, onkologia kliniczna, onkologia i hematologia dziecięca, patomorfologia, pediatria, psychiatria dzieci i młodzieży, radioterapia onkologiczna, stomatologia dziecięca

Powyższe kwoty są kwotami brutto. Jak wyliczył ekonomista z Uniwersytetu Wrocławskiego Rafał Mundry, „na rękę” oznacza to zarobki od 2275 zł do 2777 zł. Wielu może się to nie wydawać drastycznie miało, trzeba jednak pamiętać, że lekarze kształcą się znacznie dłużej, niż większość innych specjalistów - i później rozpoczynają pracę. Studia medyczne trwają rok dłużej (6 lat), po niż muszą zaliczyć jeszcze roczny staż.

Młodym lekarzom daleko też do krajowej średniej. Według danych GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie gospodarce narodowej w pierwszym półroczu 2017 r. wyniosło 4285,84 zł brutto. W samym dziale „opieka zdrowotna i pomoc społeczna” było to 3967,77 zł (najwyższe zarobki wg GUS są w działach „informacja i komunikacja” - to 7871,60 zł i „działalność finansowa i ubezpieczeniowa” - 7648,64 zł).

Rezydenci mogą dorabiać - i robią to, choć oczywiście nie ma danych zbiorczych na ten temat. Protestującym chodzi jednak o to, by nie musieli szukać dodatkowych źródeł zarobku i wydłużać godzin pracy.

Czytaj więcej na ten temat: "Wszyscy dorabiamy". Lekarze-rezydenci pracują po 250 godzin miesięcznie. Za dwa tysiące

Pod koniec września tego roku Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia, które zakłada podwyżki dla lekarzy rezydentów. Wynagrodzenia mają rosnąć co roku, podział jest nieco bardziej skomplikowany.

Dla lekarzy zakwalifikowanych do odbywania specjalizacji rezydentury przed dniem wejścia w życie rozporządzenia wynagrodzenia w 2019 roku mają wzrosnąć do 3883 – 4381 zł. Ścieżka podwyżek ma wyglądać tak:

Wynagrodzenia lekarzy rezydentów - projekt rozporządzeniaWynagrodzenia lekarzy rezydentów - projekt rozporządzenia Projekt rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia z dnia 27 września 2017 r.

* anestezjologia i intensywna terapia, chirurgia onkologiczna, geriatria, ginekologia onkologiczna, hematologia, medycyna ratunkowa, medycyna rodzinna, neonatologia, neurologia dziecięca, onkologia kliniczna, onkologia i hematologia dziecięca, patomorfologia, pediatria, psychiatria dzieci i młodzieży, radioterapia onkologiczna, stomatologia dziecięca

W przypadku nowych lekarzy rezydentów, którzy rozpoczną specjalizację po dniu wejścia w życie rozporządzenia, podwyżki mają być wyższe, choć przez pierwsze dwa lata obowiązywania nowych przepisów (2017 i 2018 rok) nie ma podziału na staż pracy. Wyróżniono też dodatkowo sześć najbardziej pożądanych specjalizacji, gdzie wynagrodzenia mają być najwyższe:

Wynagrodzenia lekarzy rezydentów - projekt rozporządzeniaWynagrodzenia lekarzy rezydentów - projekt rozporządzenia Projekt rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia z dnia 27 września 2017 r.

* w tym przypadku jest ich 13: anestezjologia i intensywna terapia, chirurgia onkologiczna, geriatria, ginekologia onkologiczna, hematologia, neonatologia, neurologia dziecięca, onkologia i hematologia dziecięca, onkologia kliniczna, patomorfologia, psychiatria dzieci i młodzieży, radioterapia onkologiczna, stomatologia dziecięca

** chirurgia ogólna, choroby wewnętrzne, psychiatria

*** medycyna ratunkowa, medycyna rodzinna, pediatria

Siatka płac jasno pokazuje, lekarzy jakich specjalności potrzebujemy teraz najbardziej.

„Dodatkowo, dla wzmocnienia efektów oddziaływania na decyzje lekarzy dotyczące wyboru odbywanej specjalizacji, widząc potrzebę zwiększenia zainteresowania wyborem specjalizacji z kręgu deficytowych dziedzin medycyny mających szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, Minister Zdrowia zdecydował, że wysokość wynagrodzenia zasadniczego w dziedzinach: chirurgia ogólna, choroby wewnętrzne, medycyna rodzina, medycyna ratunkowa, pediatria i psychiatria będzie o 1.200 złotych wyższa” - czytamy w projekcie rozporządzenia.

Lekarze rezydenci chcą nie tylko wyższych zarobków, ale także poprawy warunków pracy, a na pierwszym miejscu wśród ich postulatów znalazł się apel z zwiększenie wydatków na służbę zdrowia ogółem. Te postulaty, to według Porozumienia Rezydentów OZZL:

1. Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie
niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat.
2. Likwidację kolejek.
3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.
4. Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.
5. Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

Podczas środowej konferencji, jeszcze przed spotkaniem z rezydentami, premier Beata Szydło powiedziała, że pracę nad ustawą, która będzie zwiększać nakłady na służbę zdrowia do poziomu 6 proc. PKB już trwają i jest ona „praktycznie przygotowana”.

Niestety nie przekonało to rezydentów, którzy po rozmowach z Szydło zadecydowali o kontynuacji protestu.

Całe wystąpienie premier podczas Rady Dialogu Społecznego można obejrzeć tutaj:

 

W ostatnich latach na ten cel przeznaczano mniej niż 5 proc. PKB, a w kwietniowym Wieloletnim Planie Finansowym zapisano 4,7 proc. na najbliższe 3 lata.

"Jeśli się złamiemy, służba zdrowia będzie umierać. Po cichu". Byliśmy u protestujących lekarzy

Więcej o:
Komentarze (181)
Ile zarabiają lekarze rezydenci? Sprawdziliśmy obecne oficjalne stawki i plan podwyżek
Zaloguj się
  • tilow3

    Oceniono 25 razy 13

    Dla swoich w IPN kasy starczy na podwyżki. Dla pani Sadurskiej i wielu podobnych po ciężkiej pracy w kadrach PiS, po 100 tys. miesięcznie to stawka głodowa (ale to Bieńkowska mówiąca o fachowcach, co nie będą pracować za 6 tys. brutto, jest czarownicą). Górnicy i ich dodatki to obowiązek! Komisja smoleńska i pensje jej "fachowców" to niemal dobro narodowe! Szyszko i milionowe nakłady na Rydzyka. Senator PiS Bierecki i konta w Luksemburgu na "czarną godzinę" z miliardowych przekrętów SKOK-ów. A na lekarzy nie ma kasy? Pani premier! to pani ogłosiła, że wystarczy przestać kraść a kasa się znajdzie. To proszę przestać kraść!!!!!!!!!!

  • adnan25

    Oceniono 8 razy 8

    Ja po 14 latach pracy w branży motoryzacyjnej zarabiam podobnie, a to rzekomo i tak niezły poziom. Generalnie Polska to taki kraj, gdzie ludzi się poniewiera na wszelkie możliwe sposoby. Dobrze, że chociaż niewolnictwo zniesiono, bo nasi "biznesmeni" mieli by duże pole do popisu.

  • 6nine9

    Oceniono 25 razy 7

    W warszawie 3200-3500 placa w Lidlu (plus socjal), widzialemogloszenie, chetnych brak (Polakow). W malych miastach 2900. A jak wiadomo wszyscy ludzie sa sobie rwon, wiec lekarz moze praciwac w Lidlu, i odwrotnie.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 26 razy 6

    „na rękę” oznacza to zarobki od 2275 zł, 530 Euro... buahhhhaaaa i po co wam było studiować???
    wystarczy usiąść na kasie w Biedronce i spływająca fortuna będzie podobna, a jak zmajstrujecie sobie 2-3 dzieciaki to w pisowskiej Polsce zarobicie więcej "na rękę"

  • stanislaw32

    Oceniono 5 razy 5

    Mnie tylko zawsze zastanawia podwojny standard:
    Kiedy strajkuja lekarze wszyscy lamentuja: po 6 latach studio nalezy sie im wiecej niz srednia krajowa.
    Kiedy strajkuja absolwenci innych kierunkow, komentarze sa zwykle: po studiach chcesz od razu zarabiac srednia krajowa? Alez to roszczeniowe nastawienie do zycia!

    Ktos powie ale oni maja leczyc.
    A ja powiem tak ale inni maja np uczyc nasze dzieci.
    Ktos powie ale ich studia sa trudne.
    A ja powiem: wykladalem dla studentow medycyny i poziom ich studio jest latwiejszy niz dla wielu innych kierunkow np nauk scislych.

    Ostatecznie oceniamy patrzac na swiat dokola: widzimy lekarzy pozwalajacych sobie na wysoki poziom zycia. To ze nie przez pierwsze lata po studiach... no coz po innych studiach np nauczyciele nigdy nie osiagaja takich pensji a maja bardzo odpowiedzialne prace.

    Groza ze wyjada?
    We wszystkich zawodach jest pewne rownowaga. Ktos na pewno zostanie. Komus sie bedzie oplacalo. Czy na pewno lepsi wyjada?
    Zeby moc pracowac na zachodzie trzeba znac jezyki i to nie na poziomie Do you speak English?
    Sa tacy ktorzy sie naucza i pojada, inni wroca, straszenie wyjazdami jest smieszne.
    Inni profesjonalisci rowniez wyjezdzaja, kiedy ich zabraknie ktos zdobedzie sie wreszcie placic im wiecej i wroca. Moze zostana ci ktorzy nie moga wyjechac bo maja rodzinne zobowiazania itp.
    Czy naprawde myslisz ze po podwyzce z 3300 do 3600 ktos zmieni plany i postanowi zostac?
    Ten kto chce wiecej wyjedzie bo to i tak za malo.
    Innymi slowy to bluff.
    Jesli chodzi o realna zmiane niech zrezygnuja z postulatu podwyzki wtedy szacun: udowodnia ze chodzi im wlasciwie o zmiany system a nie pieniadze.

  • ruda_maupa

    Oceniono 4 razy 4

    bardzo ciekawe... w niektórych szpitalach lekarze z 30 letnim stażem mają pensję brutto 3900, więc nie bardzo rozumiem o co chodzi rezydentom?? wiem... dyżury, przychodnie, gabinety prywatne, to jeszcze "obskakują" lekarze ze specjalizacjami, ale w innych zawodach też po studiach nie zarabia się od razu tyle, co po wielu latach pracy...
    a dodatkowo jakoś nikt nie współczuje pracownikom szpitala tzw. niemedycznym, np. sekretariatów oddziałów, którzy często mają najniższą pensję krajową i to w szpitalach państwowych, to jest dopiero masakra!!!

  • smiki48

    Oceniono 3 razy 3

    jak lekarze chcą lepiej zarabiać, to niech jadą na zagraniczne studia medyczne. A na razie zachowują się jak oszuści, którzy wykorzystują naiwność państwa, studiują za DARMO, a następnie jadą za granicę.
    Powinny obowiązywać zasady takie jak przy zmianie barw klubowych piłkarzy. Chcesz zmienić barwy klubowe, to niech nowy pracodawca zapłaci państwu stosowną kwotę za transfer.

  • edwardrydz

    Oceniono 7 razy 3

    Bez doswiadczenia zawodowego, zaraz po studiach lub po 1-2 latach pracy 9-10 000 na reke? We lbach sie glupkom rezydentom poprzewracalo. Jak sie nie podoba to niech emigruja, bedzie kto mial czyscic kible szpitalne na Zachodzie.

  • nstemi

    Oceniono 3 razy 3

    Tak z czystej ciekawości: MZ chce, żeby młodzi ludzie wybierali specjalizacje priorytetowe. Czy to ma znaczyć, że miejsc rezydenckich jest pod dostatkiem w owych dziedzinach, tylko młodzi lekarze nie chcą mieć z nimi do czynienia? Zdawało mi się, że miejsc rezydenckich jest za malo, ale widać mi się tylko zdawało.
    Jeśli chodzi o wynagrodzenia całkiem niedawno widziałam zestawienie średnich wynagrodzeń lekarzy specjalistów i poz w większości krajów OECD. Zgadnijcie, na którym miejscu jest Polska...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX