Gazeta.pl Next >  Biznes >  Bank zabiera akcje Almie, a Jerzy Mazgaj je odkupuje. Majstersztyk?

Bank zabiera akcje Almie, a Jerzy Mazgaj je odkupuje. Majstersztyk?

A A A
Jerzy Mazgaj, największy udziałowiec sieci delikatesów Alma

Jerzy Mazgaj, największy udziałowiec sieci delikatesów Alma

Gdy Jerzy Mazgaj wycofał się z Almy, stracił też kontrolę nad akcjami Krakchemii i Vistuli. W sprytny sposób udało mu się jednak to zmienić.

Kilka dni temu mBank zajął należące do Almy pakiety akcji Krakchemii i Vistuli. Pakiety te były użyte jako zastaw rejestrowy dla kredytów, jakie bank udzielił chylącej się ku upadkowi sieci sklepów. Sytuacja Almy nadal jest na tyle zła, że 2 października bank po prostu wziął, co jego – 25,39 proc. udziałów w Krakchemii i 3,8 procenta udziałów w Vistuli. Nie była jednak jego celem jakakolwiek forma zwiększenia czy też przejęcia kontroli nad Krachemią i Vistulą, bo od razu zdecydował się te papiery sprzedać.

Zgłosił się po nie Jerzy Mazgaj, który miał też wcześniej udziały w obydwu firmach, w Almie był również prezesem. Za pakiet akcji Krakchemii zapłacił 4,8 miliona złotych, a za akcje Vistuli 22,6 miliona. Dzięki temu biznesmen, jak informuje Bankier.pl, osiągnął poziom 32,91 procenta udziałów w Krakchemii i 8,94 proc. w Vistuli (razem z innymi transakcjami).

Więcej akcji Vistuli

Z Krakchemią związany jest jeden dość znaczący szczegół, dodający historii smaczku. Jerzy Mazgaj, 2 października sprzedał bowiem 11,8 procent udziałów w Krakchemii prezesowi spółki, który jest poniekąd wskazanym przez niego człowiekiem. Pozornie nielogiczny krok Mazgaja jest bardzo dobrze uzasadniony – gdyby nie ta operacja, 5 października Magzaj musiałby ogłosić z mocy prawa wezwanie do sprzedaży akcji, gdyż przekroczyłby próg zaangażowania wynoszący 33 procent. A dzięki swojej kombinacji udało mu się zatrzymać na poziomie 32,91 procenta swojego formalnego zaangażowania.

Dodatkowo, za pośrednictwem Krakchemii Mazgaj kontroluje też dodatkowy pakiet akcji Vistuli, co daje mu pośrednio trzecie miejsce wśród akcjonariuszy spółki. Większe udziały posiadają tylko OFE PZU Złota Jesień i Ipopema TFI.

Voelkel: W nowoczesnych firmach nie potrzebujemy ludzi, którzy nastawieni są na indywidualny cel [NEXT TIME]

Polecamy
Komentarze (26)
Bank zabiera akcje Almie, a Jerzy Mazgaj je odkupuje. Majstersztyk?
Zaloguj się
  • kamuimac

    Oceniono 4 razy 4

    i gdzie jest CBA i oberprokurator ziobro ? wałek 10 lecia - gość najpierw wydoił firmę - ogłosił upadłośc , nie zapłacił zaległości pracownikom , ktoś inny wykupił akcje za bezcen a później on je odkupił za bezcen - gdzie prokuratura - a no tak zajęta trzeba w koncu zbierać haki na opozycję

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 4 razy 4

    Uwalił Almę i pracowników, "stracił" długi i teraz nie wiadomo za co odkupił udziały czegoś wartosciowego należącego do bankruta-ciekawe :P Czy ktoś wie czy on jeszcze jest właścicielem Krakowskiego Kredensu? Niestety Krakowski Kredens przestał sprzedawać wiele dobrych produktów, zjechał z jakością, wszedł w jakieś dziwne kiełbasy, które są popsute dwa dni od kupienia. Jakość spadła bardzo. Chleb np. w Krakowie bywa pleśniejący w środku. Jakaś porażka. Niestety dobrze nie wróżę kolejnej sieci :P Już w stonce i lidlu można kupić lepsze wędliny czasami-nowe marki własne zrobione z mięsa i bez kilograma chemii z wodą rozmieszanych. Dziwne podejście do klienta, zamożnego, bo biedaki tam nie kupowali, tracą kolejnych klientów a to się zemści jak inni też zauważą.
    W Katowicach zaopatrzenie też nie należy do najlepszych:P
    Kiedyś zastanawiałem się czy warto wykupić franczyzę na Londyn i UK, ale dobrze że się za to nie wziąłem bo jak widzę to z nimi można tylko stracić :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane