Gazeta.pl Next >  Biznes >  Radość z awansu Polski do krajów rozwiniętych? Jeszcze możemy zapłakać

Radość z awansu Polski do krajów rozwiniętych? Jeszcze możemy zapłakać

A A A
JP Morgan

JP Morgan

W wyniku awansu Polski do grona rynków rozwiniętych, odpłynie z naszego kraju 340 mln dolarów - informuje Quercus TFI.

Przejście Polski z indeksu rynków wschodzących (FTSE Emerging All Cap Index) do indeksu rynków rozwiniętych (FTSE Developed All Cap Ex-US) we wrześniu 2018 roku zbadał jeden z największych banków świata JP Morgan. Jego analitycy studzą entuzjazm tych, którzy w awansie widzieli tylko pozytywy.

Pierwszy wśród ludzi czy ostatni wśród bogów?

Zdaniem JP Morgan, decyzja firmy indeksowej FTSE Russell spowoduje, że z polskiej giełdy powinno odpłynąć 340 mln dol. w ujęciu netto.

Analitycy JP Morgan wyjaśniają, że waga Polski w indeksie krajów wschodzących to dziś 1,6 proc. i szacują, że w indeksie rynków rozwiniętych może wynieść zaledwie 0,38 proc.

W efekcie największy fundusz, Vanguard FTSE Emerging Markets ETF, będzie musiał sprzedać akcje z polskiego rynku o wartości około 1 miliarda dolarów. Na szczęście w pewnym stopniu zrekompensują to zakupy przez odpowiednie fundusze rynków rozwiniętych.

Jest jeszcze jeden problem, na który zwraca uwagę JP Morgan. Część polskich spółek, które obecnie są uznawane za duże (Large Cap), za rok staną się nagle małe (Small Cap) w indeksie krajów rozwiniętych.

Jest jeszcze MSCI

Analitycy podkreślają jednak, że najbardziej popularną klasyfikację rynków sporządza firma MSCI, a tam na awans Polski się nie zanosi. Tomasz Hońdo, starszy analityk Quercus TFI uważa, że to dobrze, bo awans w MSCI oznaczałby faktyczną degradację naszych spółek w sztabach analitycznych.

Przykładem może być PKO BP, który jest dzisiaj piątym co do wielkości bankiem w indeksie MSCI EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka). W razie przeniesienia Polski do rynków rozwiniętych nasz największy bank nie znalazłby się wśród 25 największych europejskich banków.

Na pocieszanie można podać, że odpływ 340 mln dol. będzie najprawdopodobniej jednorazowy i na pewno nie zdemoluje polskiej giełdy. Kapitalizacja spółek z WIG20 to ponad 100 mld dol.

Voelkel: W nowoczesnych firmach nie potrzebujemy ludzi, którzy nastawieni są na indywidualny cel [NEXT TIME]

Polecamy
Komentarze (35)
Radość z awansu Polski do krajów rozwiniętych? Jeszcze możemy zapłakać
Zaloguj się
  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 2 razy 2

    Akurat to nie wina Szydło tylko zasługa Rostowskiego, Vincenta Jacka.

  • Oceniono 12 razy 2

    ufff... cale szczescie Gazeta w koncu wytlumaczyla nam ten pozorny sukces dobrej zmiany, jak zakwalifikowanie Polski do gospodarek rozwinietych kilka tygodni temu.... najpierw pamietam byl szok, potem informacja ze to zasluga PO i stabilnych poprzednich rzadow, w koncu jednak zwyciezyla wlasciwa opcja ze tak na prawde jest to porazka :)

    Russia Today i jej dzialy gospodarcze moglby sie uczyc propagandy od gazety next :))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane