W Stanach Zjednoczonych ludzkie zwłoki są traktowane jak towar. Opublikowano przerażający cennik

W Stanach Zjednoczonych kwitnie, w dużej mierze nieuregulowany, rynek handlu zwłokami i częściami ciał. Dochodzi do wielu nadużyć.

Jesienią 2015 r. mieszkańcy południowej Nevady zaalarmowali służby, zaniepokojeni tajemniczym fetorem oraz zakrwawionymi paczkami w śmietniku. Inspektorzy natknęli się tam na mężczyznę rozmrażającego ludzki tors. Okazało się, że to „body broker”, przedstawiciel firmy, która kupuje ludzkie zwłoki, rozczłonkowuje je, następnie partie ciał sprzedaje z zyskiem placówkom medycznym, laboratoriom badawczym, firmom szkoleniowym i innym nabywcom – informuje Reuters.

Każdego roku tysiące Amerykanów przekazuje ciała swoje i bliskich w przekonaniu, że przyczyniają się do rozwoju medycyny. W rzeczywistości wielu z nich zgadza się na udział w handlu, ich ciało jest traktowane jak towar na rynku, który w dużej mierze nie jest w żaden sposób uregulowany.

Praktyki rodem z XIX wieku

Pośrednicy w handlu ciałami działają bowiem w obszarze, który nie jest objęty prawem federalnym. O ile handel sercami, nerkami i ścięgnami do przeszczepu jest nielegalny, to przepisy nie zakazują obrotu ciałami lub ich częściami w celach badań naukowych lub edukacyjnych.

W efekcie ludzkie szczątki, często rozkawałkowane piłą łańcuchową, rozkładają się porzucone na parkingach, w wyłączonych chłodniach, są podrzucane do spalarni.

Firmy tego typu kontaktują się z rodzinami umierających lub zmarłych niedawno osób i proponują darowiznę ciała w zamian za zwrot kosztów pogrzebu. Rodziny są przekonane, że zwłoki bliskich posłużą szkoleniu lekarzy.

Angela McArthur, kierująca programem donacji ciał w Akademii Medycznej przy Uniwersytecie w Minnesocie porównuje obecny stan rzeczy do XIX-wiecznych praktyk rozkopywania grobów i naruszania godności zmarłych. Jej zdaniem pośrednicy w handlu ciałami „czerpią zyski ze sprzedaży ludzi”. Zarabiają na tym miliony dolarów.

Ciało jak towar

Reuters podaje przerażający cennik. Całe ciało kosztuje od 3000 do 5000 dolarów, czasami nawet 10 000 dol. Więcej można zarobić na sprzedaży części ludzkich zwłok. Tors z nogami kosztuje 3750 dol., głowa - 500 dol., a kręgosłup - 300 dol.

Dokumenty, do których dotarli reporterzy Reutersa pokazują, że wiele firm traktuje ciała i ich fragmenty jak towar. W ubiegłym roku agencja informowała o pośredniku w obrocie zwłok, który sprzedał 20 ciał żołnierzy armii amerykańskiej. Użyto je do eksperymentów wybuchowych.

Źródło: Reuters

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (23)
W USA ludzkie zwłoki są traktowane jak towar
Zaloguj się
  • 66tekla

    Oceniono 13 razy 3

    Nie widzę w tym nic złego oby tylko nie dochodziło do celowego mordowania ludzi aby potem sprzedać zwłoki.
    Szkoda,że w Polsce nie chcą płacić za donację,bo masa ludzi oddała by swoje zwłoki za pieniadze które przydały by się rodzinie zmarłego.

  • szeptun919

    Oceniono 12 razy -6

    Cytując klasyka - "dziki kraj, dzikie obyczaje". Zresztą uSSmanie zarabianie na fragmentach ludzkich ciał mają we krwi - ich przodkowie zarabiali na indiańskich skalpach. Był nawet oficjalny cennik: najwięcej płacono za skalp mężczyzny. Skalpy indiańskich kobiet i dzieci były nieco tańsze, ale można było nadrobić niekorzystny przelicznik ilością, co też dzielni Amerykanie skwapliwie czynili...

  • zerozer52

    Oceniono 8 razy 0

    No i gitara. A co mi po mnie dla mnie beze mnie.

  • kingstonny

    Oceniono 13 razy -3

    Jaka szpilke by tu Ameryce jeszcze wbic? Acha, handlowanie zwlokami !!! Przeciez to okropne, brawo.

  • uenostation54

    Oceniono 4 razy 2

    jeśli ciało jest martwe - choroba, wypadek, starość - to należy tylko się cieszyć, że może jeszcze komuś pomóc. moim zdaniem handel organami w ogóle powinien być w pełni legalny, wtedy będzie mniej porwań na organy. co to kogo obchodzi, że chcę sprzedać swoją nerkę czy nogę?

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 4 razy 0

    Z której strony by nie spojrzeć na Hamerykę, to jest przeurocza.

  • an_2_rez

    Oceniono 1 raz 1

    A ja mam dudzie co ktoś zrobi z moimi zwłokami po mojej śmierci. Jeśli w Polsce jest możliwość przekazywania zwłok uniwersytetom medycznym, to przekaże swojego trupa za darmo pod warunkiem, że po skończonej robocie resztę spuszczą w kiblu. Nie rozumiem po co się przechowuje trupy w ziemi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX