Rząd chce wprowadzić nowy typ umów. Tak planuje "oskładkować" i opodatkować pracowników sezonowych

Ministerstwo Rolnictwa pokazało projekt ustawy wprowadzającej nowy rodzaj umów cywilnoprawnych - "umowy o pomocy przy zbiorach". Zakłada on konieczność odprowadzania składek i podatków od osób sezonowo pracujących w rolnictwie.

Projekt ustawy „o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz niektórych innych ustaw” trafił właśnie do konsultacji publicznych. Dokument przygotowany przez resort rolnictwa i rozwoju wsi zakłada objęcie tzw. umowami o pomocy przy zbiorach pracowników sezonowych pracujących w rolnictwie. W projekcie uściślono, że chodzi nie tylko o samo zrywanie czy zbieranie owoców i warzyw, ale także np. ich sortowanie. Zakres prac ma być wpisany w każdą umowę.

.. Rządowe Centrum Legislacyjne

Ministerstwo nowy typ umów między pracodawcą a pracownikiem przyrównuje do podobnych umów krótkoterminowych np. w Niemczech, Austrii czy we Francji (umowa o pracę przy winobraniu).

Dziś zwykle rolnicy zawierają z osobami pracującymi sezonowo przy zbiorach plonów umowy o dzieło - o ile w ogóle podpisują jakieś umowy. Wskutek tego pracownicy nie są objęci ubezpieczeniem społecznym. Umowy o pomoc w zbiorach mają to zmienić, rolnik zatrudniający osoby do pomocy przy zbiorach musiałby odprowadzać za nie składki na ubezpieczenie. Pomocnik rolnika byłby uprawniony do jednorazowego odszkodowania z tych ubezpieczeń. Przepisy miałyby objąć także pracowników z zagranicy.

Umowy o pomoc przy zbiorach miałyby być zawierane na okres maksymalnie 90 dni w ciągu roku kalendarzowego. Ten typ umów NIE BĘDZIE podlegał regulacjom dotyczącym minimalnego wynagrodzenia na pracę.

Wysokość składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie za pomocnika rolnika będzie taka sama, jak dla rolnika (i ogłaszana tak jak dotychczas, czyli co kwartał przez KRUS). W IV kwartale br. składka miesięczna na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie wynosi 42 zł. Składka miałaby być opłacana jednorazowo za cały okres trwania umowy, a wysokość składki wyliczano by proporcjonalnie do liczby dni, na które zawarto umowę.

Rolnik będzie zobowiązany zgłaszać pomocników do ubezpieczenia w ciągu 3 dni od dnia zawarcia umowy, i będzie miał kolejne 3 dni na opłacenie ubezpieczenia.

Resort rolnictwa w uzasadnieniu projektu tłumaczy, że nie chce objąć pomocników rolnika niższą składką, przysługującą m.in. domownikom rolnika czy innym osobom pracującym w gospodarstwie na stałe. Dlaczego? Bo ryzyko ulegnięcia wypadkowi przez pomocnika rolnika będzie większe, „chociażby ze względu na brak doświadczenia”.

Rolnik będzie opłacał za pomocnika rolnika również składkę zdrowotną. Ta miałaby być ustalona na poziomie składki dla domownika w działach specjalnych produkcji rolnej w 2017 r. W tym roku to 132 zł miesięcznie.

Jak wynika z kalkulacji Ministerstwa Rolnictwa, pracowników sezonowych, którzy mogli być objęci 3-miesięcznymi umowami o pomoc przy zbiorach, jest ok. 500 tys. Bazując na tych założeniach, nowe rozwiązanie co roku przynosiłoby Narodowemu Funduszowi Zdrowia dodatkowe 198 mln zł (z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego), 63 mln zł KRUS-owi (ubezpieczenia wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie) i ok. 19,3 mln zł budżetowi państwa. Sam budżet na rozwiązaniu nie wyjdzie jednak na plus, bo sama konieczność zatrudnienia w KRUS nowych osób i podwyżek dla już pracujących to koszt 24,5 mln zł rocznie. Kolejne 21,6 mln zł rocznie ma iść z funduszu administracyjnego KRUS.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, ustawa mogłaby zacząć obowiązywać już od sezonu letniego w 2018 r.

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (37)
Rząd chce wprowadzić nowy typ umów. Tak planuje oskładkować i opodatkować pracowników sezonowych
Zaloguj się
  • ferdkiepski

    Oceniono 29 razy 27

    Hahaha - "Rolnik będzie opłacał za pomocnika rolnika również składkę zdrowotną. (w wysokości 132 zł miesięcznie). Kto się w tym kraju z członkiem na łby pozamieniał ! Rolnik, który nie płaci żadnej składki zdrowotnej ani za siebie, ani za swoja babę ma płacić składkę "za pomocnika" ????

  • sztadeu

    Oceniono 18 razy 14

    Tu nie chodzi o ubezpieczenie pracowników sezonowych. Chodzi jedynie aby up...rzyć tychże . Po co im ubezpieczenie które nie jest i tak honorowane przez ubezpieczających?

  • dublet

    Oceniono 14 razy 12

    To dla dobra tych pracowników! Tak samo, jak drogie masło jest dobre dla sercowców!

  • dochtoor

    Oceniono 8 razy 8

    A może tak się zajmą składkami zdrowotnymi w KRUS? Jak to k. możliwe żeby rolnik płacił w KRUS 4x mniej niż ja w ZUS za _ten sam okres i te same świadczenia_

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 10 razy 8

    rolnik zatrudniający osoby do pomocy przy zbiorach musiałby odprowadzać za nie składki na ubezpieczenie..
    On sam ledwo co płaci na to ubezpieczenie ale będzie teraz zważał aby inni płacili sowicie, za to że swoje kręgosłupy wyginają...Ale to są kręgosłupy ludzi z Ukrainy...

  • a.d.b

    Oceniono 7 razy 7

    Szkoda, że się w sprawie KRUS do Niemiec nie porównają.

  • Adam Hernes

    Oceniono 7 razy 7

    No to w przyszłe wakacje czekamy na naloty skarbówki na pola uprawne. Będą się gonić przez truskawki. Trochę świeżego powietrza łykną urzędnicy skarbowi. Poruszają sie.

  • obserwator_z_davos

    Oceniono 6 razy 6

    "Sam budżet na rozwiązaniu nie wyjdzie jednak na plus, bo sama konieczność zatrudnienia w KRUS nowych osób i podwyżek dla już pracujących to koszt 24,5 mln zł rocznie".
    Czyli będzie tak: rolnicy i tak nie będą stosować żadnej umowy na zbiory (bo komu ona się przyda? Rolnikowi, który będzie miał przez to mnóstwo papierkowo-administracyjnej roboty? Czy pracownikowi, który mniej zarobi, bo jego wynagrodzenie trafi w studnię budżetu państwa i "ubezpieczenia społecznego", z którego i tak nic nie będzie miał?), ale my zatrudnimy nowych urzędników, będzie okazja, żeby paru zawodowych naczelników i dyrektorów wsadzić na nowe stołki i wprowadzić mnóstwo durnych przepisów, których "przestrzeganiem" będą się zajmować krewni i znajomi królika.

  • jami100

    Oceniono 5 razy 5

    To się niewatpliwie rolniczy elektorat PiS ucieszy. Sprawiedliwosć to sprawiedliwosć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX