Koszmar Elona Muska. Takich wyników Tesla jeszcze nigdy nie miała. A to nie koniec złych wiadomości

Tesla pokazała właśnie mocno rozczarowujące wyniki kwartalne. Poinformowała też o dalszych opóźnieniach w produkcji swojego pierwszego "taniego" modelu samochodu. Inwestorzy zareagowali błyskawicznie.

Przychody Tesli w trzecim kwartale wyniosły prawie 3 mld dolarów (dokładnie 2,98 mld), co oznaczało wzrost o 30 procent. Ale wynik netto jest na sporym minusie, spółka zanotowała stratę w wysokości 619,4 mln dolarów (3,7 dol. straty na akcję), podczas gdy rok temu miała 21,9 mln dolarów, ale zysku. To największa kwartalna strata Tesli w historii firmy. Aż tak złego wyniku rynek się nie spodziewał, w notowaniach posesyjnych akcje Tesli spadały o 5 proc.

W połowie poniedziałkowej, regularnej już sesji na giełdzie w USA, akcje motoryzacyjnej firmy Elona Muska tracą jeszcze więcej, bo ponad 7 proc. i kosztują nieco ok. 297 dol. za sztukę.

Akcje Tesla Motors, 1 rokAkcje Tesla Motors, 1 rok investing.com

Przygnębiony Elon Musk

Firma przepala gotówkę, w trzecim kwartale wydała ponad miliard dolarów. Takich samych wydatków spodziewa się w kolejnym kwartale. Pieniądze zainwestowała między innymi w produkcję nowego Modelu 3. I to jest teraz największy kłopot Elona Muska. „Muszę powiedzieć wam, że byłem naprawdę przygnębiony jakieś trzy czy cztery tygodnie temu” – powiedział analitykom prezes Tesli podczas telekonferencji. To przygnębienie wynikało z opóźnień w planach produkcji Modelu 3.

Na koniec tego roku Tesla chciała wypuszczać z fabryki 5 tysięcy tych samochodów tygodniowo. Teraz wiadomo, że nie będzie w stanie tego osiągnąć przed marcem przyszłego roku, ale firma zaznacza, że trudno przewidzieć, kiedy zostaną rozwiązane wszystkie problemy związane z opóźnieniami. Głównym powodem zmartwień jest linia montażowa baterii w wielkiej fabryce Tesli w Nevadzie. Część procesu produkcyjnego trzeba było tam zaprojektować od nowa. Musk twierdzi, że wszystko ma już pod kontrolą, ale jednak dojście do celu potrwa dłużej.

500 tys. klientów

Na nowe sedany czeka około 500 tysięcy klientów, którzy wpłacili zaliczki. Ten samochód ma być pierwszym masowym modelem Tesli, ze znacznie bardziej przystępną ceną, zaczynającą się od 35 tysięcy dolarów.

Analitykom coraz trudniej jednak uwierzyć, że tę masowość uda się osiągnąć, skoro Tesla nie wyrabia się z produkcją. Elon Musk powiedział, że część pracowników montujących inne modele, zostanie przeniesiona na linie produkcyjne Modelu 3. Jeśli chodzi o droższe Tesle, Model S i Model X, w tym roku firma ma ich dostarczyć około 100 tysięcy, co będzie oznaczać wzrost o 30 procent.

+++

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (82)
Koszmar Elona Muska. Takich wyników Tesla jeszcze nigdy nie miała. A to nie koniec złych wiadomości
Zaloguj się
  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 11 razy -9

    Ta wiadomosc oznacza ze Tesla swoje chwilowe problemy zalatwi po Amerykansku czyli szybko i efetywnie
    Analitycy gieldowi pzrewiduja ze Akcje Teslii wzrosna TRZY krotnie w ciagu 5 lat , wiec wyruszam na zakupy bo do tej pory zarobilem 150 $ na jedenj akcjii ...a w cigu trzech lat zyski sobie potrije ...LOL
    Tesla i tak bedze jezdzil chocbym mial czekac 2 lata , aci co tu pluja jadem do konca zycia beda miec Skode albo innego Vies wagona ...ROTFL

    Top Tesla investor: The stock could triple in five years

    ttps://www.marketwatch.com/story/top-tesla-investor-the-stock-could-triple-in-five-years-2017-11-02

    “Muszę wyrazić swoją smutną opinię o człowieku rosyjskim – ma on tak słaby system mózgowy, że nie jest zdolny do postrzegania realnej rzeczywistości. Dla niego istnieją tylko słowa. Jego odruchy warunkowe są skoordynowane nie z działaniami, a ze słowami”. (Iwan Pawłow – akademik rosyjski, fizjolog

  • Piotr Sobczak

    Oceniono 11 razy -9

    no bardzo przygnebiajace, uporaja sie z problemami produkcji i z -5% bedzie +25% akcjonariusze wiedza, na co firma 'przepala' te miliardy i nikt nie panikuje.

  • poszum

    Oceniono 9 razy -5

    Wielkie mi co. Osiagna pozadany poziom produkcji, tylko troche pozniej. Nie ma na swiecie drugiej firmy samochodowej na ktora czeka 500 tysiecy klientow. I nikt inny nie ma takiego produktu.

  • Darius R

    Oceniono 2 razy -2

    A dopiero co pisaliście że Polacy kochają to auto! Boże święty! I Tesla nie dostanie złotej piłki tak jak kupił ją Ronaldo? Straszne..

  • facet4x

    Oceniono 1 raz -1

    Na dłuższą metę to bym się nie przejmował, jeśli są klienci i chcą kupować i sprzedaż rośnie w takim tempie

  • Darius R

    Oceniono 3 razy -1

    A dopiero co pisaliście że Polacy kochają to auto! Boże święty! I Tesla nie dostanie złotej piłki tak jak kupił ją Ronaldo? Straszne..

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 5 razy -1

    Musk zaczal się spotykać z Jolie to teraz ma. Lepiej by zrobił jakby sie od rabniętej baby trzymal z dala, bo się za nią ciągnie jakieś fatum i inszy pech.

  • invest_pl

    0

    :) Tesla to jest piramida finansowa a nie spółka publiczna w której inwestorzy dyskontują przyszłość. 40 x krotnie droższa wycena w stosunku do konkurentów motoryzacyjnych to chyba wystarczający dowód? Tam nigdy nie będzie czystego zysku, nie ma żadnych szans na breakeven nawet przy wielkich dotacjach rządowych. Zawsze będą niszowi w USA bo poza USA powstaną lepsze i tańsze modele niemieckie, japońskie, koreańskie.

  • student_zebrak

    0

    Tesla Inc. indicated on Wednesday it plans to make cars and sport-utility vehicles in China in about three years as part of a bet to make the pricey electric vehicles more appealing to local buyers.
    -
    wiecej w komentarzu The Wall Street Journal piora Tima Higginsa.
    GW nie pozwala na wklejenie tekstu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX