Rynek smartfonów urósł. Samsung liderem, Apple musi martwić się wzrostem Huawei. Wkrótce może mieć kolejnego rywala

Robert Kędzierski
IDC opublikował raport dotyczący rynku smartfonów. Najmniej powodów do zmartwień ma Samsung, najwięcej Apple. Huawei to nie jedyny jego problem.

Z raportu opublikowanego przez firmę analityczną IDC wynika, że rynek smartfonów urósł w ciągu ostatniego roku o 2,7 proc. Największe powody do zadowolenia ma Samsung. Koreański gigant zwiększył udział w rynku z 20,9 do 22,3 proc (o 1, 9 proc.). Zwiększył też ilość smartfonów dostarczanych na rynek, dzięki czemu odnotował ogólny wzrost na poziomie 9,5 proc. Informacje te są ostatecznym dowodem na to, że Koreańczycy przetrwali chwilowy kryzys wywołany błędami produkcyjnymi modelu Galaxy Note 7. Galaxy S8, S8+ i Note 8 są bez wątpienia jednymi z najważniejszych modeli na rynku. 

Raport IDC: rynek smartfonów, III kwartał 2017 r.Raport IDC: rynek smartfonów, III kwartał 2017 r. Fot. IDC

Apple wciąż jest producentem nr 2, ale powodów do radości ma mniej. Przede wszystkim przez to, że nie zwiększył się jego udział w rynku - wynosi on nadal 12,5 proc. A ilość dostarczonych smartfonów wzrosła nieznanie. Pozycja Apple wzmocniła się o 2,6 proc. To najgorszy wynik biorąc pod uwagę pierwszą piątkę producentów. Trzeba zauważyć, że Apple nie wykorzystał szansy, jaką dały mu problemy Samsunga z modelem Galaxy Note 7. Mało tego, pierwsze raporty donoszą, że zainteresowanie iPhonem 8 nie jest tak duże, jak zakładano w Apple

Twórcy iPhone'a muszą już martwić się nie tylko rosnącą pozycją Huawei, którego udział w rynku zwiększył się z 9,3 do 10,5 proc. Do ikony branży dystans zmniejsza też Oppo - chiński producent odnotowuje udziały w rynku na poziomie 8,2 proc. czyli o 1,1 proc. więcej niż przed rokiem. 

Czołówkę producentów zamyka Xiaomi, jednak firma ma spore powody do radości. Urosła o 102,6 proc. Zwiększyła udział z 3,7 do 7,4 proc. Jednocześnie pozostali producenci odnotowali spadek udziału w rynku o ok. 5 proc. 

Czytaj też: Jak będą wyglądać smartfony przyszłości? Zagięty ekran będzie normą. 

Przed nami ostatni, "świąteczny" kwartał roku, który może doprowadzić do przetasowań w rankingu. Warto pamiętać, że dopiero dziś ruszyła sprzedaż iPhone'a X, a zatem Apple ma jeszcze spore szansę utrzymać chińskich rywali na dystans. Konkurenci też przygotowali się na okres świąteczny. Huawei ma w swoim portfolio bezramkowy model Mate 10 Pro, Xiaomi kusi użytkowników równie smukłym Mi MIX 2. Z niecierpliwością czekamy na rozwój sytuacji.

***

Co łączy smartfony z chińską propagandą komunistyczną?

Źródło: VB

Więcej o:
Komentarze (2)
Rynek smartfonów urósł. Samsung liderem, Apple musi martwić się wzrostem Huawei. Wkrótce może mieć kolejnego rywala
Zaloguj się
  • dmarek123

    Oceniono 4 razy 0

    Tacy specjaliści od statystyk wieszczyli pod koniec XIX wieku, że jeśli ilość dorożek będzie się tak rozwijała jak dotychczas. Ulice miast pokryje metrowa warstwa g..na. Tyle są warte takie wróżby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX