Wirtualna rzeczywistość szybciej niż do naszych domów zawita do naszych firm. W medycynie czy budowlance już jest

European VR/AR Congress

European VR/AR Congress (.)

- Wielką wartością naszej konferencji jest praktyczny networking. Tutaj firmy ze świata nazwijmy to "pozatechnologicznego" spotykają wykonawców pracujących w najnowszych technologiach jak VR i AR. Dzięki temu obie strony mogą sobie pomóc - tłumaczył ideę European VR/AR Congress jego dyrektor wykonawczy Piotr Graszek.

Podczas Trzeciej Edycji Kongresu, przez sale w Centrum Nauki Kopernik przewinęło się ponad 300 osób. Oprócz wykładów panelowych można było wziąć udział w warsztatach, a w strefie expo sprawdzić na sobie, jak działa technologia VR.

- Jest kilka firm, które rosną razem z nami - opowiada Piotr Graszek. - Na pierwszym kongresie  z firmy Skanska przyszło kilku pracowników, którzy byli zafascynowani tą technologią, po powrocie do firmy udało im się namówić kierownictwo do zainteresowania się tą tematyką, co w branży budowlanej jest wyjątkowe. Na kolejny Kongres Skanska kupiła już 14 wejściówek, także dla członków zarządu. Spotkały tu firmy, które robią VR i w efekcie na tej konferencji pokazali już 2 gotowe programy. Są tu już prelegentami, którzy opowiadają uczestnikom, jak zainwestowali w VR - mówił Graszek.

Skanska pokazywała na kongresie dwie aplikacje: jedna oparta o technologię AR, czyli rozszerzonej rzeczywistości, która pozwala zobaczyć, stojąc w miejscu w którym są dopiero wykopy pod fundamenty budynku, jak on będzie wyglądał w realnej przestrzeni - jaki cień będzie rzucał na sąsiedni budynek, jak się wkomponowuje w otoczenie parku czy jezdni itd. Druga aplikacja oparta o technologię VR-ową jest aplikacją szkoleniową: jak unikać wypadków na placu budowy. Skanska wprowadzi w marcu przyszłego roku to szkolenie jako obowiązkowy punt programu szkoleniowego.

Jedną z branż, która już wdraża technologię VR i AR, są deweloperzy. Powód jest prosty: dzięki nowemu sposobowi pokazywania budynków branża przyspiesza proces decyzyjny klientów i inwestorów. Na konkretnym przykładzie tłumaczył to Paweł Ruszlewski z Senfino.

- Zamiast druku 3D wyświetlimy hologram na stole. Ludzie, którzy wcześniej oglądając wizualizacje na papierze nie mieli żadnych uwag, bo wydawało im się, że wszystko rozumieją, nagle otwierają oczy, bo widzą więcej. Taki model można sobie obejść z każdej strony - komentuje Ruszlewski. I dodaje: - Ale to nie wszystko. Jak już wszyscy dokładnie obejrzą hologram na stole, to potem prosimy, żeby wszyscy podeszli do okna i wyświetlamy im ten budynek w miejscu, w którym będzie naprawdę stał w przestrzeni miejskiej. No i wtedy to już naprawdę wszystko widać: co budynek sobą zasłania, jaki rzucać cień, jednym słowem, jak DOKŁADNIE będzie wyglądał gdy już powstanie w realu. Dzięki tej technologii powiedzenie „kupowanie dziury w ziemi” przestaje być aktualne - uważa Ruszlewski.

Uczestnicy Kongresu mogli też wysłuchać prelekcji dra Przemysława Korzeniowskiego, który opowiadał o tym, jak bardzo technologię VR zmieniają dziś medycynę - zwłaszcza w zakresie szkolenia lekarzy -a technologie AR pozwalają na bardziej precyzyjne zabiegi w kardiologii.

European VR/AR Congress odbył się w dniach 23–24 listopada 2017 roku w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Wydarzenie zorganizowała firma Agora Konferencje.

***

Rafał Agnieszczak: Ktoś, kto zawsze jedzie po bandzie, nie wygra w biznesie [NEXT TIME]

Zobacz także
  • Notowania bitcoina przebiły 10 tys. dolarów Bitcoin już za 10 tys. dolarów. Niewiarygodny wzrost notowań. Ale jest coraz więcej ostrzeżeń
  • Trump Trump zatrudniał nielegalnych imigrantów z Polski. Zapłacił prawie 1,4 mln dolarów
Skomentuj:
Wirtualna rzeczywistość szybciej niż do naszych domów zawita do naszych firm. W medycynie czy budowlance już jest
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje