Goldman Sachs chce przejąć dewelopera znanego z Miasteczka Wilanów. Robyg drożeje na giełdzie o 11 procent

Rafał Hirsch
Akcje spółki Robyg podrożały w piątek o ponad 11 procent po tym, jak przed rozpoczęciem sesji giełdowej spółka ogłosiła, że chce ją przejąć Goldman Sachs. Robyg to deweloper znany między innymi z Miasteczka Wilanów.

Szczodra oferta

Goldman Sachs, a dokładniej jego spółka zależna Bricks Acquisition, chce odkupić od inwestorów wszystkie akcje Robyga. Za jedną płaci 3,55 złotych. Jeszcze wczoraj kurs akcji spółki Robyg wynosił na giełdzie 3,16 złotych, tak więc oferta ze strony Amerykanów jest o ponad 12 procent wyższa od wyceny rynkowej.

Niestety, dziś już na tym dealu zarobić się dużo nie da, bo Robyg już na otwarciu dzisiejszej sesji giełdowej podrożał o ponad 11 procent. Teraz jego akcje kosztują około 3,50 złotych.

Notowania akcji spółki RobygNotowania akcji spółki Robyg wykres: investing.com

Przejęcie dewelopera

Wszyscy posiadacze akcji Robyga będą mogli je sprzedać Amerykanom w okresie od 2 stycznia do 2 lutego. Wtedy właśnie będzie trwać wezwanie, są jednak dwa warunki. Po pierwsze, na przejęcie Robyga musi wyrazić zgodę UOKiK. Jeśli nie zdąży tego zrobić do 2 stycznia, wtedy zapewne cała operacja przesunie się w czasie.

Po drugie, sami Amerykanie zastrzegają się, że do transakcji dojdzie, jeśli inwestorzy odpowiadając na wezwanie sprzedadzą im co najmniej 66 procent akcji Robygu. Jeśli odzew będzie skromniejszy, wtedy Goldman będzie mógł się wycofać.

Największymi współwłaścicielami Robyga są dziś fundusze emerytalne. W połowie roku raportowały one, że mają łącznie ponad 52 procent akcji dewelopera. Kolejnych blisko 17 procent akcji było w rękach kilku funduszy inwestycyjnych TFI.

Szef rady nadzorczej spółki, Oskar Kazanelson, ma pakiet 7,7 procent akcji. W osobnej umowie obiecał on już Goldmanowi, że pakiet ten sprzeda. Pozostaje więc przekonać do sprzedaży odpowiednio dużą część funduszy.

Co robi Robyg 

Robyg to jeden z większych deweloperów w Polsce. Jego wartość rynkowa właśnie przekroczyła miliard złotych. Spółka zapowiada, że zarobi w tym roku 105 mln złotych przekazując w tym czasie swoim klientom klucze do 2500 nowych mieszkań.

Swoistą ciekawostkę stanowi fakt, że prezesem spółki jest były minister obrony narodowej. Zbigniew Okoński pełnił tę funkcję w 1995 roku w rządzie Waldemara Pawlaka (ale z nominacji ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsy).

Po odejściu z polityki był on między innymi wiceprezesem Prokomu należącego do Ryszarda Krauze. Odpowiadał wtedy za realizację projektu budowy Miasteczka Wilanów. Robyg do dziś sprzedaje mieszkania w kolejnych inwestycjach usytuowanych właśnie na tym terenie. Ale działa też w wielu innych warszawskich dzielnicach, a także w Trójmiejście. Planuje też wejść na rynek krakowski lub wrocławski.

Robyg od 2012 co roku dzieli się ze swoimi właścicielami dość sporymi dywidendami z zysku. W przyszłości zyski te będą zapewne płynąć do Goldman Sachsa.

Więcej o:
Komentarze (11)
Goldman Sachs chce przejąć dewelopera znanego z Miasteczka Wilanów. Robyg drożeje na giełdzie o 11 procent.
Zaloguj się
  • j.an

    Oceniono 2 razy 2

    Sprawdzi się stare przysłowie.

  • 4v

    Oceniono 2 razy 2

    "amerykańskiego".

  • partia

    Oceniono 1 raz 1

    GieEs najwidoczniej prorokuje (na swój użytek) że boom jeszcze trochę potrwa a oni zdążą ożenić swoje udziały tuż przed pęknięciem bańki. Być może im się uda. Ale większość inwestorów się przejedzie. Niby nic nowego, ale w naszej obecnej sytuacji, kiedy mamy rząd który jak tłum zombies idzie przed siebie bełkocząc i bezmyślnie pożerając co się napatoczy, rząd, który swoją propagandę skierowaną do durniów bierze za rzeczywistość, pęknięcie bańki spekulacyjnej będzie koszmarem. Bo nie będzie żadnych rezerw na zamortyzowanie skutków kryzysu, trzeba będzie kroić budżet, a jedyną poważną reakcją będzie propagandowe szczucie na "winnych" czyli na banki, Żydów, "kapitał" , globalizację, Brukselę i kogo tam jeszcze. Bukiet wrogów winnych nieszczęścia można uzbierać czytając komentarze, choćby takie jak tu poniżej.

    Bańka puchnie i po jej pęknięciu dupnie wszystko dookoła. Jeżeli to się zdarzy przed wyborami pis przegra z kretesem bo poparcie ma tylko dlatego, ze jesteśmy blisko szczytu koniunktury. Ale jeżeli słoneczko poświeci dłużej, jeszcze trzy, cztery lata a pis będzie rządził po raz drugi, to cyrk będzie taki, że przynajmniej przez dwa pokolenia Poulacy nie dadzą się nabrać na wstawanie z kolan, dumny naród i wystarczy nie kraść. Dlatego nadymanie się banieczki w nieruchomościach obserwuję z optymizmem.

  • zagraniczny-online

    Oceniono 2 razy 0

    generalnie to dobry znak, ze firmy typu GS chca przejac developera

  • fields1

    0

    He, he. "amerykańskiego" ;)

  • rg142

    Oceniono 4 razy 0

    @ZoV Hax
    Czy wiesz chociaż czym zajmuje się UOKiK? Nie dostałeś tej informacji w dzisiejszej instrukcji dla pissowskich troli?
    Żydzi z Robyg-tak jak każdy developer- budują mieszkania,żeby je sprzedać, a nie zatrzymać dla siebie
    Radzę natomiast byś sprawdził, bo może mieszkasz w bloku / o mieszkanie w willi Cię nie podejrzewam/, który stoi na działce należącej kiedyś do Żydów-powinieneś z obrzydzeniem się wyprowadzić

  • foreksfxxxx

    Oceniono 2 razy 0

    Kolejna resortowa ubecka firma.

  • ZoV Hax

    Oceniono 4 razy 0

    Żydzi chcą przejąć działki w Wawie...?. mam nadzieję, że polscy inwestorzy nie dadzą się wydymać :) a UOKiK zablokuje ich żydowskie plany. Tego by jeszcze brakowało.

  • Józef Maryjański

    Oceniono 2 razy 0

    Jeżeli Goldman Sachs płaci 3,55 złotch za akcję, to ja dziennikarzowi Hirschowi zapłacę 3 złotych i 55 groszami za ten artykuł. Więcej mu się nie należy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX