Kontrakty terminowe na bitcoina jeszcze w tym roku. Krok do uregulowania rynku?

Robert Kędzierski
Jeszcze w tym roku inwestorzy mają mieć możliwość zawierania kontraktów terminowych na bitcoina na regularnych giełdach. Dzięki temu cyfrowa waluta, która miała być alternatywą dla metod płatniczych regulowanych przez państwo może wyraźnie zmienić swe oblicze.

W ciągu ostatnich dni bitcoin, cyfrowa kryptowaluta stworzona w 2009 roku, odnotowała dość mocne wahania kursu sięgające nawet ponad 20 proc. w górę i w dół. Takie zmiany są bardzo niebezpieczne w sytuacji, gdy od początku roku jego wartość poszła w górę dziesięciokrotnie, gdyż mogą doprowadzić do krachu i potężnych strat inwestorów. W publicznej przestrzeni pojawia się więc coraz więcej ostrzeżeń a nawet opinie, wedle których bitcoin powinien być zdelegalizowany.

Póki co jednak wygląda na to, że kariera najpopularniejszej kryptowaluty pójdzie w zupełnie innym, legalizacyjnym, kierunku. Dziś bowiem okazało się, że  amerykańska, giełdowa Komisja Obrotu Kontraktami Terminowymi dopuściła możliwość zawierania kontraktów terminowych (w wielkim skrócie zakład na przyszłą wartość notowanego instrumentu) na bitcoina. Notowania miałyby ruszyć już 18 grudnia

Miałyby one być zawierane zarówno na giełdzie papierów wartościowych Nasdaq jak i na giełdach towarowych CME (Chicago Mercantile Exchange) oraz Cboe w Chicago.

Okiełznać bitcoina

Wprowadzenie tego typu transakcji na giełdę mogłoby ustabilizować sytuację związaną z samym bitcoinem, który jest notowany na kilku nieregulowanych giełdach, które podają bardzo różne ceny. Dlatego też kontrakty nie będą zawierane bezpośrednio w kryptowalucie, ale w oparciu o referencyjny kurs bitcoina - BRR wyrażony w dolarach. Jest on obliczany na podstawie notowań na kilku największych rynkach, czy też platformach umożliwiających handel tą walutą. 

Czytaj też: Kryptowaluty są tak dochodowe, że stworzono specjalny skrypt, które pozwoli je "wykopać" za pomocą twojego komputera. 

Takie kontrakty terminowe mogą być atrakcyjniejsze i przede wszystkim bezpieczniejsze dla inwestorów, niż bezpośrednie inwestowanie w samego bitcoina. Kurs kontraktu nie będzie mógł powiem zmienić się o więcej niż 20 proc. w porównaniu z dniem poprzednim. Co więcej, ustalanie dolarowej wartości kryptowaluty będzie się odbywać raz dziennie na podstawie notowań z platformy Crypto Facilities. Inwestorzy będą więc mogli mieć jasny, bo oficjalnie zatwierdzony przez regulatora, punkt odniesienia co do ceny.

Bitcoin, bańka która pęknie?

Wśród analityków panuje rozbieżność w ocenie bitcoina. Według jednych mamy do czynienia z bańką, która w końcu będzie musiała pęknąć. Inni widzą w e-walucie ciekawe narzędzie inwestorskie. 

- Problem z bitcoinem polega na tym, że może on łatwo upaść, a bankom centralnym można by wtedy zarzucić, że nic nie robią - mówi Reutersowi Ewald Nowotny, prezes banku centralnego Austrii członek Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego

We wrześniu Vitor Constancio, wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego powiedział, że „bitcoin przypomina tulipany”, porównał go do holenderskiej bańki handlowej z XVII wieku. - To instrument spekulacyjny – uznał Vitor Constancio.

***

Rafał Agnieszczak: Ktoś, kto zawsze jedzie po bandzie, nie wygra w biznesie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (35)
Kontrakty terminowe na bitcoina jeszcze w tym roku. Notowania na Nasdaq i innych giełdach
Zaloguj się
  • udno

    Oceniono 9 razy 9

    Krok do uregulowania rynku?. Raczej kolejny krok w rozkręceniu spirali spekulacji na BTC. Faktycznie, teraz to dopiero będzie się działo.

  • kocurxtr

    Oceniono 16 razy 8

    banki próbują okiełznać instrument finansowy, na który nie mają wpływu :)

  • moscu1

    Oceniono 10 razy 6

    "a nawet opinie, wedle których bitcoin powinien być zdelegalizowany." Czy może ktoś mi powiedzieć w jaki sposób miałoby się to dokonać?

  • errata13

    Oceniono 5 razy 3

    Boli dziadygi bankowe, bo nie można Bitcoin'ów dodrukować.

  • Audrey Dell

    Oceniono 9 razy 3

    Fajna sprawa - inwestowanie w wirtualny zapis ciągu cyfr. Do czasu. Kilka procent grubych ryb zgarnie swoje. Reszta naiwnych obudzi się z ręką w nocniku.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 3 razy 3

    "a nawet opinie, wedle których bitcoin powinien być zdelegalizowany."

    Zakazany owoc smakuje najlepiej...

  • trudnyrynek

    Oceniono 4 razy 2

    bitcoin i inwestorzy ......nie pasują te słowa do siebie....ale 3 słowa : bitcoin,spekulanci , przekręt pasują idealnie

  • tomasz.rze

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież instrumenty pochodne na bitcoinie jeszcze barddziej rozchwieją rynek.
    Wprowadzenie instrumentów pochodnych to tylko furtka, by tzw. legalny kapitał mógł za pomocą oficjalnie notowanych na giełdzie papierów w świetle prawa regulować kursem BTC.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 4 razy 2

    Jeszcze szybciej pójdzie w górę...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX