Gazeta.pl Next >  Biznes >  Sejm przyjął ustawę o rynku mocy. Rachunki wzrosną, ale mają nam nie grozić przerwy w dostawie prądu

Sejm przyjął ustawę o rynku mocy. Rachunki wzrosną, ale mają nam nie grozić przerwy w dostawie prądu

A A A
Licznik prądu. W najbliższych latach liczniki będą się kręcić coraz szybciej

Licznik prądu. W najbliższych latach liczniki będą się kręcić coraz szybciej

W środę posłowie przegłosowali ustawę o rynku mocy. Od 2021 roku do rachunków za prąd zostanie doliczona tzw. opłata mocowa. Jak tłumaczą politycy partii rządzącej, bez tego kroku za dwa lata zabrakłoby nam prądu w gniazdkach.

Ile szacunkowo zapłacimy za gwarancję nieprzerwanych dostaw energii elektrycznej?

- Koszty dla gospodarstw domowych będą wynosić przeciętnie poniżej 2 zł. Niewprowadzenie tej ustawy to straty dla gospodarki wynoszące co najmniej 10 mld zł rocznie – powiedział cytowany przez PAP poseł-sprawozdawca Wojciech Zubowski z Prawa i Sprawiedliwości.

Opłata mocowa, bo o niej mowa, ma być oddzielną pozycją na rachunku.

Czym jest rynek mocy?

Rynek mocy to system wsparcia elektrowni i firm energetycznych. Obecnie ceny energii na rynku hurtowym są tak niskie, że wpływy z rachunków uniemożliwiają spłatę zaciągniętych kredytów, modernizacje starych obiektów oraz budowę nowych. W efekcie istnieje realne ryzyko, że przestarzałe źródła energii nie będą w stanie sprostać rosnącym potrzebom ludności, a nowoczesne nie powstaną. Opłata mocowa ma rozwiązać ten problem.

Rząd liczy, że firmy energetyczne zasilone dodatkowym źródłem dochodu nie tylko przejdą modernizację, ale również zainwestują w rozbudowę.

Kto dostanie pieniądze?

Ustawa tego nie precyzuje. Podstawowe założenia zakładają, że im większa inwestycja, tym dłużej dana elektrownia będzie otrzymywała pieniądze z opłaty mocowej. Maksymalny kontrakt ma trwać 15 lat.

Oferty na wysokość oczekiwanego wynagrodzenia za moc będą wyłaniane w specjalnych aukcjach, które zaczną się w grudniu 2018 r. Wygrywać będą najtańsze oferty przy maksymalnym uwzględnieniu oczekiwanej przez KE neutralności technologicznej. 

- Rynek mocy jest koniecznym instrumentem […] Istnieje jednak niebezpieczeństwo monopolizacji rynku przez państwowe sektor energetyczny. Naszym zdaniem, niezbędne jest szybkie opracowanie nowej strategii energetycznej państwa, która będzie wskazywała na budowę systemu rozproszonego, będzie stymulowała rozwój przemysłu i industrializację kraju – wskazywał poseł Ireneusz Zyska z koła poselskiego Wolni i Solidarni cytowany przez ISBnews.

Posłowie opozycji, którzy byli przeciwni wprowadzeniu ustawy są zdania, że to próba wyciągnięcia z kieszeni podatników dodatkowych pieniędzy, które mają uratować przemysł węglowy.

Zgodnie z regulacjami UE rynek mocy jest uznawany za pomoc publiczną i wymaga zgody Komisji. Rząd zmienił pierwotny projekt i wprowadził do niego zapisy, których oczekiwała KE.

+++

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Polecamy
    • Nowy odcinek S7 Prezent dla kierowców na mikołajki. Można już jechać kolejnym odcinkiem S7 z Warszawy nad morze
    • Europejczycy znowu pokochali euro. Najwyższy poziom akceptacji od 15 lat
Komentarze (151)
Sejm przyjął ustawę o rynku mocy. Rachunki wzrosną, ale mają nam nie grozić przerwy w dostawie prądu
Zaloguj się
  • Oceniono 58 razy 56

    Buchchchcha! Brawo Suweren, Brawo Ty!!! Ceny wzrosną tak,że przerw w dostawie prądu nie zauważą, bo jak zauważać jak się siedzi przy świeczce.

  • Oceniono 54 razy 52

    Co roku energetyka weglowa oznajmia, ze juz za rok dwa zabraknie nam prądu i dlatego trzeba im jeszcze dorzucić publicznej kasy. Inwestycjebw energetyce to perspektywa 5, 10, a czasem nawet kilkunastu lat, wiec wplyw na noedobory pradu za kilka lat to co zrobimy teraz nie ma znaczenia... Sluzy tylko wyciaganiu koleinei kasy na dotowanie nierentownego weglowego trupa. Kupował tę ściemę Tusk, kupuje Kaczynski.

    A tymczasem PiS zarżnął energetyke wiatrową i rozwoj enegetyki rozproszonej, bo prad z wiatru gorszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane