W tym roku Mikołaj przyjdzie do pracowników z Ukrainy. Takich podwyżek jeszcze nie było

Tegoroczny grudzień w wielu firmach upływa pod hasłem "Szczyt sezonu, a robić nie ma komu". - Sytuacja jest tragiczna - mówi Katarzyna, która zarządza kilkoma stoiskami świątecznymi w galeriach handlowych. - W środę zatrudniłam dwie dziewczyny, a po weekendzie nie przyszły do pracy. Przypadkiem spotkałam je u konkurencji w sąsiednim centrum handlowym. Podkupywanie pracowników to teraz norma - stwierdza z żalem.

Wszystko przez ten nudny wskaźnik zwany stopą bezrobocia, który w listopadzie - według najnowszych danych Ministerstwa Pracy - wyniósł 6,6 proc. Na rynku brakuje pracowników, a znalezienie kogoś, kto będzie zainteresowany zatrudnieniem na miesiąc lub dwa graniczy z cudem.

W walce o ostatnie wolne ręce do pracy firmy zastosowały niezawodną do tej pory broń, czyli podniosły płace. Z danych Work Service wynika, że średnie stawki godzinowe sięgają od 14 do niemal 20 zł brutto, i pomimo, że są często o ponad 20 proc. wyższe niż poza sezonem to mogą nie wystarczyć, aby znaleźć pracowników.

Najwięcej problemów mają firmy z branży logistycznej i produkcyjnej, które potrzebują osób do prostych prac fizycznych, często w trybie trzyzmianowym i za najniższe rynkowe stawki.

W zeszłym roku było łatwiej, bo jeśli nie udało się znaleźć Polaków chętnych do pracy, to nie było problemu z zatrudnieniem Ukrainców. Teraz tak dobrze już nie ma, bo ci, którzy już zadomowili się na naszym rynku szukają lepszych ofert.

- W tych branżach pracownicy z Ukrainy potrafią stanowić nawet 80 proc. sezonowej kadry - mówi Ewa Błaszczyńska z firmy Grupa Progres. Już teraz oferowane im stawki wzrosły nawet o 20 proc. Wszystko po to, żeby nie tylko ściągnąć kolejne osoby, ale przede wszystkim zapobiec odejściom obecnych pracowników.

Ile można zarobić?

W okresie świątecznym najwięcej miejsc pracy powstaje w sektorach powiązanych ze
sprzedażą. Na tych stanowiskach wciąż najczęściej zatrudniani są Polacy, a stawki wynagrodzeń sięgają między 14 a 17 zł brutto za godzinę. Wyższe płace oferowane są dla osób odpowiadających za wykładanie towaru i jego odpowiednią ekspozycję - 16 a 18 zł brutto za godzinę.

Najwyższe wynagrodzenia tradycyjnie otrzymują osoby odpowiedzialne za promocję i
stworzenie odpowiedniego nastroju świątecznego, ale więc hostessy przebrane za elfy,
śnieżynki czy mikołajki. Tu stawki potrafią przekraczać 20 zł za godzinę.

Dane: Work ServiceDane: Work Service 

Jeśli nie Ukraińcy to kto?

Eksperci prognozują, że rynek ukraiński niedługo się wyczerpie. Na celowniku firm rekrutacyjnych pojawiły się już Indie, Nepal czy Bangladesz, ale wydaje się, że w obliczu prognoz demograficznych dla Polski, źródeł pozyskiwania pracowników będzie
musiało być więcej.

+++

Rafał Agnieszczak: Ktoś, kto zawsze jedzie po bandzie, nie wygra w biznesie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (90)
W tym roku Mikołaj przyjdzie do pracowników z Ukrainy. Takich podwyżek jeszcze nie było
Zaloguj się
  • lepiejjuzbylo

    Oceniono 24 razy 18

    Po pierwsze, otwórzcie granicę z Białorusią.
    Po drugie, czemu 3 mln Polaków nie chce wracać do Polski - z Zachodu do styropianowego raju ?

  • scierplaminoga

    Oceniono 26 razy 12

    żaden pracodawca nie wmówi mi, że nie stać go płacić 2500 zł. do ręki za pracę 40 h w tygodniu przez 21 dni w miesiącu. Jeżeli twierdzi inaczej, znaczy, że nie powinien prowadzić firmy. Takie powinny być minimalne stawki za proste prace, czy w logistyce, czy na produkcji, czy na kasie w markecie.

  • Oceniono 9 razy 9

    Pier... o jakichś podwyżkach a nikt ich na oczy nie widział. Jak szukasz pracy to oferty niczym nie różnią się od tych z przed 5 lat. Firmy mimo braku pracowników dalej oferują takie same żałosne stawki co kilka lat temu.

  • yacie

    Oceniono 8 razy 8

    Jak ktoś tak płaci, to niech się nie dziwi, ze ktoś po dwóch dniach mu odchodzi z pracy.

  • kka69

    Oceniono 8 razy 8

    Jak to Jest?
    Czy to prawda że Ukrainiec po roku pracy może otrzymywać emeryturę?

  • M da.vinci

    Oceniono 13 razy 7

    Trzeba bylo szanować ludzi gdy prosili o pracę , zamiast dawać im do zrozumienia że są tanią siłą roboczą bez żadnych praw

  • sorrry

    Oceniono 10 razy 6

    Najpierw coorvy zmusiły miliony Polaków do emigracji a teraz się cieszą, że do ukrów przyjdzie Mikołaj!

  • smiki48

    Oceniono 8 razy 6

    a może po prostu POLAKOM płacić godziwe wynagrodzenie?
    Ukraińcy znacznie łatwiej godzą się na pracę w szarej strefie i godzą się na łamanie praw pracowniczych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX