Coraz więcej wolnych miejsc pracy. Firmy mają problem, szczególnie w trzech branżach

Na koniec trzeciego kwartału w polskiej gospodarce było ponad 130 tysięcy wakatów. Wyraźnie więcej niż kwartał wcześniej, a jeszcze większa różnica jest w porównaniu z ubiegłym rokiem. W niektórych sektorach przedsiębiorcy nie mogą znaleźć pracowników.

Główny Urząd Statystyczny w badaniu wziął pod uwagę wszystkie firmy, także te najmniejsze, zatrudniające jedną osobę (wiele innych danych GUS dotyczy przedsiębiorstw, w których pracuje ponad 9 osób). To 754,1 tys. firm, w większości (ponad 70 proc.) małych, do 9 osób zatrudnionych.

Z tego badania wynika, że mamy 131,2 tys. wolnych miejsc pracy, o 7,5 proc. więcej, niż na koniec drugiego kwartału oraz aż o 37,4 proc. więcej, niż na koniec trzeciego kwartału ubiegłego roku. Wakaty dotyczą zarówno stanowisk, które na pracowników czekają już od pewnego czasu, jak i nowo utworzonych miejsc pracy.

Z wymienionych w raporcie GUS branż (15) wszystkie mają jakieś wolne miejsca pracy. Wybijają się jednak trzy, co zresztą od pewnego czasu można zaobserwować zarówno w innych badaniach statystycznych, jak i wypowiedziach przedstawicieli firm.

Największy problem z obsadzeniem stanowisk mają przedsiębiorstwa działające w zakresie przetwórstwa przemysłowego - 33,5 tys. wolnych miejsc, budownictwa - 20,3 tys. oraz działu handel i naprawa pojazdów samochodowych (GUS ujmuje je w jednej kategorii) - 20,8 tys. Te trzy branże stworzyły najwięcej nowych miejsc pracy.

Wolne miejsca pracy wg branżWolne miejsca pracy wg branż źródło: GUS

Jeśli chodzi o najbardziej poszukiwane zawody, to są to robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy, specjaliści, monterzy maszyn i urządzeń oraz pracownicy usług i sprzedawcy. Najmniejsze szanse na przebieranie w ofertach mają przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy - tutaj wolnych etatów jest najmniej.

Nie będzie zapewne zaskoczeniem, że najłatwiej znaleźć nową pracę jest w województwie mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. Po drugiej stronie jest podlaskie, opolskie i świętokrzyskie.

Ciekawa jest też definicja wolnych miejsc pracy, którą stosuje w swoich badaniach GUS. Pokazuje ona, że te wakaty rzeczywiście mogą być problemem dla firm. Są to bowiem stanowiska, które nie tylko nie są faktycznie obsadzone, ale też takie, na które pracodawca starał się już znaleźć chętnych, a także jest gotów natychmiast zatrudnić właściwych kandydatów, jeśli się wreszcie znajdą. Część ekonomistów przewiduje, że właśnie w tych trzech najbardziej problematycznych branżach będzie rosnąć presja płacowa. Zresztą, wzrost wynagrodzeń widać już teraz.

Na ten temat więcej czytaj tutaj: Pensje mocno w górę, tylko czyje? Oto branże, w których najmocniej wzrosły wynagrodzenia

Jak prognozuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w listopadzie stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 6,6 proc.

+++

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (108)
GUS: coraz więcej wolnych miejsc pracy. Firmy mają problem, szczególnie w trzech branżach
Zaloguj się
  • wranek

    Oceniono 1 raz 1

    Wiecej socjalu, wcześniejsze emerytury, to lepsze zycie dla Ciebie, Suwerenie.
    W końcu,głosując za pińset, sam wybrałes.

  • mariuszdd

    Oceniono 2 razy 0

    Wystarczy wpisać w wyszukiwarce pracy GW słowo AutoCAD otrzymacie 46 ofert pracy ;)
    Faktycznie sprzedawców i pracowników magazynowych w Polce potrzebują więcej,ale pieniądz za tę pracę jest żaden

  • Marcin Brzo

    Oceniono 3 razy 1

    Dajcie zarobić 2 tys euro na miesiąc jako pomocnik budowlany tak jak w Irlandii to nie będzie problemu z ludźmi,ceny ubrań i żywności w polsce macie takie same jak unas w Irlandii więc czemu nie wypłaty?

  • Marek Jaskiewicz

    Oceniono 1 raz -1

    Nic w tym dziwnego, skoro nie dba się o pracownika, ktory jest dobrym mechanikiem a poszukuje taniego robola do tego przez posrednika To otrzymuje ( gudlaja) co malo wie i ma w d...e, bo i tak jest na miesiecznych umowach.

  • iremus

    Oceniono 2 razy 0

    .....Na koniec trzeciego kwartału w polskiej gospodarce było ponad 130 tysięcy wakatów. Wyraźnie więcej niż kwartał wcześniej, a jeszcze większa różnica jest w porównaniu z ubiegłym rokiem. W niektórych sektorach przedsiębiorcy nie mogą znaleźć pracowników......
    A jeśli chodzi o darmowych pracowników z pośredniaka? Po co zatrudniać kogoś z "ulicy" jeśli można dostać siłę roboczą finansowaną przez państwo?

  • iremus

    Oceniono 2 razy 2

    Proponuję przejrzeć ogłoszenia w dziale "Praca" i nie powielać bredni. Tak są poszukiwani robotnicy z ukraińskimi kwalifikacjami i referenci po studiach technicznych i ekonomicznych z najwyższymi kwalifikacjami zawodowymi jakie uzyskuje się po kilkunastu latach praktyki władający biegle po angielsku którzy będą poświęcać się pracy zawodowej po 10-12 godzin w dni czarne i po 8 godzin w sobotę za 2000 zł brutto plus premia pod stołem w gotówce. Dama w agencji towarzyskiej zarabia tyle za jeden wieczór nie wysilając się zbytnio. Opiekunowie damy jeszcze więcej.
    A synekury w budżetówce i poza nią czekają dla "wtajemniczonych".
    P.s.
    Ciekawe ile osób w sile wieku wyemigruje na Zachód w najbliższych 2 latach?
    P.s.
    Zastanawiam się dlaczego nie poszukuje się pracowników na wakaty, które powstały w publicznej służbie zdrowia po rezygnacji z nadgodzin i dyżurów (średnio z 30 r-g/tydzień) przez rezydentów?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX