Komentarze (38)
Ceny masła znów idą w górę. Spadek cen trwał zaledwie półtora miesiąca
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • normalny1977

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Hirsch już tłumaczę. Przez ostatnie 10 lat, były kwoty na mleko. To znaczy każdy kraj miał limit produkcji mleka, który stabilizował ceny i przychody z tego biznesu. Ale prawacy (liberałowie) z UE ( Europejska Partia Ludowa to prawica). Umyślili sobie, że to nie jest dobry sposób. Mimo analiz ekonomicznych, (teoria gier istnieje już 50 lat, a jej twórca zmarł tragicznie w zeszłym roku). Nic nie pomagało i zniesiono kwoty. I przeciętny producent ma przychody narażone na koniunkturalizm. Więc większość z nich ( jak to powiedział mój czeski rolnik 1000 krów mlecznych, ja mam to w pierdeli i zaczoł hodnie zerzac krawicki). Niestety taki pomysł miało więcej rolników w EU. Bo jak masz niską rentowność, ale stabilną możesz pracować, (takie obligacje). Jak przychody ci się wahają, musisz mieć większą rentowność. ( takie akcje). Więc z tanim mlekiem i masłem pożegnamy się na dłużej. Sama odbudowa stada mlecznego to około 5 lat. Krowę trzeba począć potem ta poczęta musi dorosnąć i urodzić cielaka. Dopiero wtedy rodzi mamy krowę mleczną i powiększamy stado. Pozbyć się 20% krów mlecznych to jeden dzień, przyjeżdża kilka tirów i wiozą je do rzeźni. Ale odbudować stado to zupełnie inna bajka. O ile jeszcze wożenie mleka jest średnio opłacalne i głód tego surowca w krajach zachodnich po genialnej reformie rynku rolnego, nie jest tak odczuwalny, transport do odległych krajów unii jest drogi. ( Mleko kosztuje 1,2 u rolnika, ale by zawieść je do Niemiec to już 1,4 ( 20 groszy transport), a do Francji 1,6 zł ( 40 groszy transport) . A jeszcze trzeba zarobić. O tyle masło które kosztuje 20 zł za kilogram można wozić po całej europie za 50 groszy od kilograma. Więc wyjechało.

  • hal_gravity

    Oceniono 4 razy 2

    To naprawdę super że nasi aktualni władcy nie oznajmiają kto będzie realizował dosyć ważne obowiązki.
    Rozumiem że dowiemy się na nominacji ?

  • sob_mar

    Oceniono 9 razy 3

    Proste - nie jeść masła, to popyt dramatycznie spadnie i ceny również. Masło nie jest niezastąpione w naszej diecie. Może np. zamiast połowy masła, którą normalnie się spożywało, używać past roślinnych. Taki hummus znakomicie nadaje się np. do smarowania kanapek. Nikt tam nie wymusza zmian cen na producentach, jak konsumenci.

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 12 razy 4

    PiSuar musi rozpętać inflację,żeby się tanio wykpić od "pińcet", a przy okazji okraść obywateli z oszczędności.

  • 1maruti1

    Oceniono 6 razy 6

    Ja tam dziękuję. Wcześniej kupowałem 6-8 kostek masła, teraz totalnie rzuciłem i już nie wrócę. Spadek popytu musi być odczuwalny. I jakoś mi lżej, a w portfelu ciężej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX