Nie zamówimy pizzy w niedzielę? Ustawie o ograniczeniu zakupów brakuje precyzji

Andrzej Mandel
Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta może sprawić, że nie zamówimy pizzy, ani nie weźmiemy kawy na wynos.

Nim pod obrady Senatu trafiła ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni (która faktycznie powinna się nazywać ustawą o ograniczeniu zakupów), branża gastronomiczna zaczęła bić na alarm. Okazało się bowiem, że brak precyzji w pracy posłów spowodował, że po wejściu w życie ustawy najprawdopodobniej nie byłoby można w niedzielę zamówić pizzy, wziąć kawy na wynos czy też kupić gofra na deptaku. Związek Pracodawców HoReCa (czyli branży gastronomiczno-hotelarskiej) alarmował, że dla studentów i młodocianych oznaczałoby to utratę możliwości zarabiania na edukację i utrzymanie.

- Podkreślamy z całą stanowczością – pracownicy gastronomii nie walczyli o wolne niedziele, z bardzo prozaicznego powodu. Dla większości pracowników gastronomii, niedziele to jeden z dwóch lub trzech dni, w którym mogą pracować, a często najlepszy dzień pod kątek osiąganych przychodów. Dlatego zamknięcie lokali gastronomicznych w niedzielę, to dla studentów i młodocianych – czyli dominującej grupy w gastronomii – zamknięcie możliwości zarobienia na edukację i utrzymanie, bez perspektywy na szybką i łatwą zmianę miejsca zatrudnienia w trybie weekendowym czy innym elastycznym systemie – czytamy w stanowisku Związku Pracodawców HoReCa.

Związek Pracodawców HoReCa alarmował, że jeżeli Senat nie przychyli się do proponowanych przez branżę zmian w ustawie, kary nakładane przez Państwową Inspekcję Pracy (od 1 do 100 tys. złotych) będą nie do udźwignięcia dla pracodawców. Dlatego też branża gastronomiczna proponowała doprecyzowanie zapisów ustawy.

Senat jest na "tak"

Komisje senackie poprawkę proponowaną przez branżę gastronomiczną uwzględniły. Likwidując równocześnie sieciom handlowym możliwość udawania piekarni (czy cukierni), doprecyzowała, że zakaz nie obowiązuje w piekarniach, cukierniach, lodziarniach w których przeważająca działalność polega na handlu wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi oraz w placówkach handlowych, w których przeważającą działalnością jest działalność gastronomiczna.

Wygląda więc na to, że nadal będzie można w niedzielę zamówić sobie pizzę, zjeść kebab na wynos, czy napić się w takiej formie kawy. Chociaż nadal bardzo wiele będzie zależało od interpretacji.

Więcej o:
Komentarze (29)
Nie zamówimy pizzy w niedzielę? Ustawie o ograniczeniu zakupów brakuje precyzji
Zaloguj się
  • Emil Zel

    Oceniono 6 razy -4

    A czy kretyni z horeca pytali pracowników o wolne niedziele,czy sami zadecydowali za nich? Pracownicy Nie protestowali?a jak ? Z kucharzem ,pomocą i kelnerami iść pod sejm i walić wazowką w garnki ,czy polewac gorącą zupą? Wredne kmioty myślące tylko o kasie.

  • wolfspider

    Oceniono 3 razy -3

    Nie zamówimy pizzy ale jednak zamówimy....ręce same składaja sie do oklasków po przeczytaniu takiego "arcydzieła dziennikarskiego"....

  • pierwszy_wolny_nick

    Oceniono 3 razy -1

    padnę ze śmiechu: związek PRACODAWCÓW wie najlepiej co dobre dla pracowników. może płaćcie tym młodym ludziom uczciwie przez pozostałe 6dni i nie będą mieć problemu z zarobieniem na utrzymanie czy edukację (tak - większość szkół niedziennych ma zajęcia w weekendy właśnie)

  • staryapacz

    Oceniono 2 razy 0

    FAkt że treba tyle doprecyzoać jest dowodem na nonsens zakazu handlu w niedziele. Dlaczego nie zostawić tego ludziom tylko z jendym zakazem -zmuszania do pracy w niedziele.

  • jaceq

    Oceniono 1 raz 1

    Pissowskie ścierwa ręka w rękę z toruńskim okupantem.

  • axa1920

    Oceniono 1 raz 1

    Te pisie matoły ani jednej ustawy nie potrafią napisać porządnie!
    Krowy paść, a nie za rządzenie państwem się brać!

  • Bohatyr Z Wembleju

    Oceniono 2 razy 2

    Prędzej do Niemiec na zakupy będę jeździł niż na msze w niedzielę pójdę !!! Czarne nieroby ode mnie nawet grosza nie dostaną !!!

  • daga_1

    Oceniono 2 razy 2

    Jak się już debile wezmą za coś, to skończy się tak jak z zakazem sprzedaży niezdrowego jedzenia w szkolnych sklepikach. Zakazali drożdżówek, solenia ziemniaków i zup w stołówkach szkolnych i skończyło się tym, że dużo dzieci przestało jeść obiad w szkole.

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 2 razy 2

    Zakaz jazdy rower w niedziele.
    Zakaz spożywania warzyw.
    Zakaz spacerowania po 22:00
    Zakaz zakaz zakaz
    Tylko się rozmnażać, by uszczęśliwiać nowonarodzonych, przynależnością do dumnej biało-czerwonej drużyny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX