Czy budżet na 2017 r. jest legalny? Sąd uchyla decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania w sprawie głosowań w Sali Kolumnowej Sejmu nad budżetem państwa na 2017 r. Opozycja upiera się, że nie została dopuszczona do głosowań i że w głosowaniu brało w nich udział zbyt mało posłów, a to oznacza, że są one nieważne. PiS te argumenty odrzuca.

Wraca spór o głosowania w Sejmie nad budżetem państwa na 2017 r.

- W związku z moim zażaleniem oraz posła Szczerby, Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzje prokuratury, która umorzyła postępowanie w sprawie nielegalnego posiedzenia Sejmu na Sali Kolumnowej! – napisał w poniedziałek na twitterze poseł PO Cezary Tomczyk.

Chodzi o głosowania z 16 grudnia 2016 r. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zdecydował o ich przeniesieniu z Sali Plenarnej do Sali Kolumnowej. To dlatego, że w Sali Plenarnej protestowali, m.in. blokując mównicę, posłowie opozycji. Stanęli w ten sposób w obronie dziennikarzy, którym marszałek próbował dostęp do posłów i relacji z ich obrad. Do tego doszło jeszcze wykluczenie z obrad przez marszałka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby.

PiS ostro krytykował działania opozycji. Mówił o puczu, o ataku na Polskę.

Przeniesione głosowania w chaosie

W atmosferze potężnego zamieszania, bez udziału dziennikarzy, głosowania nad budżetem na 2017 r. odbyły się w Sali Kolumnowej Sejmu. Opozycja skarżyła się, że o niech nie wiedziała, że została poinformowana zbyt późno. Część posłów opozycji, którzy mimo wszystko chcieli wziąć udział w głosowaniach twierdziła, że sejmowa straż marszałkowska utrudniała im wstęp do Sali Kolumnowej.

Od początku wątpliwości budziła też ważność głosowań. Opozycja twierdziła, że wzięło w nich udział zbyt mało posłów, by mogło być ono uznane za ważne. Zgodnie z przepisami, aby głosowanie było ważne, musi w nim wziąć udział przynajmniej połowa wszystkich posłów. Czyli nie mniej niż 230.

Według marszałka Kuchcińskiego w ostatecznym głosowaniu nad budżetem udział wzięło 236 posłów. We wcześniejszych głosowaniach liczba ta wahała się od 234 do 236.

Ale poseł Cezary Tomczyk z PO relacjonował, że w czasie głosowań panował chaos. Trudno było policzyć, ilu posłów jest na sali. Problemem było wręcz ustalenie, kto jest posłem, a kto nie. Głosowano ręcznie, a nie elektronicznie. Posłowie nie mogli też składać wniosków formalnych.

Prokuratura umarza, sąd się z tym nie zgadza 

PO i Nowoczesna wystąpiły w tej sytuacji o zbadanie poprawności głosowań nad budżetem ‘2017 do prokuratury. Ta umorzyła postępowanie. Jej zdaniem przeniesienie obrad do Sali Kolumnowej było zgodne z prawem, a samo głosowanie przebiegło prawidłowo.

Innego zdania był sędzia Sądu Okręgowego Igor Tuleya. - Sąd Okręgowy poinformował prokuraturę, że posłowie PiS mogli składać fałszywe zeznania w śledztwie w sprawie wydarzeń z Sali Kolumnowej z grudnia 2016 r. – mówią posłowie PO.

Chodzi o to, że wbrew zeznaniom posłów PiS o tym, iż o przeniesieniu obrad do Sali Kolumnowej było powszechnie wiadomo, od rana w dniu głosowań, tak nie było, bo decyzja w tej sprawie została podjęta później, nie wcześniej niż po południu.

Budżet ma się całkiem nieźle

Nie wiadomo, jaki będzie los tegorocznego budżetu. Wcześniej nigdy takich zastrzeżeń dotyczących prawidłowości uchwalania planu finansowego nie było.

Tymczasem jednak sytuacja samego budżetu jest nadspodziewanie dobra. Po 10 miesiącach tego roku zamiast wysokiego debetu mieliśmy w nim nadwyżkę. Prawie 2,7 mld zł. Szef resortu finansów, premier Mateusz Morawiecki, twierdzi wprawdzie, że na koniec roku w budżecie będzie spory, kilkudziesięciomiliardowy deficyt, ale i tak będzie on znacząco niższy od dopuszczalnego w 2017 r.

***

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (46)
Czy budżet na 2017 r. jest legalny? Sąd uchyla decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 22 razy 16

    Proponuję korzystając z zamieszania jeszcze pozmieniać ten budżet - Rydzyk za mało pieniędzy dostał ...

  • bob_59

    Oceniono 22 razy 14

    Budżet de facto nie uchwalony w terminie = przyspieszone wybory.
    Kaczyński będzie miał szansę uzyskania większości konstytucyjnej. Chyba, że sondaże są jak paski z TVP...

  • justas32

    Oceniono 24 razy 12

    Mają większość parlamentarną - i nawet głupiego budżetu nie potrafią uchwalić. Chory kraj ...

  • pd2016

    Oceniono 11 razy 5

    Nie popuścić - tam łamano prawo wielokrotnie - też podpisywanie listy obecności po głosowaniu (m.in. Ziobro), też namawianie (korupcja polityczna!) przez Suskiego posłów z Kukiz 15 na sali obrad sejmowych do głosowania za budżetem. Z tego powinna powstać komisja śledcza, bo to był pucz, ale PiSu!

  • tilow3

    Oceniono 10 razy 4

    To jest uginanie się wszystkiego i wszystkich przed TOTALNĄ władzą. PiS nie powinien w ogóle wygrać wyborów, a te powinny zostać uznane za nieważne, dlaczego? bo PiS startował jako komitet wyborczy kilku partii!!! (czym się chwali wszem i wobec, mówiąc np, że wybór sędziów będzie dokonywany wielopartyjnie, bo tak wygrali wybory) Wszyscy trzęsą portkami przed władzą prezesa i boją sie podjąć decyzje zgodne z prawem. Jak "nowoczesna " dokonała jednego niewłaściwego przelewu, stracili całość dotacji. Pisowcom nikt nie podskoczy, nawet gdy łamią prawo, czyli niemal zawsze. Brawo za odwagę każdemu, kto czyni z prawa oręże przeciw totalnej władzy.

  • 2jimmy13

    Oceniono 2 razy 2

    Jeśli zeznania Pawłowicz i Terleckiego się potwierdzą, to znaczy, że miała miejsce typowa ustawka.

  • tad-tad

    Oceniono 8 razy 2

    Ja bez trybu, czy to prawda że wypasione więzienie Jakiego , są już przygotowane ? Jak to dziwnie wygląda, Ugrupowanie polityczne o właściwej nazwie Bezprawie i Niesprawiedliwość , w wyniku pomyłki rejestrującego kretyna ,nazwane PIS , dziwi się że ich działania sa kwestionowane, ?

  • wikal

    Oceniono 2 razy 2

    Tam nikt nie jest w szoku. w nocy się uchwali, że sędzie Tuleya nie jest już sędzią, Antoni znajdzie dowód na jego udział w zamachu smoleńskim, przy okazji wyciągnie się jakąś kochankę, ukradzioną kiełbasę, jazdę po pijaku... nieważne czy prawdziwe. Bo największym błogosławieństwem pisu jest jego elektorat. Jeśli łyka taką propagandę jaką teraz mamy w tvp, to znaczy, że łyknie wszystko. Jak im Kaczyński każe chodzić tyłkiem do przodu, to uznają, że tak trzeba i będą mieć wyrzuty sumienia, że sie nie da.

  • droch

    Oceniono 4 razy 2

    A Partia na to: Ekspertyza Panów Marka Suskiego i Karola Karskiego jednoznacznie wskazuje, że budżet został uchwalony legalnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX