Ropa naftowa najdroższa od 2,5 roku. Co się dzieje?

Marcin Kaczmarczyk
Arabia Saudyjska i ropa naftowa

Arabia Saudyjska i ropa naftowa (fot. Day Donaldson/Flickr.com/CC BY 2.0)

Od wtorku za baryłkę ropy Brent trzeba zapłacić około 60 dolarów - najwięcej od maja 2015 roku. W ten sposób inwestorzy reagują na najnowsze informacje z Chin, USA, Libii i Wielkiej Brytanii.

We wtorek ropa Brent podrożała do 66,50 dol. za baryłkę, a notowania amerykańskiej ropy WTI dotarły niemal do poziomu 60 USD za baryłkę. - Wczoraj cena obu tych gatunków ropy naftowej nieznacznie spadła, korygując dużą zwyżkę, jednak już dzisiaj rano powraca do wzrostów. Tym samym, cena ropy naftowej utrzymuje się wysoko, w pobliżu maksimów z początku lata 2015 roku, czyli najwyżej od dwóch i pół roku – napisał w czwartkowym komunikacie Paweł Grubiak z Superfund TFI.

Ceny ropy BrentCeny ropy Brent Investing.com

Jest co najmniej kilka powodów, dla których za cenny surowiec musimy zapłacić dzisiaj tak dużo. Po pierwsze, rosnący popyt na ropę obserwowany jest w Chinach w związku z trwającym tam ożywieniem gospodarczym. W czwartek chińska agencja Xinhua podała, że zapasy ropy naftowej w Chinach w listopadzie spadły do 26,15 mln ton I jest to ich najniższy poziom od siedmiu lat.

Maleją również zapasy czarnego złota w USA, o czym poinformował ostatnio American Petroleum Institute.

Czytaj więcej: OPEC dogadał się z Rosją. Zaskoczenia nie ma. Ropa nie będzie bardzo drożeć. 

Zamach na ropociąg

Na ceny ropy wpłynęły dodatkowo problemy z ważnymi ropociągami. We wtorek islamscy terroryści wysadzili w powietrze fragment ropociągu w Libii transportującego surowiec do ważnego terminalu Es Sider. Produkcja ropy zmalała o około 100 tys. baryłek dziennie.

W czwartek libijska National Oil Company (NOC) poinformowała, że naprawa rozerwanej instalacji potrwa około tygodnia i nie będzie miała znaczącego przełożenia na libijską produkcję w dłuższej perspektywie czasowej. Ale niepokój dotyczący stabilności politycznej w Libii pozostał, zwłaszcza, że w przyszłym roku planowane są tam wybory.

Poza tym ponad dwa tygodnie temu doszło do zatrzymania transportu ropy przez sieć ropociągów Forties na Morzu Północnym – płynie tamtędy około 30 proc. brytyjskiej ropy naftowej.

System, który transportuje do 450 tys. baryłek ropy dziennie został zatrzymany po wykryciu przecieków. Awaria jest usuwana, z początkiem tygodnia rozpoczęto testowy transport surowca, ale na pełne uruchomienie ropociągu trzeba poczekać jeszcze co najmniej kilka, a może i kilkanaście dni.

Wysoki poziom cen, który utrzymuje się teraz na rynku jest także efektem braku większej liczby kupujących i sprzedających ropę – wielu inwestorów i specjalistów od ropy ma świąteczno-noworoczne wakacje, rynek jest płytki, co ułatwia działania bardziej agresywnym spekulantom.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Zobacz także
  • Tunezja w czerwcu to gwarancja słońca Strach przed zamachami już minął? Turyści znowu zaczęli jeździć do Tunezji
Komentarze (21)
Ropa naftowa najdroższa od 2,5 roku. Co się dzieje?
Zaloguj się
  • normalny1977

    Oceniono 3 razy 3

    Nic się nie dzieje tylko autor artykułu nie umie liczyć.
    52.50×4.00=60×3.50. Prosty rachunek dolar się oslabił więc notowana w nim ropa podrożała.

  • dwa_grosze

    Oceniono 2 razy 2

    Komu te kity wciskacie o jakiejs Libii czy Chinach. Niby, ze w Libii mniej wydobywaja o 100 tys dziennie ale za to amerykanski lupkarze zwiekszyli w ostatnich miesiacach dzienne wydobycie o paraeset barylek na dzien i ropa nie tanieje. Zwykla spekulacja i nic wiecej. Znowu spekula chce obedrzec ze skory zwyklych obywateli tankujacych na stacjach benzynowych. A moze tak Zachod ograniczylby sprzedaz wysokich technologii krajom OPEC i podwoil ceny. Dokladnie co z rop adla Zachodu robi OPEC za namowa Rosji.

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 2 razy 2

    Skoro wzrost cen ropy jest spowodowany zmową państw OPEC i ograniczeniem wydobycia, to jaki to ma ekononiczny sens dla państw producentów ropy?
    Wpływy do ich budżetów przecież wcale nie są większe. Co to za różnica dla budżetu czy sprzedadzą milion baryłek po 100 dolarów, czy 2 miliony baryłek po 50 dolarów?
    Budżet Arabii Saudyjskiej czy Rosji wcale nie otrzyma więcej dolarów przy ograniczonej podaży surowca. Nie ogarniam tematu.

  • trudnyrynek

    Oceniono 4 razy 2

    to potwierdza ze GIELDY sa TYLKO miejscem spekulacji , gdzie goli sie frajerow a nie ma to zadnego zwiazku z rzeczywista wartoscia towarow I uslug , takie szambo w nowoczesnym wydaniu.....

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 3 razy 1

    22 grudnia 2017 sąd arbitrażowy w Sztokholmie podjął decyzję w sprawie sporu między Gazpromem a Naftohazem. Sąd zobowiązał ukraińskie przedsiębiorstwo do nabywania w Rosji co najmniej 5 mld metrów sześciennych gazu rocznie oraz wypłacenia rosyjskiemu koncernowi zaległości za dostawy gazu w wysokości 2 mld dolarów i 0,03% tej sumy za każdy dzień zwłoki, poczynając od 22 grudnia.

  • krunghtep01

    Oceniono 1 raz 1

    To Wenezuela przestanie byc bankrutem.Oni maja budzet oparty na cenie 60 USD za barylke.

  • szabepio

    Oceniono 3 razy 1

    Usa potrzebuje ceny ok 55 do 60 usd. Wtedy sprzedaje ropę z lupków. Ropa ta jest dodatkowo pozbawiona siarki.

  • hotin

    Oceniono 7 razy 1

    Zawsze jest tak gdy $$$ tanieje to ropa drożeje-wy eksperci gazeciani.

  • Zygmunt Maciaszczyk

    Oceniono 7 razy 1

    Chwilowy skok ceny ropki przełoży się nieuchronnie na stały wzrost ceny na polandyjskich stacjach benzynowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje