W 2018 roku będzie brakowało pracowników. Firmy chcą nowej polityki migracyjnej

Zamknięta dla ruchu przez dewelopera 'betonka'

Zamknięta dla ruchu przez dewelopera 'betonka' (CEZARY ASZKIEŁOWICZ)

Braki rąk do pracy firmy chcą uzupełniać otwierając się na imigrantów. Nie tylko z Europy Wschodniej, ale także z Indii czy Pakistanu.

Malejące bezrobocie, rosnące wynagrodzenia i dalszy wzrost PKB – tak skończył się 2017 rok i zaczyna 2018. Dane wskazują, że rynek pracy można już zdaniem ekspertów mówić o rynku pracownika. Problemy z brakiem siły roboczej sprawiają, że firmy coraz częściej ograniczają swoje inwestycje, co negatywnie wpływa na perspektywy rozwoju gospodarki. A do tego firmy odczuwają presję płacową i coraz ostrzej konkurują między sobą o pracowników.

- Należy jednak pamiętać, że nie we wszystkich regionach i branżach mamy do czynienia z "rynkiem pracownika". Takim obszarem jest ściana wschodnia i mniejsze miejscowości, gdzie nadal jest wysokie bezrobocie. Firmom brakuje przede wszystkim wykwalifikowanych pracowników w takich branżach jak ICT (teleinformatyka), budownictwo, transport oraz w pracach prostych, gdzie podaż tanich pracowników zza wschodniej granicy została praktycznie wyczerpana - twierdzi Jakub Gontarek, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Związki pracodawców nie byłyby jednak sobą, gdyby nie narzekały na brak działań państwa zmierzających do promowania i uatrakcyjniania umów o pracę. To tak, jakby związki zawodowe nie narzekały na niskie pensje. Konfederacji Lewiatan nie podobają zmiany takie, jak zniesienie limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe czy obniżenie wieku emerytalnego. To pierwsze przede wszystkim z uwagi na sposób procedowania rodzący obawy co do stabilności prawa, a obniżenie wieku emerytalnego z uwagi na wypchnięcie z rynku pracy sporej ilości pracowników.

Pracodawcom RP z kolei nie podobają się plany Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej mające na celu wprowadzenie limitu zatrudniania obcokrajowców. Szczególnie, że Pracodawcy RP spodziewają się wzrostu zainteresowania Polską ze strony Ukraińców, Białorusinów czy… mieszkańców Indii.

Braki w sile roboczej organizacje pracodawców chcą pokrywać właśnie imigrantami. Lewiatan sugeruje wręcz, że Polska powinna się bardziej otworzyć na pracowników z Indii czy Pakistanu, a Pracodawcy RP chcą sięgać nawet po Nepalczyków. Obie organizacje są zgodne – Polska potrzebuje spójnej polityki migracyjnej, gdyż grozi nam brak rąk do pracy.

Zobacz także
  • Budowa Zachodniej Obwodnicy Radomia W 2018 roku kierowcy dostaną prawie 450 km nowych dróg. Mamy pełną listę
  • Tim Cook Prezes Apple dostał ogromną premię i jeden warunek. Może korzystać tylko z prywatnych odrzutowców
  • Nokia 3310 A to dopiero niespodzianka. Kolejna wersja legendarnej Nokii 3310. Tym razem z jeszcze szybszym internetem
Komentarze (267)
W 2018 roku będzie brakowało pracowników. Firmy chcą nowej polityki migracyjnej
Zaloguj się
  • kardynal.rysiek.je

    Oceniono 38 razy 32

    Jasne, nasprowadzać tu biedoty z najdalszych zakątków świata, żeby tylko utrzymać ten archaiczny model gospodarki oparty na taniej sile roboczej.

  • dante_waw

    Oceniono 53 razy 31

    Dlaczego Lewiatan nie domaga sie jeszcze zalegalizowania pracy dzieci ponizej 12go roku zycia??? Przeciez z ta biurokratyczna bariera, polskie innowacyjne firmy popadaja i kto bedzie budowal nam dobrobyt.

  • Krzysztof Gajda

    Oceniono 22 razy 18

    Przestańcie pierd..... W Polsce za cały miesiąc pracy w markecie "Spar" zarabiają 1400zl. A za granicą w Czechach ledwie 20 km dalej taka sama praca jest za 3500 zł. Więc robotników nie ma i nie będzie w naszym kraju. W Anglii w barze co pokazywali wczoraj w wiadomościach polski robotnik zgubił tygodniówkę zarobku tej wartości co w Polsce przez cały miesiąc nie umie zarobić.

  • napletekgandalfa

    Oceniono 29 razy 15

    W Polsce jest bezpłacie z bezumowiem dlatego potrzeba ukraińców.

  • larsek

    Oceniono 23 razy 15

    Jest duża armia duchowieństwa (Watykańczyków), zamiast ich utrzymywać z naszych podatków niech pracują!

  • smiki48

    Oceniono 18 razy 14

    brakuje pracowników niskowykwalifikowanych gotowych pracować za mizerną płacę. Po pierwsze wystarczy zainwestować w środki zwiększające wydajność pracy, a po drugie podnieść płace. Ale znacznie łatwiej jest zatrudnić tanich imigrantów niż zainwestować w firmę i płace pracowników.

  • Marek Tropiciel

    Oceniono 20 razy 12

    Merkel twierdziła, że trzeba się otworzyć na pracowników z Syrii a Lewiatan chce z Indii i Pakistanu.Może prościej by było niż szukanie taniej siły roboczej,podnieść wynagrodzenia do normalnego poziomu . Mamy 2 mln Polaków za granicą i wiele osób z Polskimi korzeniami.Jak pokazują przykłady egzotyczni pracownicy mogą stanowić problem a nie pomoc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje