Minister Adamczyk będzie miał mniej władzy. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa podzielone

Dotychczasowy minister infrastruktury i budownictwa w nowym rządzie Mateusza Morawieckiego będzie "wyłącznie" ministrem infrastruktury. Adamczykowi odebrano nadzór m.in. nad programem Mieszkanie Plus.

O podzieleniu części zadań byłego już Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa mówiło się nieoficjalnie już przed rekonstrukcją rządu premiera Morawieckiego. Spekuluje się, że przejmie je nowo powstały resort inwestycji i rozwoju, którym kierować będzie Jerzy Kwieciński.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa funkcjonowało od powołania rządu Beaty Szydło w listopadzie 2015 r. Wydzielenie z niego zadań z zakresu budownictwa oznacza, że o ile Andrzej Adamczyk będzie teraz zajmował się m.in. rozwojem sieci drogowej czy kolejowej w kraju, o tyle "sztandarowe zadanie PiS na najbliższą dekadę", jak niedawno o programie mieszkań na wynajem Mieszkanie Plus mówił premier Mateusz Morawiecki, będzie już koordynował ktoś inny. Adamczyk bywał krytykowany za opóźnienia w realizacji tego programu, o przyspieszenie prac apelował w zeszłym roku prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kancelaria Premiera zmianę w ministerstwie tłumaczy właśnie "szczególnym priorytetem" programu Mieszkanie Plus. Nie uściśla jednak, kto konkretnie będzie teraz za niego odpowiadał. - Szczegóły zostaną określone w zapowiedzianej przez KPRM zmianie ustawy o działach administracji rządowej, nad którą trwają intensywne prace - komentuje Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Ze względu na szczególny priorytet, jakim dla rządu jest program Mieszkanie Plus, zaplanowano wydzielenie części zadań dotyczących budownictwa z dotychczasowego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa i przekazanie ich do nowych struktur powstałych po zmianach w działach administracji rządowej

- czytamy w komunikacie Kancelarii. 

Program Mieszkanie Plus zakłada budowę mieszkań na wynajem na gruntach należących do Skarbu Państwa, ze szczególnym uwzględnieniem średnich miast i mniejszych miejscowości. Stawki czynszu mają być konkurencyjne w zestawieniu z rynkowymi - w części "regulowanej" programu, w zależności od lokalizacji i wybranej opcji (z dojściem do wykupu mieszkania lub nie), mają wynosić od ok. 7 do 20 zł za metr kwadratowy. 

Choć w kwietniu do pierwszych mieszkań z programu mają się wprowadzać mieszkańcy Jarocina, to w budowie w całej Polsce jest "tylko" ok. 2 tys. lokali. To znacznie poniżej wcześniejszych zapowiedzi rządu, jakoby do końca 2017 r. w budowie miało być ok. 10 tys. mieszkań. Co prawda łącznie "w przygotowaniu" jest już ok. 12 tys. mieszkań, ale w przypadku ok. 10 tys. z nich to "przygotowanie" to na razie głównie podpisane listy intencyjne czy postępujące prace projektowo-dokumentacyjne.

Zmiana nazwy Ministerstwa została szybko prowadzona m.in. na profilu resortu na Twitterze. Także na stronie rządu odebrano już Adamczykowi w nazwie funkcji "i Budownictwa". 

.. Twitter

***

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (3)
Minister Adamczyk będzie miał mniej władzy. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa podzielone
Zaloguj się
  • 6nine9

    Oceniono 3 razy 3

    Adamczyk to kompletny imbecyl, technik budowlany ktory konczyl zaoczne studia będąc juz ministrem. Nic dziwnego ze zabierają mu mieszkanie+.

  • tokraj17

    Oceniono 1 raz 1

    Zawszeć to SWOI będą mieli więcej stołków do obsadzenia.

  • yan57

    Oceniono 1 raz 1

    DOBRĄ ZMIANĘ TRAFIŁ SZLAG... teraz to będzie tylko ciepła woda w kranie....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX