Będzie trudniej kupić alkohol. Sejm przyjął ustawę o ograniczeniach w sprzedaży. Teraz ruch prezydenta

Sklep z alkoholem

Sklep z alkoholem (GRZEGORZ SKOWRONEK)

Nowe przepisy, mające na celu ograniczenie sprzedaży alkoholu, czekają już tylko na podpis prezydenta. Zmieniają się przepisy dotyczące picia "pod chmurką", a gminy będą mogły wprowadzać nocną prohibicję.

Sejm zaakceptował drobne poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Posłowie zgodzili się z poprawką senatorów wprowadzającą generalny zakaz picia w miejscach publicznych z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych, przy czym doprecyzowali je tak, by przypadkiem nie zakazano spożywania alkoholu w ogródkach piwnych.

Nowe przepisy wprowadzają kilka istotnych zmian. Zakaz spożywania procentów „pod chmurką” domyślnie dotyczyć będzie wszystkich miejsc publicznych. W zamian samorządy będą mogły wyznaczać obszary, na których będzie możliwe spożywanie alkoholu. Taka zmiana w przepisach wbrew pozorom może rozszerzyć ilość miejsc, w których będzie można wypić piwo na świeżym powietrzu, o ile samorządy mądrze do tego podejdą. Może też skończyć się tym, czym skończyło się ustawianie przez gminy fotoradarów. Samorządy, w obiegowej opinii, masowo ustawiały wtedy fotoradary w miejscach, w których łatwo było łapać kierowców na wykroczeniach, zamiast tam, gdzie faktycznie przyczyniłyby się do podniesienia bezpieczeństwa. 

Do limitów zezwoleń na sprzedaż alkoholu będą już wliczane zezwolenia na sprzedaż piwa i alkoholu do 4,5 procent. To z czasem przełoży się na mniej punktów sprzedaży. Dodatkowo samorządy będą mogły ustalać maksymalną liczbę zezwoleń odrębnie dla danej dzielnicy, sołectwa czy osiedla. Dzięki temu być może skończą się sytuacje znane z popularnych ulic i miejscowości, na których całodobowe sklepy z alkoholem są co krok. Szczególnie, że gminy zyskają też możliwość wprowadzania prohibicji pomiędzy 22 a 6 rano.

Zmiany dotyczyć też będą sprzedaży alkoholu na imprezach masowych. Sprzedaż i podawanie alkoholu w czasie imprez masowych (koncerty, mecze) będą mogły prowadzić tylko te firmy, które będą miały jednorazowe zezwolenie. Przepis ten ma też objąć usługi cateringowe.

Napoje alkoholowe są w Polsce bardzo łatwo dostępne. Kilka lat temu "Gazeta Pomorska" przytoczyła porównanie mającej 5,2 mln mieszkańców i 300 sklepów z alkoholem Norwegii oraz liczącej niecałe 356 tys. mieszkańców Bydgoszczy, w której alkohol można było kupić w 743 sklepach.

***

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Zobacz także
  • Sklepy Warszawa Sejm przyjął poprawki Senatu. Ustawa o zakazie handlu w niedzielę czeka już tylko na podpis prezydenta
Komentarze (108)
Będzie trudniej kupić piwo. Sejm przyjął ustawę o ograniczeniach w sprzedaży alkoholu. Teraz ruch prezydenta
Zaloguj się
  • usuniety-komentarz

    Oceniono 31 razy 29

    Będą najwyżej kupować w sejmie. Tam jest zawsze dostępny.

  • mr.powers

    Oceniono 10 razy 10

    Babcie meliniary juz zacieraja raczki:)

  • Waleria Ksycka

    Oceniono 8 razy 8

    To są kretyńskiej pomysły. Zakazami jeszcze nikt niczego nie osiągnął. Jeśli ktoś będzie się chciał upić to się upije. Najwyżej wrócą znane w czasach PRL-u babcie.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 8 razy 8

    I bardzo dobrze, bo to może naprawdę wkur.ić ich elektorat.

  • Kris Kros

    Oceniono 8 razy 8

    nawet Jezus zmieniał wodę w wino... a tak na poważnie, w katotalibanie bez wódki ciężko będzie żyć

  • john jony

    Oceniono 8 razy 8

    No i powstanie czarny rynek z alkoholem. Brawa dla kretynow w rzadzie....

  • calmy

    Oceniono 7 razy 7

    Z każdym nowym zakazem i nakazem rośnie moje przekonanie, że Polak nie potrafi udźwignąć wolności.
    Wybiera sobie dozorców zamiast przedstawicieli. Władzę, zamiast reprezentantów jego interesów. Brzemię wolności musi być nie do zniesienia, czego by tu ku uciesze ludu (jemu) jeszcze zakazać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje